Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi strus z miasteczka Stargard . Mam przejechane 133864.28 kilometrów w tym 12490.90 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.20 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Widget Pogodowy
YoWindow.com yr.no

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy strus.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 51.00km
  • Czas 02:02
  • VAVG 25.08km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 2325kcal
  • Podjazdy 189m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy z Tomaszem

Czwartek, 6 lipca 2017 · dodano: 06.07.2017 | Komentarze 2

Wychodząc z pracy spotkałem kolegę Tomasz który wrócił po urlopie i po krótkiej rozmowie wstępnie umówiliśmy się na pierwszą wspólną pętelkę  bo w tym roku nie mieliśmy jeszcze okazji wspólnie pojeździć i chciałem wysłuchać jego wrażeń z wyprawy Elbląg - Białystok oraz wrażeń z jazdy nowym rowerem SCOTT Speedster 10
SCOTT Speedster 10 Tomasza
SCOTT Speedster 10 Tomasza © strus
Ja ruszyłem do Lipnika przez Żarowo i Grzędzice i gdy dojechałem do Lipnika musiałem chwilę poczekać na Tomka który lada moment
dotarł i ruszyliśmy razem DDR-ką prawie do końca ścieżki w Motańcu a następnie skierowaliśmy się przez Niedźwiedź i Reptowo do Cisewa.
Oczekiwanie w Lipniku
Oczekiwanie w Lipniku © strus
Przy lapidarium zawróciliśmy i do DDR-ki w Kobylance dojechaliśmy przez Reptowo a dalej prosto do Stargardu.Cały wspólny dystans przejechaliśmy w miłej atmosferze rozmawiając non stop a rozstaliśmy się przy rondzie 15 Południk
TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A :
Kategoria PO PRACY, SOLO


  • DST 64.07km
  • Teren 30.00km
  • Czas 02:58
  • VAVG 21.60km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 2611kcal
  • Podjazdy 168m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

Puszcza Goleniowska

Wtorek, 4 lipca 2017 · dodano: 04.07.2017 | Komentarze 8

Pogoda jak wczoraj ,porywisty wiatr dlatego w Zieleniewie postanowiłem się skryć na leśnych ścieżkach,ledwo wjechałem w las od razu
wiatr mało odczuwalny ale dojazd pożarowy 36 prowadzący do Sowna w kiepskim stanie przez prowadzona rabunkową wycinkę drzew
przez co na drodze sporo tarki.Co kilkanaście metrów w okół drogi widok jak na poniższym zdjęciu.
Rabunkowa wycinka drzew w okolicy Sowna
Rabunkowa wycinka drzew w okolicy Sowna © strus
Wjeżdżając w Sownie na szosę ponownie daje się we znaki wiatr aż  do momentu schowania się w las a za raz za wioską spora ilość ludzi zbierających jagody a ja kieruję się przez Strumiany do dojazdu pożarowego 18 zwanego "rowerostradą". Droga szutrowa ale na niej coraz więcej dużych kamieni co mocno odczuły moje nadgarstki a na dodatek większość drogi pokonałem na stojaka bo bałem się że wjadę na ostry kamień i złapię kapcia .Na końcu drogi zrobiłem sobie krótką pauze na banana i małą puszkę oshee żeby następnie zawitać ponownie na remontowanej "Chociwelce"
Przejazd nad DW 142 - Strumiany
Przejazd nad DW 142 - Strumiany © strus
Kamienisty dojazd pożarowy 18
Kamienisty dojazd pożarowy 18 © strus
Przerwa na rowerostradzie
Przerwa na rowerostradzie © strus
Zrobiłem fotkę drugiego wiaduktu i ruszyłem w dalszą drogę a po kilkudziesięciu metrach brak możliwości jazdy "Chociwelką " bo została pokruszona a w oddali jechała jakaś maszyna więc odbiłem w las i zanim wjechałem ponownie na szosą w okolicy Poczernina po drodze którą jechałem wielokrotnie odkryłem bobrową twierdzę z tartakiem.
Wiadukt nad DW142 w okolicy krzyżówki z DW 141
Wiadukt nad DW142 w okolicy krzyżówki z DW 141 © strus
Tama bobrowa
Tama bobrowa © strus


Gdy wyjechałem z lasu w okolicy Poczernina na remontowaną drogę wjechałem za maszynę która niszczy betonową drogę a druga maszyna była za mną i niszczyła drugą stronę drogi przez co wcześniej nie mogłem kontynuować jazdy .
Maszyna drogowa niszcząca betonową drogę
Maszyna drogowa niszcząca betonową drogę © strus
Gdy maszyna niszczyła  drogę to płyta obok aż się unosiła do góry ale operator maszyny był tak miły ze krzyknął żebym jechał a on chwilę poczeka i skierowałem się DW 142 do zjazdu na Małkocin przez Siwkowo. Po drodze usłyszałem że jedzie za mną auto na sygnale początkowo myślałem że do mnie i zjechałem na skraj drogi a on mnie wyprzedził i pojechał dalej a w domu w necie znalazłem opis maszyny    Rubblizing, czyli kruszenie betonowych płyt.
W Małkocinie zatrzymałem się przy gołębniku żeby sprawdzić która godzina żeby wiedzieć ile mogę jeszcze pojeździć.
Małkocin (niem.Mulkenthin) Zabytkowy murowany gołębnik z 1854 r. w formie wieży
Małkocin (niem.Mulkenthin) Zabytkowy murowany gołębnik z 1854 r. w formie wieży © strus
Okazało się że czasu jeszcze trochę mam więc w Klępinie odbijam na polna drogę prowadzącą do Lubowa a następnie kieruje się do Grzędzic żeby do Stargardu pojechać dwukilometrową drogą gruntową  a dalej prosto do domu.
Gruntowa ulica Przemysłowa
Gruntowa ulica Przemysłowa © strus
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Miedwiecko,Sowno,Strumiany,Łęsko,Bącznik,Siwkowo,Małkocin,Klępino,Lubowo,Żarowo,Grzędzice,Stargard.
M A P K A :


50 - tka po pracy.

Poniedziałek, 3 lipca 2017 · dodano: 03.07.2017 | Komentarze 4

Po załatwieniu spraw na mieście ruszyłem do DDR-ki przy Szczecińskiej i pojechałem nią prawie do końca gdy odbiłem na wiadukt nad S10 ujrzałem nieciekawe chmury i miałem nadzieje że tylko postraszą bo w zapowiedziach prognozy pogody był możliwy deszcz.
Do Motańca walczyłem z wiaterkiem i kawałkami gałęzi na DDR-ce na odcinku od Morzyczyna.
Ciemne chmury nad Motańcem
Ciemne chmury nad Motańcem © strus

Z Motańca pojechałem sobie bezpośrednio do Reptowa gdzie przed wioską na łące powstało jeziorko a następnie skierowałem się do końca szosy w Niedźwiedziu gdzie zawróciłem i przez Kałęge ponownie zawitałem w Motańcu i ponownie ruszyłem do Reptowa .
Tymczasowe jeziorko w Reptowie
Tymczasowe jeziorko w Reptowie © strus
Koniec szosy,początek drogi do Zdunowa
Koniec szosy,początek drogi do Zdunowa © strus
Kiedyś tą gruntową drogą do Zdunowa jeździłem i się męczyłem Speederem ale już nigdy więcej .Z Reptowa docieram  do końca szosy w Cisewie i nawrotka.Kieruję się w drogę powrotną do domu ale zanim to zrobiłem kilka fotek w Cisewie kwiatków.
Koniec szosy,początek drogi do Miedwiecka lub Grzędzic
Koniec szosy,początek drogi do Miedwiecka lub Grzędzic © strus
Kwiatki w Cisewie
Kwiatki w Cisewie © strus

Szybki dojazd do DDR-ki w Kobylance i szybka jazda do domu na obiad z nadzieją na jutrzejszy dzień bez opadów bo mam wolny czas do 15-tej i żebym za długo nie spał.Na koniec chcę dodać że mapka jest znowu z błędami , znowu mam problem z GPS  w telefonie chodź rano było wszystko OK chyba będzie trzeba wrócić do ustawień fabrycznych .

TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Reptowo,Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,Reptowo,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPKA - ZNOWU BŁĘDY,DANE Z LICZNIKA:
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 51.05km
  • Czas 02:11
  • VAVG 23.38km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 2286kcal
  • Podjazdy 161m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leniwa 50-tka.

Niedziela, 2 lipca 2017 · dodano: 02.07.2017 | Komentarze 3

Tak jak ostatnim razem udało mi się wcześnie wyjechać tym razem nie dlatego że miałem iść do pracy ale poprzedniego dnia sprawdzałem prognozy i do południa miało być bez opadów a ja spragniony jazdy i od południa miałem czas tylko dla małżonki.Pojechałem w kierunku DDR-ki prowadzącej do Kobylanki wydłużoną drogą przez Giżynek i na otwartym terenie gdy chciałem jechać szybciej poczułem przenikliwe zimno a to przez zły ubiór.Nie chciało mi się wracać a postanowiłem wolniej jechać i tak dotarłem do Kobylanki gdzie odbiłem w kierunku Wielichówka jadąc przez Reptowo i Cisewo.
Wielichówko
Wielichówko © strus

Tą samą drogą wracam na ścieżkę rowerową i kieruję się do Lipnika a po drodze zostaje zatrzymany w Zieleniewie przez czterech Policjantów i Powiatową Radę Bezpieczeństwa a na dodatek później znalazłem artykuł z tej akcji i zobaczyłem dwie fotki z moim udziałem [artykuł: Stargardzka policja i Powiatowa Rada Bezpieczeństwa łapią rowerzystów jadących nad Miedwie]
Dostałem odblask , poradnik i po chwili rozmowy ruszyłem dalej.
Policja i ja
Policja i ja © strus

W Lipniku skręcam na Grzędzice a następnie najkrótszą drogą docieram do DDR-ki w Żarowie i już prosto do domu na śniadanko a resztę dnia spędziłem z Iwonką

TRASA:
Stargard,Giżynek,Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Reptowo,Cisewo,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
M A P K A :

Kategoria REKREACJA, SOLO


  • DST 52.18km
  • Czas 02:10
  • VAVG 24.08km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 2499kcal
  • Podjazdy 167m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przed pracą 50-tka

Środa, 28 czerwca 2017 · dodano: 28.06.2017 | Komentarze 6

"Przed pracą 50-tka  "nie pamiętam kiedy byłem na rowerze przed tyrką i przejechałem taki dystans zrobiłem ale na pewno to jest mój życiowy rekord wyjazdu nigdy tak wcześnie nie wyjechałem - 7.29!!!!!!! Przez Witkowo Drugie skierowałem się do DDR-ki w Kluczewie
i krążyłem sobie po strefie przemysłowej a następnie wypad do Skalina i z powrotem na DDR-ki którymi wracam do Stargardu .
DDR-ka w Kluczewie
DDR-ka w Kluczewie © strus

W mieście jedną ścieżką rowerową docieram do drugiej i jadę do Morzyczyna przejeżdżając promenadą chodź nie całą zatrzymuję się na chwilę przy molo sprawdzam czas i kilka fotek i z powrotem na DDR-kę i ruszam w drogę powrotną.
Molo w Zieleniewie nad J.Miedwie
Molo w Zieleniewie nad J.Miedwie © strus

Droga powrotna to ścieżką do Lipnika i odbicie na Żarowo przez Grzędzice a od Żarowa DDR-ką do Stargardu ,nawet mi się spodobało śmignąć przed pracą ale jestem śpioch i ciężko mi wstać jak wiem że mam wolne i na późniejszą godzinę do pracy.


TRASA:
Stargard,Witkowo Drugie,Kluczewo,Golczewo,Kluczewo,Golczewo,Skalin,Golczewo,Giżynek,Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,
Grzędzice,Żarowo,Stargard.
M A P K A :

Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


Na działkę i z powrotem.

Poniedziałek, 26 czerwca 2017 · dodano: 26.06.2017 | Komentarze 0

Komunikacyjnie przed pracą pojechałem na działkę mamy po wykopane piwonie i przetransportowałem je  do koleżanki a następnie wróciłem do domu w padającym deszczu.
M A P K A:

Kategoria REKREACJA, SOLO


  • DST 53.32km
  • Teren 2.00km
  • Czas 02:11
  • VAVG 24.42km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2532kcal
  • Podjazdy 184m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bardzo bliskie okolice.

Niedziela, 25 czerwca 2017 · dodano: 25.06.2017 | Komentarze 5

Wczorajsze prognozy pogody zapowiadane w różnych mediach bardzo mnie denerwowały bo według nich cały czas ma padać deszcz,gdy o ósmej rano wstałem za oknem padał deszcz więc wróciłem do łóżka a już za godzinne świeciło niezapowiadane słonko więc szybkie śniadanko i wybrałem tym razem Speedera bo na nim potrzebuję mniej czasu żeby zaliczyć pięćdziesiątkę.
Po ośmiokilometrowej rundce po mieście i jeździe DDR-ką wzdłuż DK 20 wjeżdżam na szosę i przez Kiczarowo i Ulkowa kieruję się do
DDR-ki w Strachocinie.
Droga Ulikwo - Ulikowo Kolonia
Droga Ulikwo - Ulikowo Kolonia © strus
Kwiatki w okolicy Strachocina
Kwiatki w okolicy Strachocina © strus

Ścieżką rowerową przez Osetno wracam do Stargardu i kieruje się do Kluczewa przez Witkowo Drugie a następnie DDR-ką do strefy przemysłowej przez Oś.Lotnisko.
Zapora na Małej Inie
Zapora na Małej Inie © strus
Budowa drugiej
Budowa drugiej "cukierniczki" w Kluczewie © strus
Droga naporadzieckim lotnisku
Droga na poradzieckim lotnisku © strus
Na Metalowej wracam na DDR-kę którą jadę do Stargardu przez Golczewo i Giżynek a następnie kieruję się do kolejnej DDR-ki przy Szczecińskiej z zamiarem dojechania do ścieżki rowerowej w Żarowie ale gdy byłem przy rondzie i zobaczyłem co się dzieje na niebie
to spękałem i pojechałem dużym skrótem przez inna strefę przemysłową.
Ciemne chmury nad Stargardem
Ciemne chmury nad Stargardem © strus
Kolorowo wzdłuż DDR-ki
Kolorowo wzdłuż DDR-ki © strus
Jeszcze zrobiłem małą pętelkę po mieście i wróciłem przed deszczem do domu chodź mogłem jeszcze spokojnie pół godziny pojeździć
a teraz prawdopodobnie przymusowe pięć dni bez roweru bo pracuję pięć dni na wczesne popołudniu czyli zaczynam od 12-tej no chyba że wcześnie wstanę na małą rundkę ale to mało prawdopodobne.

TRASA:
Stargard,Kiczarowo,Ulikowo,Ulikowo Kolonia,Strachocin,Stargard,Witkowo Drugie,Kluczewo,Golczewo,Giżynek,Stargard.
M A P K A :
Kategoria REKREACJA, SOLO


  • DST 50.59km
  • Teren 3.50km
  • Czas 02:15
  • VAVG 22.48km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1923kcal
  • Podjazdy 112m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mżawka,mżawka,deszczyk.

Sobota, 24 czerwca 2017 · dodano: 24.06.2017 | Komentarze 4

Nie sądziłem że uda mi się dziś wyskoczyć na rundkę bo gdy rano wstałem co chwilę padał deszcz ,pilnie obserwowałem co się dzieje za oknami oraz w necie radar pogodowy.Po obiedzie zaryzykowałem bo lekko się przejaśniło i ruszyłem na tereny gminy Kobylanka tylko dlatego bo po drodze jest dużo możliwości do skrycia sie przed deszczem a w razie czego można wrócić autobusem.Od razy skierowałem się do DDR-ki prowadzącej do Motańca ,po drodze zajechałem jak wczoraj na promenadę nad J.Miedwie a następnie wzdłuż jeziora przez las dojechałem do Jęczydołu.Do tego miejsca załapałem się na dwie delikatne mżawki dopiero mocniej popadało od Bielkowa.
Jezioro Miedwie w Morzyczynie
Jezioro Miedwie w Morzyczynie © strus

Pada ,pada ale na szczęście nie tak intensywnie żeby się gdzieś chować chodź w Reptowie myślałem że będę musiał skorzystać ze sklepu.Wymyśliłem że do Zieleniewa wrócę przez Cisewo to będę w większości jechał pod osłonom drzew. Gdy pokonywałem 35 km w końcu mijam się z innymi rowerzystami z Stowarzyszenia "Stargard na rowery" a już myślałem że jestem jedyny w okolicy.W Lipniku odbijam na Grzędzice gdzie  kolejna mżawka towarzyszy mi do DDR-ki w Żarowie na której zatrzymuję się na moment żeby zrobić jakieś zdjęcia bo musi być coś na bloga.


W mieście robię jeszcze małą rundkę żeby dokręcić do pięćdziesiątki chodź miałem ochotę na więcej ale szkoda mi było małżonki która
sama została w domu.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Bielkowo,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,Cisewo,Miedwiecko,
Zieleniewo,Lipnik,Żarowo,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
M A P K A :
Kategoria REKREACJA, SOLO


  • DST 30.71km
  • Teren 0.50km
  • Czas 01:36
  • VAVG 19.19km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1521kcal
  • Podjazdy 49m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po deszczowa mini rundka z Iwonką

Piątek, 23 czerwca 2017 · dodano: 23.06.2017 | Komentarze 5

Nie udało mi się po pracy zaliczyć pięćdziesiątki bo padał deszcz a ja unikam takiej aury a około siedemnastej małżonka zaproponowała
wyskok na rowerach na cmentarz do Grzędzic więc szybko się zebraliśmy i pojechaliśmy DDR-ką do Lipnika a następnie na cmentarz.
Przejazd kolejowy w Grzędzicach
Przejazd kolejowy w Grzędzicach © strus
Po porządkach na cmentarzu niebo jakby lekko przejaśniało więc postanowiliśmy jeszcze pojeździć i wróciliśmy do DDR-ki w Lipniku i nią pojechaliśmy żeby zajechać nad Jezioro Miedwie.
Ślimak winniczek na DDR-ce do Zieleniewa
Ślimak winniczek na DDR-ce do Zieleniewa © strus

Przejechaliśmy się wzdłuż promenady i gdy wracaliśmy do DDR-ki z myślą że zaliczymy jeszcze Kobylankę nagle telefon od teściowej
że ma problem z wczoraj kupionym telefonem i rosi o pomoc i tak trzeba było wracać do domu .W drodze powrotnej zostawiłem małżonkę na odcinku od zjazdu z kładki nad S10 do tablicy granicy miasta zajeżdżając jeszcze w głąb Lipnika .
Zjazd z nad S10
Zjazd z nad S10 © strus
TRASA:
Stargard,Lipnik,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A :

  • DST 51.05km
  • Teren 13.30km
  • Czas 02:19
  • VAVG 22.04km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2010kcal
  • Podjazdy 137m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50 - tka po pracy.

Środa, 21 czerwca 2017 · dodano: 21.06.2017 | Komentarze 4

Dzisiejszy wypad na 50 -tkę po pracy postanowiłem wybrać się na tereny północno - zachodnie od Stargardu zaczynając od dojazdu do remontowanej "Chociwelki" tym razem od strony Małkocina ,chciałem wjechać na rozbierany wiadukt żeby z góry zrobić jakieś zdjęcie ale niestety wjazd był niemożliwy przez nasyp z piachu.
Niemożliwy wjazd na wiadukt
Niemożliwy wjazd na wiadukt © strus
To nie było jedyne utrudnienie dzisiejszego dnia ponieważ gdy przejechałem przez Warchlinko zawsze wjeżdżałem na pole i nim jechałem  przeważnie do dojazdu pożarowego 27 a dziś żeby jechać polem musiałem pokonać nasyp z piachu i wykopaną dziurę i taki
sam zestaw przeszkód na końcu pola.
Polna droga z Warchlinka
Polna droga z Warchlinka © strus

Przemierzając DP 27 w kilku miejscach rozglądałem się za grzybkami i jagodami te drugie miejscami były widoczne chodź w niedużych
ilościach .pokręciłem się jeszcze chwile w okolicy DW 142 i od wiaduktu na Strumiany ruszyłem na Sowno żeby tam zanurzyć się w lesie na DP 32
Świeżutkie jagody
Świeżutkie jagody © strus
Żuczek
Żuczek © strus

"Chociwelka" widok z wiaduktu © strus
Przez te poszukiwania grzybów i jagód straciłem trochę czasu a powiedziałem małżonce że do 15.15 wrócę na obiad w związku z tym
już na nic nie zwracałem uwagi tylko byłem skoncentrowany na jeździe.Wybrałem drogę do Reptowa przez Wielichówko i Cisewo a następnie udałem się do DDR-ki w Kobylance którą wróciłem do Stargardu a w domu dostałem opierdziel za kwadrans spóźnienia.

TRASA:
Stargard,Klępino,Małkocin,Siwkowo,Warchlinko,Sowno,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A :
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO