Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Kwiecień15 - 31
- 2026, Marzec12 - 26
- 2026, Luty8 - 16
- 2026, Styczeń7 - 6
- 2025, Grudzień10 - 15
- 2025, Listopad12 - 26
- 2025, Październik11 - 13
- 2025, Wrzesień10 - 16
- 2025, Sierpień16 - 18
- 2025, Lipiec9 - 10
- 2025, Czerwiec22 - 15
- 2025, Maj12 - 18
- 2025, Kwiecień9 - 15
- 2025, Marzec20 - 17
- 2025, Luty21 - 4
- 2025, Styczeń19 - 8
- 2024, Grudzień12 - 12
- 2024, Listopad8 - 10
- 2024, Październik13 - 22
- 2024, Wrzesień14 - 27
- 2024, Sierpień17 - 26
- 2024, Lipiec14 - 33
- 2024, Czerwiec20 - 49
- 2024, Maj13 - 24
- 2024, Kwiecień11 - 24
- 2024, Marzec12 - 27
- 2024, Luty7 - 13
- 2024, Styczeń5 - 15
- 2023, Grudzień8 - 18
- 2023, Listopad8 - 15
- 2023, Październik10 - 15
- 2023, Wrzesień14 - 35
- 2023, Sierpień12 - 21
- 2023, Lipiec13 - 35
- 2023, Czerwiec23 - 48
- 2023, Maj17 - 38
- 2023, Kwiecień12 - 33
- 2023, Marzec8 - 17
- 2023, Luty11 - 21
- 2023, Styczeń11 - 20
- 2022, Grudzień9 - 20
- 2022, Listopad10 - 24
- 2022, Październik13 - 27
- 2022, Wrzesień14 - 28
- 2022, Sierpień11 - 20
- 2022, Lipiec12 - 18
- 2022, Czerwiec18 - 31
- 2022, Maj13 - 32
- 2022, Kwiecień16 - 27
- 2022, Marzec11 - 24
- 2022, Luty11 - 17
- 2022, Styczeń9 - 12
- 2021, Grudzień3 - 4
- 2021, Listopad8 - 15
- 2021, Październik10 - 24
- 2021, Wrzesień15 - 29
- 2021, Sierpień13 - 24
- 2021, Lipiec16 - 35
- 2021, Czerwiec24 - 46
- 2021, Maj14 - 29
- 2021, Kwiecień11 - 40
- 2021, Marzec12 - 31
- 2021, Luty8 - 20
- 2021, Styczeń8 - 18
- 2020, Grudzień17 - 50
- 2020, Listopad16 - 71
- 2020, Październik15 - 54
- 2020, Wrzesień17 - 55
- 2020, Sierpień16 - 46
- 2020, Lipiec12 - 40
- 2020, Czerwiec18 - 56
- 2020, Maj17 - 70
- 2020, Kwiecień16 - 86
- 2020, Marzec15 - 70
- 2020, Luty13 - 32
- 2020, Styczeń15 - 41
- 2019, Grudzień15 - 41
- 2019, Listopad14 - 28
- 2019, Październik16 - 43
- 2019, Wrzesień14 - 31
- 2019, Sierpień19 - 47
- 2019, Lipiec11 - 27
- 2019, Czerwiec20 - 50
- 2019, Maj14 - 63
- 2019, Kwiecień14 - 56
- 2019, Marzec14 - 47
- 2019, Luty13 - 34
- 2019, Styczeń11 - 34
- 2018, Grudzień12 - 42
- 2018, Listopad15 - 84
- 2018, Październik12 - 64
- 2018, Wrzesień14 - 60
- 2018, Sierpień16 - 50
- 2018, Lipiec14 - 50
- 2018, Czerwiec15 - 64
- 2018, Maj18 - 70
- 2018, Kwiecień17 - 77
- 2018, Marzec13 - 60
- 2018, Luty10 - 40
- 2018, Styczeń13 - 64
- 2017, Grudzień14 - 53
- 2017, Listopad14 - 52
- 2017, Październik13 - 43
- 2017, Wrzesień12 - 39
- 2017, Sierpień14 - 45
- 2017, Lipiec11 - 47
- 2017, Czerwiec16 - 63
- 2017, Maj4 - 20
- 2017, Kwiecień5 - 19
- 2017, Marzec14 - 47
- 2017, Luty6 - 22
- 2017, Styczeń10 - 26
- 2016, Grudzień10 - 34
- 2016, Listopad11 - 30
- 2016, Październik10 - 30
- 2016, Wrzesień12 - 47
- 2016, Sierpień7 - 31
- 2016, Lipiec8 - 24
- 2016, Czerwiec12 - 48
- 2016, Maj17 - 76
- 2016, Kwiecień11 - 74
- 2016, Marzec12 - 57
- 2016, Luty11 - 40
- 2016, Styczeń12 - 25
- 2015, Grudzień11 - 40
- 2015, Listopad13 - 41
- 2015, Październik15 - 60
- 2015, Wrzesień15 - 74
- 2015, Sierpień16 - 58
- 2015, Lipiec15 - 49
- 2015, Czerwiec12 - 51
- 2015, Maj13 - 55
- 2015, Kwiecień15 - 63
- 2015, Marzec12 - 57
- 2015, Luty13 - 39
- 2015, Styczeń8 - 29
- 2014, Grudzień12 - 30
- 2014, Listopad12 - 32
- 2014, Październik11 - 23
- 2014, Wrzesień10 - 34
- 2014, Sierpień15 - 28
- 2014, Lipiec12 - 29
- 2014, Czerwiec12 - 33
- 2014, Maj12 - 33
- 2014, Kwiecień14 - 41
- 2014, Marzec16 - 51
- 2014, Luty10 - 31
- 2014, Styczeń10 - 38
- 2013, Grudzień10 - 34
- 2013, Listopad11 - 34
- 2013, Październik11 - 36
- 2013, Wrzesień12 - 26
- 2013, Sierpień15 - 24
- 2013, Lipiec7 - 10
- 2013, Czerwiec11 - 17
- 2013, Maj13 - 16
- 2013, Kwiecień11 - 6
- 2013, Marzec6 - 3
- 2013, Luty2 - 1
- 2013, Styczeń3 - 1
- 2012, Grudzień4 - 3
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik12 - 4
- 2012, Wrzesień12 - 17
- 2012, Sierpień13 - 8
- 2012, Lipiec10 - 6
- 2012, Czerwiec12 - 4
- 2012, Maj15 - 1
- 2012, Kwiecień14 - 3
- 2012, Marzec12 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2011, Grudzień3 - 1
- 2011, Listopad11 - 7
- 2011, Październik11 - 0
- 2011, Marzec1 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
SOLO
| Dystans całkowity: | 111178.81 km (w terenie 10075.45 km; 9.06%) |
| Czas w ruchu: | 4443:51 |
| Średnia prędkość: | 24.99 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 3529.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 302903 m |
| Suma kalorii: | 3336932 kcal |
| Liczba aktywności: | 1784 |
| Średnio na aktywność: | 62.32 km i 2h 29m |
| Więcej statystyk | |
- DST 77.00km
- Teren 5.00km
- Czas 03:00
- VAVG 25.67km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Delikatnie po urazach.
Wtorek, 26 maja 2015 · dodano: 26.05.2015 | Komentarze 6
Po czterech dniach bez roweru w końcu poczułem się w miarę normalnie a to przez środową piłkę na której pierwszy raz grałem od 1987 roku bez opaski na stopie i od razu achilles dał mi popalić a od soboty walczyłem jeszcze z "jelitówką" - to drugie to masakra.Bez jakiegokolwiek planu wyruszyłem dość późno po zmianie dętki i lekkiej kosmetyce roweru ,na początku pojechałem zobaczyć z bliska jak zrobiono DDR-kę na M.C.Skłodowskiej.
Nowa DDR -ka przy M.C.Skłodowskiej © strus
Na chwilę wpadłem na DW 106 którą skierowałem się do strefy przemysłowej w Stargardzie ale wydłużyłem dojazd przez Witkowo Drugie i Kluczewo.

Bridgestone w HDR © strus
Dalsza droga to dojazd do DDR -ki wzdłuż J.Miedwie która poprowadziła mnie do Kobylanki gdzie zaczął kropić deszcz a ja niestandardowo odbiłem na Reptowo i wymyśliłem że pomęczę się 3 km przez las do Zdunowa na spiderze.

Droga Wierzchląd - Kunowo © strus
Przy wjeździe do lasu droga była OK aż do Gajęckiego Ługu od tego miejsca do muru szpitalnego droga na wąskie koła masakra ,wielokrotnie zapadałem się w piachu chodź jadąc wydawało się że po deszczu droga jest utwardzona ,nie jestem w stanie napisać jak dużo razy potpierałem się i zatrzymywał mnie piach.Wielokrotnie ten odcinek pokonywałem spiderem ale tak ciężko jeszcze nie było zazwyczaj najgorszy odcinek był przy niskim lasku a dalej było OK.Gdy poczułem asfalt od razu skierowałem się na DK 10 i do Lipnika pojechałem przez Bielkowo.

Chaber © strus

Maczek polny © strus
Z Jęczydołu wracam na DDR-kę na której fachowcy zrobili extra przecisk dla kabla energetycznego który teraz stał się przeszkodą dla wąskich opon.

Przecisk na DDR-ce © strus
W Lipniku sprawdzam czas i okazało się że mogę zaliczyć jeszcze Grzędzice i Żarowo.

Owieczki w Grzędzicach © strus
TRASA:
Stargard,Witkowo Drugie,Kluczewo,Golczewo,Sklain,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Reptowo,Niedźwiedź,Zdunowo,
Płonia,Motaniec,Kobylanka,Bielkowo,Jęczyół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Edycja: 28.05.
Po wczorajszej piłce pogłębienie urazu ścięgna achillesa a dziś intensywnie leczenie ,pora dać sobie spokój z futbolem na jakiś czas.
Kategoria SOLO
- DST 80.00km
- Teren 34.00km
- Czas 03:45
- VAVG 21.33km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Droga Górska.
Czwartek, 21 maja 2015 · dodano: 21.05.2015 | Komentarze 4
Po wczorajszej szybkiej rundce i hali dziś rano strasznie bolały mnie stawy skokowe i achilles że było mi ciężko się poruszać a miałem w planie Stepnicę.Posmarowałem jakim mazidłem i poszedłem sobie na spacer żeby rozruszać obolałe stawy.Długo to trwało i dlatego wyruszyłem na próbę prawie w południe.Nawet nie próbowałem zrealizować wczorajszego planu tylko w miarę możliwości coś pokręcić a że dawno nie byłem na Bukowej więc ruszyłem w kierunku Kołowa przez Sosnówko.
Kołowo © strus
Żeby nie przebijać się z Podjuch postanowiłem zjechać remontowaną w zeszłym roku przez mojego kolegę Drogą Górską do Klęskowa i po chwili wrócić pod S3 w stronę Płoni.

Lipa Pokoju 1871r © strus

Droga do Płoni © strus
W Płoni doszło do mnie żeby ból stawów ustał jedynie achilles dokuczał jak próbowałem mocniej pocisnąć więc jechałem spokojnie szukając dalszych kilometrów.Na moment wjechałem na DK 10 i skierowałem się wzdłuż Płoni do Jezierzyc a dalej do Rekowa.

Rzeka Płonia w okolicy Jezierzyc © strus

Droga w Rekowie © strus
Krążę po okolicy żeby wydłużyć drogę powrotną do domy aby osiągnąć 80 km ,jadąc przez mały lasek w kierunku bobrowej polany natrafiłem na dziwnie bujające się auto więc nie chciałem ich stresować i odbiłem w prawo.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Sosnówko,Kołówko,Kołowo,Bukowe,Kijewko,Płonia,Jezierzyce,
Rekowo,Nieznań,Bielkowo,Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Kunowo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Lubowo,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria SOLO
- DST 94.00km
- Teren 17.00km
- Czas 03:45
- VAVG 25.07km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Za Przelewice.
Środa, 20 maja 2015 · dodano: 20.05.2015 | Komentarze 2
Plan był wyjechać najpóźniej o 10.00 ale nie wyrobiłem się z innym sprawami i wyruszyłem z godzinnym poślizgiem przez lotnisko w Kluczewie w kierunku Pyrzyc żeby po raz drugi pokonać tamtejszą DDR-kę do Kosina.Pogoda jakaś dziwna niby 17 stopnia ale na krótkie gatki jakoś zimno i wróciłem się przebrać.
Ulubiona żużlówka z Dębicy do Wierzbna © strus

Królowa szos w Okunicy. © strus
Gdy po 24 km dotarłem do DW 106 postanawiam za Okunicą odbić na Ryszewo i Brzezin żeby co nie co dołożyć i nie jechać obok ciężarówek których było sporo na krótkim odcinku którym jechałem.

Ryszewo - Ruina gotyckiego kościoła z XV © strus

Tamaryszek © strus

Na początku Pyrzyc skręcam w lewo i jestem już na DDR-ce którą jadę 10 km bo po takim dystansie kończy się w sumie zamienia w drogę gruntową.Od pierwsze wizycie zmieniło się trochę bo powstały dwa nowe obiekty do odpoczynku i posilenia się.

Nowe miejsce na wypoczynek na DDR-ce do Kosina © strus

Koniec DDR-ki na 1,5km przed Kosinem © strus
Znowu zostałem zachęcony przez Dornfeld -a żeby dojechać do Kosina drogą gruntową bo jak byłem tu pierwszy raz były krzaki nie do pokonania.Prawie 1,5 km gruntem i zawitałem na szosie przed Kosinem skąd rzut beretem do Przelewic.

Paw w Przelewicach © strus


Mleczarnia i oranżeria w Przelewicach © strus
Po krótkim pobycie w Przelewicach jadę w dalszą drogę do Ukiernicy żeby objechać jezioro Płonia ,pierwszą miejscowością do której dojeżdżam to Kłodzino.

Kościół filialny p.w. św. Antoniego w Kłodzinie © strus
Kolejno zliczam wioska po wiosce w których już raz byłem a mianowicie:Rosiny,Płońsko,Przywodzie,Karsko,Żuków.

Rosiny - Kościół parafialny p.w. św. Michała Archanioła z 2 poł. XIII w © strus

Płońsko - Ruina kościoła z XV/XVI w © strus

Żuków - Kościół parafialny p.w. Św. Trójcy z XIV w © strus
W Ukiernicy zamiast pojechać do Lubiatowa zmieniłem plan i ruszyłem do domu niedawno pokonywanym szlakiem z jednym przystankiem na zakup kolejnego Oshee.W Witkowie byłem około godziny 15-tej i myślałem że znowu spotkam Michała jak zobaczyłem pracowników wychodzących z firmy ale jakoś nie wyszło.Jako że dziś środa to wieczorem na halę z basenem i sauną.
TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo,Dębica,Wierzbno.Grędziec,Okunica,Ryszewo,Brzezin,Pyrzyce,Mechowo,Brzesko,Kosin,
Przelewice,Kłodzino,Rosiny,Płońsko,Przywodzie,Karsko,Żuków,Ukiernica,Moskorzyn,Żalęcino,Kłęby,Wójcin,Barnim,Kurcewo,Witkowo Pierwsze,Witkowo Drugie ,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria SOLO
- DST 70.00km
- Teren 15.00km
- Czas 03:04
- VAVG 22.83km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Lipka.
Niedziela, 17 maja 2015 · dodano: 17.05.2015 | Komentarze 8
Dziś postanowiłem sprawdzić jak postępują prace remontowe drogi z Witkowa Pierwszego do Kolina i zajechać do wioski o nazwie Lipka w której znajdują się ruiny kościoła z XV wieku. ledwo wyjechałem a na przed Oś.Pyrzyckim zaczął siąpić deszczyk na szczęście krótko trwały i nie upierdliwy.Jadąc do Dolic z pomocą wiaterku w plecy podziwiałem na większości polach rzepak który tam królował a od krzyżówki na Strzebielewo do Kolina w całości nowa nawierzchnia asfaltowa i pozostało tylko śmigać.
Rzepak w HDR © strus

Nowa nawierzchnia na drodze do Kolina © strus

Dolice - Bralęcin © strus
Do Lipki po zmianie kierunku jazdy warunki się pogorszyło ale było jeszcze znośnie.Droga z Bralęcina do Lipki jak ser szwajcarski najlepiej jechać środkiem jezdni jedynym plusem że cały czas z górki.Kościół dokładnie sobie obejrzałem i okolice jego kilka fotek i pora wracać ale już terenem.

Ruina kamiennego kościoła z XV/XVI w - Lipka © strus


Wieża kościoła od wewnątrz - Lipka © strus
Filmik ale nie mój
Tubylca zapytałem się o trzy drogi które widziałem i polecił tylko jedną do Rzeplina miała być mało wymagająca ,ale tak nie było ,na początku lekko pod górkę po gruzie chodź wjazd był zachęcający.

Początek drogi z Lipki do Rzeplina © strus
Później droga zarośnięta po kolana trawą i trochę płota i jeden ostry zjazd a u mnie tylko hamulec przedni sprawny [w końcu muszę się za niego zabrać] duża ilość gałęzi na drodze i ogólnie nigdy więcej tam nie pojadę.Przed Rzeplinem wjeżdżam na kiepską szosę i zjeżdżam w Rzeplinie na płytówkę do Żukowa. Jak zobaczyłem kilka wystających drutów z płyt od razu zwolniłem i wpatrywałem się przed koło.

Przeprawa nad Iną w Żukowie © strus
Od Żukowa zaczęła się walka z bezpośrednim wiatrem i długim podjazdem do Krąpiela gdzie odkryłem pałac.

Neorenesansowy pałac z 1859 r w Krąpielu © strus

Kilka razy już przejeżdżałem a wcześniej jakoś pałacyka nie zauważyłem ani w relacjach Wojtka opisu nie widziałem.
Dojeżdżam do DK 10 sprawdzam ile mi pozostało wolnego czasu i postanawiam ruszyć w kierunku Pęzina.

Zabytkowy zamek z k. XIV w w Pęzinie © strus
Z Pęzina pod górkę i pod mocny wiatr i tak do końca Ulikowa w którym odbijam w stronę Kiczarowa żeby dokręcić do 70 km .Kiczarowo to droga jak w Kunowie czyli dziury ,dziury i tylko dziury.Ostatni ciężko podjazd do Grabowa i Michałową drogą terenową do Klępina ale osłoniętą drzewami przez co mimo że pod górkę ale jechało się dość lekko.

Farma wiatrowa w Sułkowie © strus
![Grabowo - Klępino [Michałowa droga]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,560211,20150517,grabowo-klepino-michalowa-droga.jpg)
Grabowo - Klępino [Michałowa droga] © strus
TRASA:
Stargard,Witkowo Drugie,Witkowo Pierwsze,Kolin,Morzyca,Dolice,Bralęcin,Lipka,Rzeplino,Żukowo,
Krąpiel,Trzebiatów,Pęzino,Ulikowo,Kiczarowo,Grabowo,Klępino,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria SOLO
- DST 75.00km
- Teren 33.00km
- Czas 03:18
- VAVG 22.73km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Z kolegą z pracy.
Sobota, 16 maja 2015 · dodano: 16.05.2015 | Komentarze 3
Z kolegą z pracy wybraliśmy rowery MTB i to był dobry pomysł bo gdy poszedłem po rower to okazało się że w Meridzie ma kapcia i trzeba będzie go usunąć.Ruszyłam na spotkanie przy hali na Ceglanej po małej kosmetyce roweru..Pojechaliśmy bez żadnego planu ,na początek wybraliśmy Sowno i w czasie przejazdu przez Grzędzice pierwsza zmiana że jedziemy terenem do Smogolic i standardowa o tej porze roku kolejna fotka rzepaku.
Droga z Grzędzic do Smogolic © strus
W Sownie jazda od sklepu do sklepu za izotonikiem i tabletkami od bólu głowy i po zakupach zaproponowałem rowerostradę której kolega jeszcze nie zaliczył ale dalej kierunek na Załom.

Na zakupach w Sownie © strus
Terenem dalej do Wielgowa z mało przerwą na siusiu w lesie.W Wielgowie kolejne zakupy i kierunek na Stargard.

Przerwa na © strus

Obaj dzisiejszego dnia byliśmy ograniczeni czasowo do momentu powrotu żon z pracy które za pewnie będą głodne i to bardzo.W Morzyczynie kontrola czasu jaki nam pozostał i postanowiliśmy wracać razem przez Golczewo.Na rondzie przy Bridgestone podziękowania za wspólną rundkę i wstępna ustawka na środę a dalej już osobno ,kolega na Oś. Pyrzyckie przez Kluczewo a ja przez Giżynek.

Prace na Spokojnej w Stargardzie © strus
TRASA:
Stargard,Grzędzice,Smogolice,Sowno,Bącznik,Łęsko,KliniskaMałe,KliniskaWielkie,
Pucice,Załom,Wielgowo,Zdunowo,Niedźwiedź,Reptowo,Morzyczyn,Zieleniewo,Kunowo,Skalin,Golczewo,Giżynek,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria SOLO
- DST 112.00km
- Teren 2.00km
- Czas 04:12
- VAVG 26.67km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Mescherin.
Poniedziałek, 11 maja 2015 · dodano: 11.05.2015 | Komentarze 5
Dzisiejszego dnia trzeba było odrobić pracującą sobotę a plan był taki żeby przejechać minimum 100 km , początkowo myślałem o Tour de Miedwie plus i tak było to momentu gdy zobaczyłem drogowskaz z napisem Gryfino i zmieniłem plan żeby dotrzeć do wieży obserwacyjnej północ "Lecący żuraw". Po drodze masa pól z pięknie kwitnącym rzepakiem aż zal nie zatrzymać się dla fotki.
Rzepakowo w Kołbaczu © strus
Dalsza trasa do Gryfina była bez żadnych zatrzymań aż do mostu na Odrze Wschodniej.Pogoda bez opadów za to nadal z mocnym wiaterkiem ale wybrałem się w krótkich gatkach do koszulki założyłem rękawki i oczywiście na łysinę opaskę która ściągnąłem w drodze powrotnej do domu.

Most nad Wschodnią Odrą w Gryfinie © strus
Droga miedzy mostami dla rowerów była poprawiana w zeszłym roku ale nadal trzeba uważać jak się jedzie na wąskich kołach bo jest kilka niespodzianek ale w końcu docieram do celu.

Wieże obserwacyjna północ "Lecący żuraw" w Mescherin © strus


Widok z wieży w Mescherin © strus

Po chwili relaksu pojechałem zrobić małe kółeczko po Mescherin i sprawdzić rodzaj nawierzchni z Mescherin do Geesow ale niestety okazało się że to nawierzchnia nie dla speedera.

Nad Odrą Zachodnia w Mescherin © strus

Pomnik poległych w I wojnie światowej w Mescherin © strus

Kościół w Mescherin © strus
Po objeździe pora ruszać w drogę powrotną do domu.W Wełtyniu zajeżdżam do sklepu uzupełnić isotonik na powrót i chwila przerwy na batona z Oshee Vitamin Energy z wizerunkiem Bruce'a Lee.Od razu poczułem moc. :)

Rzepakowo w Gardnie a w tle Bukowa © strus

Bocian w Kartnie © strus
Między Glinna a Starym Czarnowem jakiś bąk pomylił moją kostkę chyba z rzepakiem bo dotkliwie mnie użądlił co czuję do tej pory.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Bielkowo,Nieznań,Kołbacz,Stare Czarnowo,Glinna,Kartno,Żelisławiec,Gardno,Wełtyń,Gryfino,Mescherin,Gryfino,Wełtyń,Gardno,Żelisławiec,Kartno,Glinna,Stare Czarnowo,Kołbacz,Nieznań,Bielkowo,Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard,
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria SOLO
- DST 73.00km
- Teren 2.00km
- Czas 02:52
- VAVG 25.47km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Wiatry niespokojne i opady deszczu.
Niedziela, 10 maja 2015 · dodano: 10.05.2015 | Komentarze 6
Wiatry niespokojne i opady deszczu towarzyszyły mi dzisiejszego dnia .Po trzech dniach pracy popołudniu dziś musiałem koniecznie wyjechać chodź prognozy pogody nie były zachęcające.
Ale trzeba było wypróbować nową kasetę z łańcuchem jak się okazało po rozpakowaniu to nie jest to co chciałem ale tak to jest jak się nie doczyta do końca. "Najwyższy w hierarchii zestaw pod 8 rzędów" i ją kupiłem bo byłem w kategorii kasety szosowe a okazało się że to 11-32T a miało być 11-23 .Zamówiłem już prawidłową.Ledwie ruszyłem i zaczął padać deszcz ,na moment na Czarnieckiego skryłem się pod dachem i ruszyłem dalej.Kolejny deszczy chwile później gdy dojechałem do S 10.

Przejazd pod S10 © strus
Gdy dotarłem ledwie do ronda w okolicy Bridgestone postanowiłem dać sobie spokój z dalszą jazdą i wrócić przez Witkowo zatrzymując się przy młynie w Kluczewie i robiąc fotki brakujących obiektów do młyna.

Dwór (willa) właściciela młyna w Kluczewie © strus

Budynek administracyjny z dwoma gryfami © strus
Jak już miałem odbijać na Stargard opady zanikły więc ruszyłem na Witkowo Pierwsze tam chciałem być kulturalnym rowerzystą i delikatnie hamuję przed przejściem dla pieszych w okolicy kościoła z którego wychodzili "komuniści" a na mokrej łacie rower postawiło mi w poprzek jakbym z całej siły zahamował .Dojeżdżam do pola rzepaku i wracam do Stargardu przez Oś.Pyrzyckie.

Rzepakowo w Witkowie © strus
Rundka po mieście i kieruje się na DDR-kę do Żarowa ,opadów brak więc pomyślałem że dokręcę chodź do 60 km. Pierwotnie miałem dojechać do Poczernina i zawrócić żeby nie męczyć się na odcinku dwóch kilometrów naszpikowanych dziurami i łatami ale jakoś przeżyłem i kieruję się do Żarowa ale przez Smogolice.

Rzepakowo w Smogolicach © strus
Gdy już byłem w Lipniku z którego miałem jechać do domu nabrałem ochoty na 70 km więc trzeba było pojechać do Morzyczyna.

Czarne chmury nad rzepakowem w Lipniku © strus
Na DDR -ce brak ruchu rowerów jak również na promenadzie nad jeziorem Miedwie.Dopiero na ostatnim pomoście spotykam parę siedzącą na ławce ale oni byli autem.

Jezioro Miedwie w Morzyczynie © strus

Z promenady wracam na DDR-kę i jadę w samotności do przeprawy nad S 10 miedzy ślimakami.
Dopiero w okolicy działek widzę pierwsze osoby na rowerach ale to działkowcy czyżby wszyscy dali sobie dziś na luz?

Zawalidroga na DDR-ce © strus
TRASA:
Stargard,Kluczewo,Witkowo Drugie,Witkowo Pierwsze,Witkowo Drugie,Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,
Poczernin,Smogolice,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria SOLO
- DST 100.00km
- Czas 03:50
- VAVG 26.09km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Setka z Bogdanem.
Niedziela, 3 maja 2015 · dodano: 03.05.2015 | Komentarze 3
Po długiej przerwie w końcu na rowerze i na dodatek nie sam.Setka z Bogdanem czyli pokazanie drogi Bogdanowi do Kołowa i drogi powrotnej w miarę bezpiecznej do domu rowerem szosowym.Po drodze namawiałem na zakup jakiegoś górala do jazd terenowych i chyba się kolega skusi.Jazda non-stop bez przerw nawet na zdjęcia do samych Podjuch i dopiero gdy zajechaliśmy nad Szmaragdowe chwilka przerwy.Od przejazdu pod wiaduktem kolejowym do samego jeziora szosa zastawiona autami bardzo dużo ludzi po prostu tłok.
Jezioro Szmaragdowe w Szczecinie © strus

Biało-zielony kwiatek © strus
Wracamy przez Dąbie do Zdunowa a dalej chciałem pojechać przez Niedźwiedź ale Bogdan nie chciał się namówić na leśną drogę jadąc kolarzówką.Chcąc nie chcąc została nam DK 10 do Motańca, do Lipnika jechaliśmy razem DDR-ka gdzie panował jak to w ciepły weekendowy dzień duży ruch jakby innych dróg w okolicy nie było .Rozłączyliśmy się w Lipniku bo mi brakowało trochę do setki więc ruszyłem przez Grzędzice do domu.

Rzepakowa swetfocia © strus

"Mleczuś" w okolicy Grzędzic © strus
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Bielkowo,Nieznań,Kołbacz,Stare Czarnowo,Dobropole Gryfińskie,Kołówko,Kołowo,Podjuchy,Zdroje,Bukowe,Klęskowo,Kijewo,Dabie,Wielgowo,Zdunowo,Płonia,Motaniec,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard,
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria SOLO
- DST 56.00km
- Czas 02:04
- VAVG 27.10km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Krótko bo deszczowo.
Poniedziałek, 27 kwietnia 2015 · dodano: 27.04.2015 | Komentarze 5
Dwa razy opady deszczu zakłóciły moje wyjście na rower ,może bym sobie odpuścił ale wiem że przez kolejne trzy dni na pewno nie będę mógł popedałować i dziś musiałem zrobić choć minimum [50km] na początek ruszyłem na DDR-kę do Żarowa.
DDR -ka do Żarowa © strus

Pierwsze delikatne krople odczułem na krzyżówce do Kunowa ,myślałem że się rozpada więc odbiłem na promenadę nad Miedwiem żeby w razie czego skryć się pod jakimś daszkiem i odczekać.

Jezioro Miedwie w Morzyczynie © strus

Rzeźba nad J.Miedwie © strus
Wracam na DDR-kę i kieruje się w stronę Niedźwiedzia przez Motaniec i Reptowo pod las przed Zdunowem ,chciałem jechać dalej ale dziś nawierzchnia grząska i spider zakopywał się w piachu więc zawróciłem i do Reptowa pojechałem przez Kałęgę i Motaniec.

Bocian e Reptowie © strus

Forsycja w Niedźwiedziu © strus
Dzisiejszego dnia trochę źle się ubrałem bo pod cienką bluzą miałem koszulkę termalna ale bez rękawów i jadąc pod wiaterek zimno mi było po rękach z Reptowa wracam do Kobylanki i kieruje się do Bielkowa.

Migdałek trójklapowy w Kobylance © strus
Za Kobylanką ponownie zaczyna padać deszcz większy niż pierwszym razem więc postanawiam kierować się w stronę domu ,deszcz padał do samego Stargardu ,odpuścił gdy byłem na Ceglanej i miałem ochotę do kręcić do 60 km i tak bym zrobił gdyby jakiś debil jadący blachosmrodem nie zalał mnie wodą pod wiaduktem kolejowym aż poczułem ją w majtach.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Reptowo,Niedźwiedź,
Kałęga,Motaniec,Reptowo,Kobylanka,Bielkowo,Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria SOLO
- DST 75.00km
- Teren 10.00km
- Czas 03:14
- VAVG 23.20km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Środowy trahlion.
Środa, 22 kwietnia 2015 · dodano: 22.04.2015 | Komentarze 3
Środowy trahlion rozpoczęty taka sama drogą co w niedzielę do Kłębów w słońcu a później w większości pod chmurkami i nadal w chłodnym wiaterku w kierunku Lubiatowa.
DDR -ka w Witkowie © strus

Pomnik w Żalęcinie © strus

Żurawie w okolicy Moskorzyna © strus
Po kiepskim odcinku drogi z Kłębów do Moskorzyna wjeżdżam na DW 122 i od razu inny komfort jazdy do samego Lubiatowa.

Lubiatowo (niem. Lübtow) - Zabytkowy gołębnik z 1902 roku © strus
W Lubowie wyprzedza mnie jakiś " nadmuchany" rowerzysta na Bianchi który nie raczy odpowiedzieć na pozdrowienie a co chwilę ogląda się czy jadę za nim a ja spokojnie 50 metrów za nim jego tempem do Starego Przylepu gdzie odbijam na Nowy Przylep i dostrzegam że droga żużlowa którą jechałem w niedziele z Kłębów do Nowego Przylepu ma nową nawierzchnię z szutru.

Nowa szutrówka do Kłębów z N.Przylepu © strus
W Nowym Przylepie brak obiektów do fotografowania i jadę do Wierzbna tym razem przez Obrytę zahaczając o DW 106.

PKP Obryta © strus
W Wierzbnie modyfikacja ostatnich kilometrów z niedzieli ,tym razem jadę trasą maratonu MTB do Zieleniewa do DDR-ki i prawie prosto do domu.

Nocne spotkanie Vectry ze słupem żelbetonowym na Usługowej © strus

WYPADEK NA USŁUGOWEJ.
I jeszcze na dziś do zaliczenia pozostała hala i basen z sauną.
TRASA:
Stargard,Witkowo Drugie,Witkowo Pierwsze,Kurcewo Barnim,Wójcin,Kłęby,Żalęcino,Moskorzyn,Ukiernica,Lubiatowo,Zaborsko,Cieszysław,Stary Przylep,Nowy Przylep,Obryta,Wierzbno,Koszewo,Koszewko,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria SOLO






