Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi strus z miasteczka Stargard . Mam przejechane 136357.27 kilometrów w tym 12875.40 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.20 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Widget Pogodowy
YoWindow.com yr.no

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy strus.bikestats.pl

Archiwum bloga

50-tka po pracy z plusem.

Wtorek, 5 kwietnia 2016 · dodano: 05.04.2016 | Komentarze 11

Dziś pierwszy raz w tym roku ubrany na krótko góra i dół ,temperatura 23 stopnie trzeba było wykorzystać popołudnie po pracy.Gdy dojechałem do Lipnika i zobaczyłem nadal puste gniazdo bocianie postanowiłem sprawdzić inne w okolicy Stargardu dla Janusza.Na początek sukces bo w Grzędzicach w okolicy kościoła para jest jak wcześniej pisałem w Żarowie  i Rogowie też.
Bocian w Grzędzicach
Bocian w Grzędzicach © strus
W końcu nie zapomniałem wjechać odrobinę w las za Rogowem i odnaleźć pomnik z czasów przedwojennych którego raz szukałem i mimo że jest duży nie zauważyłem wśród drzew.
Pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej w Rogowie
Pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej w Rogowie © strus

W dalszym poszukiwaniu bocianów same porażki w kolejnej wiosce a mianowicie w Poczerninie cztery gniazda puste jak i w Sownie.
Po leśnych wojażach zamiast od razu do Reptowa przymusowa  kontrola gniazd w Wielichówko i Cisewie i znowu pusto i niestety kolejne w Reptowie ,Niedźwiedziu też bez ptaków.Z Motańca do Kobylanki jadę kolejny raz Michałowym skrótem i zanim wjechałem na DDR-kę zrobiłem dwie fotki z oznakami pełnej wiosny.
Wiosna wiosna kolorowa
Wiosna wiosna kolorowa © strus

W związku że moja druga połowa po 21 latach pracy w tej samej firmie zaczęła od poniedziałku pracę na dwie zmiany przez to mam więcej czasu dla siebie i dlatego pojechałem nieco ponad standard po pracy a mianowicie w Zieleniewie odbijam na Golczewo ale tylko przez Kunowo i Skalin.
DDR-ka wzdłuż Bridgestona
DDR-ka wzdłuż Bridgestona © strus
Dzisiejszego dnia dziwnie mi się jechało jak bym miał za duże buty po przyjeździe okazało się że po prostu po kilku latach eksploatacji zrobiły się w ich dziury.Najgorsze że postanowiłem zaszaleć i kupić sobie nowe Sidi Buvel a nie ma nigdzie rozmiaru 47.
Dziura w bucie
Dziura w bucie © strus
TRASA:
Stargard,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,
Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Kunowo,Skalin,Golczewo,Giżynek,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY


Blankensee .

Poniedziałek, 4 kwietnia 2016 · dodano: 04.04.2016 | Komentarze 11

Po załatwieniu jednej sprawy w mieście i zakupach w Kobylance ruszam jak mi się wydaję najkrótszą bezpieczną drogą do Szczecina, do momentu robienia pierwszego zdjęcia jazda non - stop bez planu bo początkowo miałem obawy czy się dobrze ubrałem i miałem wrócić do domu jak się pokaże słonko i przebrać na krótko ale po zakupach to już poszło do przodu.Punkt pierwszy dotrzeć do Jeziora Głębokiego.
Baltonowski grzybek
Baltonowski grzybek © strus
Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie
Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie © strus
Wały Chrobrego
Wały Chrobrego © strus
Na Trasie Zamkowej gdy zjechałem na dół pod Wały Chrobrego moja średnia chyba najwyższa w drodze do Szczecina gdy jechałem Viperem ,wyniosła - 25,7 km/h.Do Jeziora Głębokiego jadę przez Jasne Błonia i Park Kasprowicza  z myślą że może spotkam Janusza z Kubą.
Na tyłach Urzędu Miasta Szczecin
Na tyłach Urzędu Miasta Szczecin © strus
Rzeźba Ogniste Ptaki Hasiora
Rzeźba Ogniste Ptaki Hasiora © strus
Jezioro Głębokie w Szczecinie
Jezioro Głębokie w Szczecinie © strus
Jadąc do Głębokiego nie mogłem się zdecydować na dalszą drogę a to przez Janusza i Kubę i ich zdjęcia lapidarium w Policach. Postanowiłem postawić na los czyli jechać w takim  kierunku w którym będę  miał zielone światło na krzyżówce przy jeziorze  i zielone było na wprost kierunek Dobra.Od tej chwili znajduję się na terenach mi nie znanych i obieram kierunek na granicę polsko-niemiecką.
Po drodze zaliczam nowe kościółki do mojej kolekcji na pierwszy rzut Wołczkowo.

Wołoczkowo -  Kościół parafialny p.w. MB Szkaplerznej z 2 poł. XIII-XIVw
Wołoczkowo - Kościół parafialny p.w. MB Szkaplerznej z 2 poł. XIII-XIVw © strus
Gdy opuszczam teren kościoła na szosie dostrzegam Agnieszkę Michała śmigającą na Meridzie Walecznej a za nią jakiś facet ale nie michuss? Ja wsiadam na Vipera i jadę w dalszą drogę i zaliczam w końcu nowa gminę jaką jest Dobra.
Dobra - Kościół parafialny  p.w. MB Królowej Świata z 2 poł. XIII w
Dobra - Kościół parafialny p.w. MB Królowej Świata z 2 poł. XIII w © strus
Kamienna stela – element upamiętnienia poświęconego mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej
Kamienna stela – element upamiętnienia poświęconego mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej © strus
Ostatnim przystankiem przed ziemia niemiecka jest Buk a później szybko do granicy.
Buk -  Kościół filialny p.w. św. Antoniego z 2 poł. XIII w
Buk - Kościół filialny p.w. św. Antoniego z 2 poł. XIII w © strus
Pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej
Pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej © strus
Granica Polsko -  Niemiecka
Granica Polsko - Niemiecka © strus
Po przekroczeniu granicy na polach widzę kilkanaście par żurawi ale nie dają się bestie podejść od razu uciekają i po chwili jestem u celu dzisiejszej wyprawy.

Blankensee - kościół
Blankensee - kościół © strus
Pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej
Pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej © strus
Przez cała wycieczkę brak słońca co mnie bardzo zaskoczyło bo widziałem prognozy inne a z drugiej strony to dobrze bo byłem ubrany w długie spodnie i bluzę.Kieruje się ku drodze B 104 wjeżdżając na nią w miejscowości w której już raz byłem a mianowicie Bismark
Bismark - Kosciół
Bismark - Kosciół © strus
Mogiła przy kościele w Bismark
Mogiła przy kościele w Bismark © strus
Żeby znowu się nie przebijać przez Szczecin od strony Lubieszyna postanawia pojechać jeszcze po niemieckiej ziemi DDR-ką od Linken. Na odcinku od Grambow wzdłuż drogi budowana jest nowa ścieżka rowerowa do Schwennez a ja swoje wystałem na czerwonym świetle to jest z pięć minut i na takim pojechałem bo ile można czekać a z naprzeciwka nic nie jechało.

Budowa DDR-ki Grambow - Schwennez
Budowa DDR-ki Grambow - Schwennez © strus
Gdy pierwszy raz jechałem to widziałem mały drewniany drogowskaz informujący o zielonej granicy i tym szlakiem dziś podążyłem.
Granica Polsko -  Niemiecka  ( Schwennez-  Bobolin)
Granica Polsko - Niemiecka ( Schwennez- Bobolin) © strus
Obieram kierunek Stobno a kolejno łykam miejscowości Przylep,Ostoja ,Rajkowo w których nie udało mi się kupić coś do picia a na ramie już pusto.

Stobno - Kościół filialny p.w. MB Fatimskiej z XVIw © strusStobno -  Kościół filialny p.w. MB Fatimskiej z XVIw
Z tych suchości gdy zobaczyłem logo McDonald’s i ruszyłem w jego kierunku i nic nie kupiłem bo była duża kolejka dla zmotoryzowanych
i zakupy zrobiłem kawałek dalej w Decathlon-ie. Od razu wypiłem na miejscu całą butelkę i ruszyłem najgorsze 10 kilometrów czyli przejazd od  Floriana Krygiera do ronda  Reagana. A dalej ty samym odcinkiem do Płoni co w sobotę żeby zawitać trochę na dłużej na DK 10 i odbić do Jezierzyc wzdłuż Płoni i przez las dotrzeć do DDR-ki w Motańcu.Jeszcze ostatnie zakup w Kobylance napoju i szybko do domu dzięki chłopakowi na Ksoss-ie któremu usiadłem na koło do Stargardu.Objazd przez Przemysłową i meta z wynikiem 140 km.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Zdunowo,Wielgowo,Dąbie,Centrum,Łękno,Osowice,
Wołczkowo,Dobra,Buk,Blankensee,Bismark,Linken,Neu-Grambow,Grambow,Schwennez,Bobolin,Stobno,Przylep,Ostoja ,Rajkowo,
Gumieńce,Ustowo,Podjuchy,Zdroje,Bukowe,Klęskowo,Kijewko,Płonia,Jezierzyce,Motaniec,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,
Stargard.
M A P A

Kategoria SOLO


Trzy w jednym.

Sobota, 2 kwietnia 2016 · dodano: 02.04.2016 | Komentarze 4

Nie mam pojęcia co jest grany dwa razy się napisałem zrobiłem jak zawsze a opisu nie mam to teraz będzie bardzo krótko.Trzy w jednym czyli  pierwsza część to10 km dojazd do pracy a druga to  z trzema kolegami z pracy pojechaliśmy do Puszczy Bukowej bo jeden z nas nigdy tam nie był czyli Andrzej. Jak to z debiutantem to przez Sosnówko Drogą Bieszczadzką i oczywiście przerwa przy ławeczce.
Czwórka na Bieszczadzkiej
Czwórka na Bieszczadzkiej © strus
Zjazd do Klęskowa Drogą Górską remontowaną przez naszego wspólnego kolegę Waldka.Wracamy do Płoni a następnie przez Zdunowo do Niedźwiedzia gdzie uzupełniamy płyny i skrótem Michała do Kobylanki. Na rondzie przy Tesco roztajemy się a ja jadę po małżonkę do domu żeby w końcu i ona zadebiutowała w tym roku.Dwadzieścia minut od przyjazdu zajął mi przegląd roweru Iwonki i znowu na szlaku .Jedziemy do Kobylanki gdzie  robię małe zakupu bo od śniadania o 08.30 nic nie jadłem.Posilam się przy fontannie a małżonką pochłania promienie słoneczne.
Koziołek przy DDR-ce
Koziołek przy DDR-ce © strus
Fontanna w Kobylance
Fontanna w Kobylance © strus
Po posiłku wracając  zajeżdżamy na ulubiony pomost na Miedwiem i niestety trzeba było uciekać z promenady na DDR-kę bo na promenadzie bardzo ciasno.

"Konie" na ulubionym pomoście © strus
Wydłużamy powrotną drogę do domu jadąc z Lipnika do Żarowa przez Grzędzice.Na DDR-ce jedziemy do Stargardu pod bardzo silny wiatr co małżonka odczuła gdy byliśmy już w domu.
MAPA 1 - BUKOWA

MAPA 2 - DEBIUT IWONKI


Świąteczne kółko.

Poniedziałek, 28 marca 2016 · dodano: 28.03.2016 | Komentarze 7

Chyba ostatni teren mi zaszkodził bo na drugi dzień  kręgosłup dokuczał mi tak mocno że po świątecznym śniadaniu kiedy wyruszyliśmy na spacer po około 6 km musiałem wracać do domu TAXI :(. Dziś ruszyłem przez miasto i gdy widziałem kilka grupek niedzielno - słonecznych rowerzystów zrezygnowałem z jazdy DDR-ka do Motańca i postanowiłem przejechać spory odcinek drogi z ostatniej jazdy i zobaczyć czy nie przybyło bocianów.Dobrze się zaczęło bo w Rogowie parka siedziała w gnieździe i była sobą zajęta.
Bociany w Rogowie
Bociany w Rogowie © strus
W Poczerninie trzy gniazda puste a ja kieruję się przez las do rowerostrady ale tym razem przejeżdżam nad DW 142 i jadę w kierunku Bącznika.
Przejazd nad
Przejazd nad "Chociwelką" © strus
Runda po leśnych drogach i kieruję się w stronę Sowna a w oddali gdy jechałem do Strumian widziałem dużą grupę na rowerach próbowałem ich dogonić ale doszedłem jednego i był na szosówce i wszystko wyjaśnia dlaczego nie dogoniłem grupy.
W Sownie obieram kierunek na Cisewo obok szkoły przy której gniazdo też jest puste jedynie koniki się wygrzewały w słońcu.
Koniki w Sownie
Koniki w Sownie © strus

Z Cisewa kieruję się do DDR-ki w Kobylance żeby wrócić do Stargardu i jakoś zapomniałem żeby nie jechać dziś ścieżką wzdłuż
Miedwie bo pewnie będzie na niej duży ruch w taki piękny dzień,trzeba było się wolno przedzierać między ludźmi którym wielokrotnie zwracałem uwagę że obok jest chodnik i jakość wszyscy byli mili i przepraszali.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Bącznik,Łęsko,Strumiany,Sownow,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,
Stargard,Giżynek,Stargard.
M A P A
Kategoria SOLO


Pierwsza seta i pierwszy bocian.

Sobota, 26 marca 2016 · dodano: 26.03.2016 | Komentarze 10

Żeby nie przeszkadzać Iwonce po załatwieniu ostatnich spraw przed świętami doczekałem się pięknej słonecznej pogody i wybrałem się na początek DDR-ką do Motańca.
Jajeczka w Motańcu
Jajeczka w Motańcu © strus
Jadąc w słońcu postanowiłem że zrobię w końcu pierwszą setkę w tym roku ,miało być szybko i szosami ,po prostu Dąbie-Goleniów-Stargard ale gdy już dotarłem przez Niedźwiedź do Wielgowa przypomniała mi się wyprawa Jarro po pisanki więc docieram do tego samego miejsca.
Selfi z drobiem
Selfi z drobiem © strus
Koniki w Wielgowie
Koniki w Wielgowie © strus
Zaciekawiła mnie droga za leśniczówką i w ten sposób plany zostały zmienione bo jadę drogami małych prędkości i docieram do DOL Kliniska w okolicy węzła Rzęśnica i chwilę jadę DW 142 żeby odpocząć od ciężkiego terenu którym jechałem .Gdy ponownie wkraczam w las po chwili zorientowałem się że nie mam okularów więc wracam czego nie lubię aby je odnaleźć,leżały przy poniemieckiej DDR-ce.
Poniemiecka DDR-ka
Poniemiecka DDR-ka © strus
Kolejnymi w ślepo wybranymi drogami małych prędkości ,liczyła się tylko szerokość drogi zmierzam w kierunku Klinisk a wcześniej docieram do Pucka i dornfeld-owych grzybków.
Grzybki - Pucko
Grzybki - Pucko © strus

Na rondzie w Kliniskach na liczniku ledwie 40 km a ja obieram wcześniej zaplanowany kierunek Goleniów i pierwszy raz przejeżdżam przez strefę przemysłową wcześniej jeździłem na jej obrzeżach i wrażenie zrobiła na mnie wielkość śmigła dla farm wiatrowych [ok.40m]
Części do wiatraka
Części do wiatraka © strus

Po przejeździe nad S3 zawitałem w Goleniowie i zanim go opuściłem zrobiłem zakupy na dalszą część trasy bo dalej po drodze z isotonikami było by krucho przynajmniej do Sowna.Z głównej drogi zjeżdżam żeby do Tarnówka wjechać pierwszy raz od innej strony.
Tarnówko
Tarnówko © strus
Teraz przez Stawno kieruję się do rowerostrady którą docieram do "Chociwelki" przekraczam nią po chwili znowu jestem na leśnej drodze do Poczernina.
Kapliczka w Poczerninie
Kapliczka w Poczerninie © strus
Gdy jechałem zamyślony z Rogowa do Lubowa przy mijaniu krzaczków wypłoszyłem stojącego dwa metry od drogi bociana a sam się przestraszyłem jak się wzbił w górę.Obserwowałem go a on leciał w stronę Żarowa od razu pomyślałem że pewnie do gniazda na kościele więc jadę tam i był ale ja chciałem zrobić dobrą fotkę objeżdżam kościół a bocian odlatuje i nie ma pierwszego zdjęcia z ptaszkiem.Jeszcze mi trochę brakuję do setki więc do Stargardu jadę przez Grzędzice i Lipnik i jeszcze mała rundka po mieście aż nie chce się wracać do domu.
Wesołych świąt wielkanocnych dla wszystkich rowerzystów
Wesołych świąt wielkanocnych dla wszystkich rowerzystów © strus
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Zdunowo,Wielgowo,Rzęśnica,Pucko,Kliniska Małe,Kliniska Wielkie,Rurzyca,Dobroszyn,Warcisławiec,Łozienica,Goleniów,Podańsko,Tarnówko,Stawno,Łęsko,Poczernin,Rogowo,Lubowo,Żarowo,
Grzędzice,Lipnik,Stargard,Giżynek,Stargard.
M A P A
Kategoria SOLO


Jezierzyce.

Piątek, 25 marca 2016 · dodano: 25.03.2016 | Komentarze 2

Ja to mam pecha trzy dni pracowałem popołudniu i świeciło słońce od dziś cztery dni wolnego a tu znowu z nieba woda leci ale  udało mi się wyskoczyć na 50-tkę po porannych zakupach.3/4 trasy jechałem w deszczu i pewnie bym nie pojechał wcale ale po trzech dniach bez roweru nogi same ciągną na świeże powietrze.Bardzo trudne było opuszczenie centrum jak to zawsze bywa przed świętami i w okolicy godziny 15-tej ale potrzebowałem skorzystać z bankomatu.Przez ten deszcz nie szukałem żadnych nowych odcinków dróg tylko zrobiłem pętelkę po znanych drogach czyli do DDR-ki w Zieleniewie jadę przez Golczewo,Wierzchląd a następnie promenadą nad Miedwiem i leśną drogą do Jęczydołu żeby udać się do Jezierzyc przez Rekowo.

Droga leśna do Jęczydołu
Droga leśna do Jęczydołu © strus
Kłobucko
Kłobucko © strus
Podjazd do Jezierzyc
Podjazd do Jezierzyc © strus
Od Bielkowa pada non - stop ale dobrze że nie lało tylko mi roweru szkoda bo po ostatniej jeździe zaliczyłem myjkę a następnie pełne smarowanie a to starczyło ledwie na jeden wyjazd jutro znowu przed wyjazdem zacznę od sprzątania.Z Jezierzyc wracam do DDR-ki w Motańcu  dojazdem pożarowym 48 i prosto do domu .
TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Skalin,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Bielkowo,Rekowo,Jezierzyce,Motaniec,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria SOLO


Wielgowo

Niedziela, 20 marca 2016 · dodano: 20.03.2016 | Komentarze 6

Gdy Iwonce w piątek wieczorem pokazałem zdjęcia krokusów wykonane przez Janusza  [jotwu] cały wieczór mi truła żeby w sobotę jechać do Szczecina na spacer i zobaczyć na własne oczy piękne kwiaty,poświeciłem rower dla małżonki a pogoda dopisała.
Krokusy na Jasnych Błoniach w Szczecinie
Krokusy na Jasnych Błoniach w Szczecinie © strus

Dzisiaj z pogodą było była kiepska jeszcze nie zdążyłem wyjechać z miasta a z nieba leciała woda aż do Skalina ,później trochę się uspokoiły aż do momentu gdy w Bielkowie odbijam na gruntową drogę którą jeszcze nigdy nie jechałem i kieruje się w stronę Jezierzyc.
Droga o różnych stopniach trudności ale za to w kilku miejscach widziałem przebiegającą zwierzynę płową która raz to mnie nawet przestraszyła gdy musiałem "odcedzić kartofelki" wyskoczył mi jeleń około 5 metrów od opartego roweru o drzewo.
Droga do Jezierzyc
Droga do Jezierzyc © strus

Po 3 km docieram do krzyżówki Rekowo - Jezierzyce od której jadę już znanym odcinkiem drogi ale dziś w kilku miejscach droga była przeorana przez dziki lub jelenie aż bardzo ciężko się jechało a rower dwukrotnie mi się zatrzymał.W Jezierzycach nie wjeżdżam na szosę tylko obieram kierunek na dojazd pożarowy 47 żeby wjechać na chwile na DK 10 w Płoni.
Rzeka Płonia w okolicy dojazdu pozarowego 47
Rzeka Płonia w okolicy dojazdu pożarowego 47 © strus
Początkowo gdy jechałem do Zdunowa miałem zamiar wracać przez Niedźwiedź ale wymyśliłem że udam się do berlinki czyli DW 142
i tam się skierowałem jak już zbliżyłem się do ostatnie prostej czyli  ulicy Borowej to zaczął lać deszcz który od razu wybił mi dalszą jazdę z głowy po odkrytym terenie więc kieruje się w stronę głównego szlaku do Sowna.Deszcz lał do czasu kiedy dojechałem do odcinka brukowego po opuszczeniu na chwile lasu.Przy okazji zrobiłem zdjęcie krzyżówki Sowno - Reptowo dla kolegi .
Leśna krzyżówka
Leśna krzyżówka © strus
Gdy dotarłem do Sowna kolejna woda z nieba ale na szczęście to tylko mżawka ale na szosie w Sownie duże ilości wody więc kieruję się do Stargardu drogą przez las.Odcinek do Grzędzic w kilku miejscach był bardzo ciężki bo piach zaklejał bieżnik opony a przez to wielokrotnie driftowałem i trzeba było bardzo ostrożnie jechać.
Dojazd pożarowy 36 do Grzędzic
Dojazd pożarowy 36 do Grzędzic © strus
Zaklejona opona przez piach
Zaklejona opona przez piach © strus
Z Grzędzic wybrałem tym razem dojazd do DDR-ki w Lipniku a dalej prosto do domu z myślą że jutro po pracy uda mi się zrobić 50-tkę w warunkach bez deszczu bo inaczej zostanę w domu i będe mógł następny raz wyjechać w dopiero piątek bo od wtorki mam trzy razy na 13-tą do pracy.
MAPA Runtastic

TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Skalin,Kunowo,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Bielkowo,Jezierzyce,Płonia,Zdunowo,Wielgowo,Sowno,
Grzędzice Majątek,Grzędzice,Lipnik,Stargard.
M A P A

Kategoria SOLO


50-tka po pracy.

Czwartek, 17 marca 2016 · dodano: 17.03.2016 | Komentarze 3

Wczoraj  mimo słonecznej pogody odpuściłem rower ponieważ obiecałem sobie że w tym roku nie będę w środy gdy pracuje chodził na rower a później jeszcze na halę ale za to dziś również w słoneczny dzień zaraz po pracy przebrałem się i ruszyłem do Sowna a następnie przez  Puszczę Goleniowską do Reptowa a przed przejazdem kolejowym dziś musiałem odstać swoje.
W oczekiwaniu na zielone
W oczekiwaniu na zielone © strus
Dalej przejazd po gminie Kobylanka i DDR-ka śmigam do domu.
Odremontowana poczta w Kobylance
Odremontowana poczta w Kobylance © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Reptowo,Kobylanka,Bielkowo,Jęczydół.Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY


Po otwarty terenie.

Poniedziałek, 14 marca 2016 · dodano: 14.03.2016 | Komentarze 2

Dziś miałem wolne bo miałem jechać z synem na egzamin na prawo jazdy ale wczoraj pomyślałem że w końcu ma 18-cie lat niech jedzie sam to może będzie się mniej stresował a ja sobie w tym czasie wyskoczę na rowerek.Dziś gapiłem się w mapę do jakiej wioski pojechać w promieniu 30 km w której nie byłem ale nic nie mogłem znaleźć więc bez planu ruszyłem  drogą gruntową wzdłuż rzeki Krąpiel do Strachocina a następnie do Tychowa gdzie odbijam na drogę z płyt jumbo w kierunku Witkowa.Zanim to zrobiłem załatwiłem jedną sprawę w banku a drugą w meblowym. Przed przeprawą nad Iną sprawdzam która godzina czy syn już jedzie?
Droga jumbo do Witkowa
Droga jumbo do Witkowa © strus
Ledwie przejechałem około 600 m i słyszę dzwonek telefonu przypisany Maćkowi zanim odebrałem spojrzałem na godzinę i była 12.20 a egzaminy zaczęły się o 11.30 od razu pomyślałem że negatywny wynik a okazało się że jechał pierwszy i po 45 min zdał.Pogratulowałem
i powiedziałem że niech pomyśli sobie w drodze do domu co by chciał dostać w prezencie za pozytywny wynik.
Miejsce otrzymania pozytywnej wiadomości
Miejsce otrzymania pozytywnej wiadomości © strus
Do Kurcewa wybrałem inną drogę żużlową którą wcześniej nie jechałem a na końcu łączy się z drogą wcześniej wielokrotnie przejechaną a taka mała zmiana.
Po zniszczonym kościele pozostał szczątkowy mur okalający plac przykościelny w Kurcewie
Po zniszczonym kościele pozostał szczątkowy mur okalający plac przykościelny w Kurcewie © strus
W drodze do Barnimia doszedłem do wniosku że dziś jazda po terenie odkrytym to zły wybór ,mimo że mocnego wiatru nie było ale był jakiś mroźny i długa jazda między polami do miłych nie należała aż jadąc do Warnic odbiłem do Warnic B żeby chwilę jechać między budynkami i drzewami.Dalsza trasa to do Koszewa przez Dębice i ponownie ukrywam się między drzewami na gruntowej drodze do Wierzchlądu.
Do Wierzchlądu
Do Wierzchlądu © strus
Gdy już dotarłem do DDR-ki w Zieleniewie i spojrzałem na licznik to od razu wiedziałem jaką drogą muszę wracać do domu żeby zaliczyć pełne 60 km.
TRASA:
Stargard,Strachocin,Święte,Tychowo,Witkowo Pierwsze,Kurcewo,Barnim,Warnice B,Warnice,Dębica,Koszewo,Koszewko,Wierzchląd,
Kunowo,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
M A P A
TRASA
Kategoria SOLO


50-tka po pracy.

Niedziela, 13 marca 2016 · dodano: 13.03.2016 | Komentarze 6

Niestety ten weekend w pracy ale dziś musiałem wyskoczyć na 50-tkę gdyż dzisiejszego dnia szybko skończyłem i zostało mi trochę czasu wolnego.Jadę DDR-ka do Motańca a następnie do Jezierzyc lekko wydłużona drogą ,początkowo odbiłem na Rekowo  a później w nową drogę poszerzoną o różnej nawierzchni  do Jezierzyc .
Droga do Jezierzyc
Droga do Jezierzyc © strus

Z Jezierzyc śmigam do DK 10 na której jadę chwile ale przed odbiciem na Zdunowo zjeżdżam w prawo do rzeki Płonia gdzie z szosy widać jakieś hydro obiekty ale nigdy przy nich nie byłem ,więc pora to zrobić.
Jaz
Jaz "UNIKON" na Płoni © strus

Po krótkim zwiedzaniu a warto kieruję się do Zdunowa a dalej przez Reptowo do Cisewa .Dużo dzisiaj terenu nie było ale ten przejechany był w dobrych warunkach a mianowicie bez błota i wody co dla mnie jest najważniejsze.Na mokradłach w okolicy Cisewa dziś o dziwo nie widziałem żadnego żurawia ale za to duże ilości białych kwiatków - przebiśniegów.Wiosna coraz bardziej widoczna.
Przebiśniegi w Cisewie
Przebiśniegi w Cisewie © strus

Tym razem wybrałem drogę z Cisewa przez las do Grzędzic a dalej do Stargardu przez lasek w którym zaczyna się zielenić i wyjeżdżam na Przemysłowej.
Idzie wiosna
Idzie wiosna © strus


TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Płonia,Zdunowo,Niedźwiedź,Reptowo,Cisewo,Grzędzice,Grzędzice Majątek,Stargard.
M A P A

Kategoria PO PRACY