Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Luty1 - 0
- 2026, Styczeń7 - 6
- 2025, Grudzień10 - 15
- 2025, Listopad12 - 26
- 2025, Październik11 - 13
- 2025, Wrzesień10 - 16
- 2025, Sierpień16 - 18
- 2025, Lipiec9 - 10
- 2025, Czerwiec22 - 15
- 2025, Maj12 - 18
- 2025, Kwiecień9 - 15
- 2025, Marzec20 - 17
- 2025, Luty21 - 4
- 2025, Styczeń19 - 8
- 2024, Grudzień12 - 12
- 2024, Listopad8 - 10
- 2024, Październik13 - 22
- 2024, Wrzesień14 - 27
- 2024, Sierpień17 - 26
- 2024, Lipiec14 - 33
- 2024, Czerwiec20 - 49
- 2024, Maj13 - 24
- 2024, Kwiecień11 - 24
- 2024, Marzec12 - 27
- 2024, Luty7 - 13
- 2024, Styczeń5 - 15
- 2023, Grudzień8 - 18
- 2023, Listopad8 - 15
- 2023, Październik10 - 15
- 2023, Wrzesień14 - 35
- 2023, Sierpień12 - 21
- 2023, Lipiec13 - 35
- 2023, Czerwiec23 - 48
- 2023, Maj17 - 38
- 2023, Kwiecień12 - 33
- 2023, Marzec8 - 17
- 2023, Luty11 - 21
- 2023, Styczeń11 - 20
- 2022, Grudzień9 - 20
- 2022, Listopad10 - 24
- 2022, Październik13 - 27
- 2022, Wrzesień14 - 28
- 2022, Sierpień11 - 20
- 2022, Lipiec12 - 18
- 2022, Czerwiec18 - 31
- 2022, Maj13 - 32
- 2022, Kwiecień16 - 27
- 2022, Marzec11 - 24
- 2022, Luty11 - 17
- 2022, Styczeń9 - 12
- 2021, Grudzień3 - 4
- 2021, Listopad8 - 15
- 2021, Październik10 - 24
- 2021, Wrzesień15 - 29
- 2021, Sierpień13 - 24
- 2021, Lipiec16 - 35
- 2021, Czerwiec24 - 46
- 2021, Maj14 - 29
- 2021, Kwiecień11 - 40
- 2021, Marzec12 - 31
- 2021, Luty8 - 20
- 2021, Styczeń8 - 18
- 2020, Grudzień17 - 50
- 2020, Listopad16 - 71
- 2020, Październik15 - 54
- 2020, Wrzesień17 - 55
- 2020, Sierpień16 - 46
- 2020, Lipiec12 - 40
- 2020, Czerwiec18 - 56
- 2020, Maj17 - 70
- 2020, Kwiecień16 - 86
- 2020, Marzec15 - 70
- 2020, Luty13 - 32
- 2020, Styczeń15 - 41
- 2019, Grudzień15 - 41
- 2019, Listopad14 - 28
- 2019, Październik16 - 43
- 2019, Wrzesień14 - 31
- 2019, Sierpień19 - 47
- 2019, Lipiec11 - 27
- 2019, Czerwiec20 - 50
- 2019, Maj14 - 63
- 2019, Kwiecień14 - 56
- 2019, Marzec14 - 47
- 2019, Luty13 - 34
- 2019, Styczeń11 - 34
- 2018, Grudzień12 - 42
- 2018, Listopad15 - 84
- 2018, Październik12 - 64
- 2018, Wrzesień14 - 60
- 2018, Sierpień16 - 50
- 2018, Lipiec14 - 50
- 2018, Czerwiec15 - 64
- 2018, Maj18 - 70
- 2018, Kwiecień17 - 77
- 2018, Marzec13 - 60
- 2018, Luty10 - 40
- 2018, Styczeń13 - 64
- 2017, Grudzień14 - 53
- 2017, Listopad14 - 52
- 2017, Październik13 - 43
- 2017, Wrzesień12 - 39
- 2017, Sierpień14 - 45
- 2017, Lipiec11 - 47
- 2017, Czerwiec16 - 63
- 2017, Maj4 - 20
- 2017, Kwiecień5 - 19
- 2017, Marzec14 - 47
- 2017, Luty6 - 22
- 2017, Styczeń10 - 26
- 2016, Grudzień10 - 34
- 2016, Listopad11 - 30
- 2016, Październik10 - 30
- 2016, Wrzesień12 - 47
- 2016, Sierpień7 - 31
- 2016, Lipiec8 - 24
- 2016, Czerwiec12 - 48
- 2016, Maj17 - 76
- 2016, Kwiecień11 - 74
- 2016, Marzec12 - 57
- 2016, Luty11 - 40
- 2016, Styczeń12 - 25
- 2015, Grudzień11 - 40
- 2015, Listopad13 - 41
- 2015, Październik15 - 60
- 2015, Wrzesień15 - 74
- 2015, Sierpień16 - 58
- 2015, Lipiec15 - 49
- 2015, Czerwiec12 - 51
- 2015, Maj13 - 55
- 2015, Kwiecień15 - 63
- 2015, Marzec12 - 57
- 2015, Luty13 - 39
- 2015, Styczeń8 - 29
- 2014, Grudzień12 - 30
- 2014, Listopad12 - 32
- 2014, Październik11 - 23
- 2014, Wrzesień10 - 34
- 2014, Sierpień15 - 28
- 2014, Lipiec12 - 29
- 2014, Czerwiec12 - 33
- 2014, Maj12 - 33
- 2014, Kwiecień14 - 41
- 2014, Marzec16 - 51
- 2014, Luty10 - 31
- 2014, Styczeń10 - 38
- 2013, Grudzień10 - 34
- 2013, Listopad11 - 34
- 2013, Październik11 - 36
- 2013, Wrzesień12 - 26
- 2013, Sierpień15 - 24
- 2013, Lipiec7 - 10
- 2013, Czerwiec11 - 17
- 2013, Maj13 - 16
- 2013, Kwiecień11 - 6
- 2013, Marzec6 - 3
- 2013, Luty2 - 1
- 2013, Styczeń3 - 1
- 2012, Grudzień4 - 3
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik12 - 4
- 2012, Wrzesień12 - 17
- 2012, Sierpień13 - 8
- 2012, Lipiec10 - 6
- 2012, Czerwiec12 - 4
- 2012, Maj15 - 1
- 2012, Kwiecień14 - 3
- 2012, Marzec12 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2011, Grudzień3 - 1
- 2011, Listopad11 - 7
- 2011, Październik11 - 0
- 2011, Marzec1 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
PO PRACY
| Dystans całkowity: | 36698.93 km (w terenie 2320.70 km; 6.32%) |
| Czas w ruchu: | 1454:27 |
| Średnia prędkość: | 25.23 km/h |
| Suma podjazdów: | 113927 m |
| Suma kalorii: | 1362462 kcal |
| Liczba aktywności: | 706 |
| Średnio na aktywność: | 51.98 km i 2h 03m |
| Więcej statystyk | |
- DST 52.14km
- Czas 02:01
- VAVG 25.85km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 2215kcal
- Podjazdy 132m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Czwartek, 10 stycznia 2019 · dodano: 10.01.2019 | Komentarze 4
Po wczorajszej rundce gdzie na koniec załapałem się na mżawkę najpierw musiałem wyczyścić rower aby móc wyruszyć na pięćdziesiątkę po pracy którą jak wczoraj rozpocząłem od jazdy DDR-ka do Żarowa a następnie przebijam się przez utrudnienia w Grzędzicach aby dojechać do DDR-ki w Lipniku a nią śmigam prosto do Kobylanki a tam odbieram kierunek na Wielichówko przez Reptowo i Cisewo.Dziś pogoda całkowicie inna niż wczoraj mimo że chłodnie za to już gdy jechałem do Grzędzic za chmur przebijało się słońce aż zrobiło się miło :)
Droga do Grzędzic z Żarowa © strus

Okolice Grzędzic © strus


Łąki w Wielichówku © strus
Po 29 km dojechałem do Wielichówka gdzie musiałem zawrócić bo innej drogi dla Speeder-a w tej wiosce nie ma i tą samą drogą wracam do DDR-ki w Kobylance którą już prosto wracam do Stargardu bez żadnych bocznych dróg przez cały czas w słoneczku.

Forsycja w Kobylance ,czyżby już wiosna? © strus

DDR-ka do Morzyczyna © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Reptowo,Cisewo,Wielichowek,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPKA : 50-tka po pracy
- DST 50.38km
- Czas 02:04
- VAVG 24.38km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 2122kcal
- Podjazdy 138m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Deszczowa 50-tka po pracy.
Piątek, 4 stycznia 2019 · dodano: 04.01.2019 | Komentarze 3
Nowy rok coś mi rowerowo na razie nie służy po wietrznym nowym roku odpuściłem sobie drugi dzień stycznia i zrobiłem za to porządek z Speederem a z Viperem nie udało mi się bo nowy klucz do kaset nie wytrzymał,a wczoraj wolny czwartek przed jedenastą byłem gotów do jazdy okazało się że wracając do domu w nowy rok zgubiłem rękawiczki zimowe innych nie posiadałem i jazda się skończyła a zaczęły poszukiwanie nowych najpierw w okolicach później w Szczecinie a jedynie w Krakowie za gwarantowali mi że wysyłka będzie natychmiastowa i dziś w południe dostała wiadomość że są do odebrania w paczkomacie.Chodź to nie były te wymarzone,bo nie były nigdzie dostępne w moim rozmiarze.
Wytrzymały klucz do kaset - żadnej nie odkręcił :( © strus

Nowe rękawiczki CHIBA RAIN PRO © strus
Po pracy szybko się przebrałem i pojechałem do paczkomatu po rękawiczki które od razu założyłem i wyruszyłem na standardową pięćdziesiątkę po pracy i gdy ledwo przejechałem trzy kilometry zaczął padać deszcz ,liczyłem że to jakiś przelotny opad bo gdy rano sprawdzałem prognozy nic o deszczu nie było mowy.Pojechałem do DDR-ki przy Szczecińskiej i gdy byłem w Morzyczynie miałem ochotę na powrót bo żadnej przyjemności z jazdy zimą podczas deszczu ja nie mam.Ze ścieżki rowerowej odbiłem w kierunku Jęczydółu przez Oś.Zielone a następnie jadę do Kobylanki przez Bielkowo.

DDR-ka w Morzyczynie © strus

Lipa " Wieniec Zgody" w Kobylance © strus
Gdy zameldowałem się w Kobylance deszcz zamienił się w mżawkę więc ruszyłem dalej do Reptowa z zamiarem jazdy do Cisewa ale gdy dojechałem do szlabanu zobaczyłem że z obu stron jadą pociągi a mi się nie chciało czekać więc zawróciłem i wróciłem do Kobylanki i ruszyłem do DDR-ki w Morzyczynie przez Jęczydół.


Przerwa na si..... © strus

Runo leśne © strus
Jadąc ścieżką rowerową do Lipnika postanowiłem że jednak zaliczę 50 km chodź tak na prawdę nie miałem na to ochoty ale nie wiem kiedy będę miał kolejny raz możliwość zaliczenia jakieś rundy bo weekend pracuje i dopiero mam we wtorek wolne i na razie prognozy na ten dzień są złe.Już nie mam zamiaru jeździć w deszcz mimo że nowa odzież i byty dała radę ale rower świeżo wyczyszczony jest w koszmarnym stanie znowu.

TRASA
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Oś.Zielone,Jęczydół,Bielkowo,Kobylanka,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,
Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
M A P K A : Deszczowa 50-tka po pracy
- DST 51.22km
- Czas 02:00
- VAVG 25.61km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 2192kcal
- Podjazdy 136m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Środa, 5 grudnia 2018 · dodano: 05.12.2018 | Komentarze 2
Nie mogłem nie wykorzystać słonecznej pogody jaka dziś była gdy wróciłem z pracy a na dodatek wiatr był zdecydowanie łagodniejszy niż wczorajszy więc tylko ruszać na szlak .Początkowo miałem zrobić kopię wczorajszego dnia ale zapomniałem zjechać na promenadę nad jeziorem Miedwie a wcześniej DDR-ka na Żarowo i przejazd przez Grzędzice do DDR-ki w Lipniku.Gdy dotarłem do Kobylanki wjeżdżam na nową drogę do Jęczydołu która w dwóch miejscach była oblodzona że jeden odcinek pokonałem wykorzystując chodnik. Następnie jadę przez Bielkowo żeby ponownie zawitać w Kobylance gdzie spotykam kolegę przy Urzędzie Gminy i zatrzymuję się na krótką rozmowę.
Oblodzony odcinek drogi do Jęczydołu © strus

Droga w okolicy Oś.Na Polanie © strus

Wracam na DDR-kę i jadę nią do końca aż do stacji paliw w Motańcu gdzie zawracam i kieruję się na kółeczko zaliczając Niedźwiedź a następnie Reptowo i kolejną wizytą w Kobylance ląduje ponownie na DDR-ce żeby skierować do Stargardu zatrzymując się na chwilkę na wiadukcie nad S 10.


Zjazd z nad S 10 - węzeł Zachód © strus
Pozostał już prosty odcinek do domu gdzie odkrywam nową prognozę pogody na jutrzejszy wolny dzień która daje mi nadzieję na zaliczenie małej rundki

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Jęczydół,Bielkowo,Kobylanka,Motaniec,
Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy.
- DST 50.03km
- Teren 0.90km
- Czas 02:02
- VAVG 24.60km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 2134kcal
- Podjazdy 102m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Wtorek, 4 grudnia 2018 · dodano: 04.12.2018 | Komentarze 4
Temperatura wysoka w stosunku do ostatnich dni bo słupek wskazywał siedem stopni ale ta odczuwalana zdecydowanie niższa a to przez mroźny silny wiatr który śmigał w porywach do 45 km/h i z którym musiałem walczyć aż do lasu pod Zdunowem do którego dojechałem zaczynając od przejazdu całą DDR-ką do Żarowa a dalej przez Grzędzice do kolejnej DDR-ki a nią również do końca gdzie zawróciłem i przez Kałęge dojechałem do końca szosy w Niedźwiedziu a po drodze zahaczyłem o promenadę nad jeziorem Miedwie.

Jezioro Miedwie w Morzyczynie © strus

Amfiteatr nad jeziorem Miedwie © strus
Jak to w większości przejazdach na pięćdziesiątce po pracy pod lasem zawracam i kieruje się do Reptowa do stacji PKP gdzie kolejny raz zawracam i kieruję się do Kobylanki żeby ponownie zameldować się na DDR-ce i nią wrócić do Stargardu.Nie ma co się rozpisywać była to rundka na standardowym dystansie zaliczanym po pracy w większości razy po gminie Kobylanka jedynie co można dodać że nie odczuwałem komfortu termalnego mimo siedmiu stopni.

Droga z Niedźwiedzia do Reptowa © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,
Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy.
- DST 50.33km
- Teren 0.50km
- Czas 01:58
- VAVG 25.59km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 2162kcal
- Podjazdy 103m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Środa, 28 listopada 2018 · dodano: 28.11.2018 | Komentarze 6
Dziś złamałem swoją zasadę chodź nie pierwszy raz w tym roku bo miałem pracować na drugą zmianę ale kolega prosił o zamianę i po wczorajszej drugiej zmianie i po ośmiu godzinach przerwy zaliczyłem pierwsza i od razu chciałem wykorzystać ta sytuacje i ruszyłem do gminy Kobylanka na standardową pięćdziesiątkę po pracy zaczynając od ścieżki rowerowej do Żarowa a następnie kieruję się do najbardziej popularnej DDR-ki na Motaniec do której jadę przez Grzędzice i melduję się w Lipniku. ..... miałem tego więcej nie robić.Po drodze do Motańca zajeżdżam na promenadę nad jeziorem Miedwie...
Jezioro Miedwie w Morzyczanie. © strus
... a następnie kieruję się do końca szosy w Niedźwiedziu pod Zdunowo gdzie zawracam i jadę prosto do przejazdu kolejowego w Reptowie który prowadzi do Cisewa i tam również zawracam i jadę ponownie do Kobylanki.Dziś gdy wyjeżdżałem termometr pokazywał trzy stopnie na plusie a po za miastem wahała się między 1,3 a 2,2 chodź apka w telefonie wskazywała równe trzy ale trawy wszędzie oszronione.

Wróciłem na DDR-kę w Kobylance i skierowałem się prosto do Stargardu,okazało się że nowa droga przecinająca ścieżkę rowerową została dokończona jak i również przejazd dla rowerów chodź jeszcze nie oznaczona i tak zakończyłem chyba listopadową jazdę bo raczej już nie będę miał możliwości na pokręcenie.

Nowy podjazd na DDR-ce w Kobylance. © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,
Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPKA : 50-tka po pracy.
- DST 52.14km
- Teren 6.00km
- Czas 02:04
- VAVG 25.23km/h
- Temperatura 0.0°C
- Kalorie 1771kcal
- Podjazdy 94m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Czwartek, 22 listopada 2018 · dodano: 22.11.2018 | Komentarze 4
Mimo że już prawie koniec miesiąca dziś dopiero po raz drugi w listopadzie udało mi się wyskoczyć na pięćdziesiątkę po pracy i po raz pierwszy skorzystałem z usług Speeder-a zaczynając oczywiście od DDR-ki na Żarowo.Kolejny etap to przejazd przez Grzędzice do DDR-ki w Lipniku i jazda nią do Motańca a następnie przejazd nad DK 10 i jazda do Niedźwiedzia.
Nie wiem czy to już starość czy mój organizm jeszcze nie przyzwyczaił się do niższych temperatur podczas jazdy na rowerze ,bo ubieram się jak zeszłej zimy a komfortu termicznego nie czuję jak w poprzednich latach.Po 30-40 km czuje chłód na ramionach a zresztą ciała jest OK. Dziś specjalnie wybrałem Speedera abyy przejechać się remontowaną leśną drogą do Zdunowa na wąskich oponkach żeby sprawdzić czy będzie się bezproblemowo jechało.

Remontowana leśna droga do Zdunowa © strus

Budowa parkingu na wylocie do Zdunowa © strus
Przejechałem trzy kilometrowy odcinek leśnej drogi do szosy w Zdunowie i przy budowanym jednym z dwóch parkingów zawróciłem i tą samą drogą wróciłem do Niedźwiedzia żeby skierować się do Reptowa a jeszcze musiałem poprawić rzepy w ochraniaczach na stopy.

Przerwa na poprawienie ochraniaczy © strus
Z Reptowa skierowałem się na ścieżkę rowerową w Kobylance i nią wróciłem do domu a po chwili kurier przyniósł nowe zimowe buty rowerowe które odeślę bo okazało się że rozmiar wkładki na pudełku był błędny i po założeniu na cienkie skarpety buty były dopasowane.

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Zdunowo,Niedźwiedź,Reptowo,
Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPKA: 50 - tka po pracy.
- DST 50.26km
- Teren 16.00km
- Czas 02:09
- VAVG 23.38km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 1873kcal
- Podjazdy 91m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy we mgle.
Piątek, 9 listopada 2018 · dodano: 09.11.2018 | Komentarze 5
Jadąc w kierunku DDR-ki na Motaniec w ostatniej chwili zmieniłem kierunek jazdy i ruszyłem ku ścieżki rowerowej w Giżynku gdzie zastała mnie duża mgła której już w mieście nie było, dalsza trasa do przejazd do osiedle Lotnisko przez Golczewo a następnie dojazd do przez strefy przemysłową i mała siedmiokilometrowa rundka po poradzieckim lotnisku.
Poradzieckie hangary w Kluczewie © strus

Gdzieś na poradzieckim lotnisku © strus
Z lotniska wracam do Golczewa i obieram kierunek na DDR-kę w Zieleniewie przez wydłużoną drogę zaliczając na początku Skalin a następnie przez Wierzchląd jadę do dziurawego Kunowa żeby w końcu dotrzeć do ścieżki rowerowej.

SKALIN (niem.Schellin) Kościół filialny p.w. MB Różańcowej z XV/XVI w. © strus

SKALIN (niem.Schellin) Pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej. © strus

DDR-ką jadę do ostatniego wjazdu na promenadę nad jeziorem Miedwie żeby zobaczyć jak się ma jeziorko we mgle ale się rozczarowałem bo liczyłem na więcej.Na drewnianych pomostach bardzo ślisko przez to że były mokre i pokryte dużą ilości liści ale pamiętałem żeby nie wjeżdżać na nie rowerem bo raz miałem nauczkę.

Trzcina nad jeziorem © strus

Pomosty drewniane na jeziorem Miedwie © strus
Wracam na ścieżkę rowerową w Zieleniewie i jadę do Lipnika gdzie odbijam na Grzędzice a dalej do Stargardu wracam z pominięciem Żarowa gruntową drogą i już do domu w pogodzie jakiej nie lubię .

Gruntowa droga z Grzędzic do Stargardu © strus

TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo,Warnice,Kluczewo,Golczewo,Skalin,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Stargard.
M A P K A :50-tka po pracy we mgle.
- DST 50.67km
- Teren 10.00km
- Czas 02:02
- VAVG 24.92km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 1738kcal
- Podjazdy 136m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Wtorek, 6 listopada 2018 · dodano: 06.11.2018 | Komentarze 4
Przepiękna pogoda jak na listopad jeszcze cieplej niż wczoraj i na całej trasie słonecznie oraz bez wietrznie.Tak jak 26 października jechałem non stop do dojazdu pożarowego 32 w Sownie przez Żarowo i Poczernin aby zameldować z rekordową średnią ponad 28 km/h co na Viper-ze jest moim rekordem a dalej w/w dojazdem jadę do krzyżówki z DP 40.
Dojazd pożarowy 32 w okolicy Sowna © strus

W drodze do Wielichówka © strus
Od krzyżówki z DP 40 odbijam w stronę Reptowa oczywiście wydłużoną drogą przez Wielichówko i Cisewo żeby dalej skierować się do Kobylanki.

Wjazd do Reptowa od strony Cisewa © strus

Zanim wjechałem na DDR-kę do Stargardu pojechałem nową drogą do Jęczydołu i przejechałem przez promenadę na której było sporo spacerowiczów jak na środek tygodnia i godzinę przed piętnastą.Przy robieniu ostatnich zdjęć nie wiem jak to zrobiłem że wyłączyłem sobie sport-trackera i nie mam zapisanych ostatnich trzynastu kilometrów które zrobiłem jadąc ścieżką rowerową do Lipnika a tam wjeżdżam na rundkę do wioski żeby kilometrowym odcinkiem drogi gruntowej wrócić na DDR-kę i pojechać do domu.

Na promenadzie ..... © strus


TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Oś.Zielone,Jęczydół,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPKA : CZĘŚĆ MAPKI ,brakuje ostatnie 13 km.
- DST 51.14km
- Teren 12.00km
- Czas 02:07
- VAVG 24.16km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1844kcal
- Podjazdy 153m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Poniedziałek, 5 listopada 2018 · dodano: 05.11.2018 | Komentarze 6
MAPKA: 50-tka po pracyPogoda od wczorajszej o wiele lepsza przede wszystkim słonko było widoczne od początku jazdy którą po pracy rozpocząłem od DDR-ki na Żarowo a następnie przez Grzędzice wjeżdżam na DDR-kę w Lipniku i jadę nią aż do końca czyli do stacji paliw gdzie wjeżdżam w las na dojazd pożarowy 48 prowadzący do Jezierzyc.

Wiatrak w Grzędzicach © strus

Dojazd pożarowy 48 prowadzący do Jezierzyc © strus

Jesień na DP 48 © strus

Po czterech kilometrach melduję się przy lapidarium w Jezierzycach a następnie obieram kurs na kolejny dojazd pożarowy tym razem numer 47 którym dojeżdżam do DK 10 którą jadę chwilę i odbijam na Zdunowo ,lecz nie wjeżdżam do niego bo postanowiłem już wyjeżdżając żeby udać się remontowaną drogą do Niedźwiedzia.


Jezierzyce (niem. Jeseritz) Poniemiecki cmentarz przy ul. Wiewiórczej © strus

Dojazd pożarowy 47 do DK 10 © strus
Remontowaną drogą jadę do Niedźwiedzia a następnie przez Reptowo z pominięciem Kobylanki nad DK 10 wjeżdżam do Morzyczyna gdzie wyremontowaną ulicą Długą melduje się w Zieleniewie a dalej to dojazd do ścieżki rowerowej i powrót nią do Stargardu.

Remontowana leśna droga © strus

Wiadukt nad DK 10 w Morzyczynie © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Płonia,Zdunowo,Niedźwiedź,
Reptowo,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
- DST 54.74km
- Teren 11.00km
- Czas 02:21
- VAVG 23.29km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 2031kcal
- Podjazdy 154m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy w krótkich gatkach.
Wtorek, 30 października 2018 · dodano: 30.10.2018 | Komentarze 4
Miałem tego nie robić ale gdy zobaczyłem prognozę pogody na dziś musiałem to wykorzystać i po wczorajszej pracy na drugą zmianę i ośmiu godzinach wypoczynku zaliczyłem pierwszą zmianę i od razu gdy wróciłem do domu przebrałem się i to w strój letni czyli na krótko i ruszyłem wydłużoną drogą przez DDR-kę na Żarowo do DDR-ki w Lipniku a nią do Zieleniewa na początek promenady nad jeziorem Miedwie.Mimo porywistego wiatru pogoda super a temperatura wzrosła do ponad dwudziestu stopni.

Jezioro Miedwie w Zieleniewie © strus

Ja w krótkich gatkach na koniec października © strus

Flota na j.Miedwie © strus
Na chwilę wróciłem na DDR-kę z której zjeżdżam w kierunku Jęczydółu przez nową drogę przez Oś.Zielone a następnie melduję się w Bielkowie a tam robię coś dzięki czemu nie załapałem się na ulewę lub burzę.Po prostu jak to ostatnio zawsze bywało jechałem do Kobylanki a tym razem skierowałem się na początek do Rekowa.


Rekowo w kolorach jesieni © strus
Z Rekowa leśną drogą która jest ubarwiona pięknymi jesiennymi kolorami jadę wzdłuż stawów Cysterskich do Jezierzyc aby tam zameldować sie na głównej drodze do Motańca czyli dojazd pożarowy 48

W drodze do Jezierzyc © strus


Jadąc pod gęstymi drzewami dojazdem pożarowym 48 nagle usłyszałem trzy grzmoty co mnie zaniepokoiło bo nic w prognozach nie było o żadnych opadach a tym bardziej o burzy,trochę mnie to przestraszyło i odbiłem na DP 50 którym pojechałem do Niedźwiedzia przejeżdżając pod DK 10 a następnie obrałem kierunek na Cisewo przez Reptowo.Przed przejazdem kolejowym musiałem swoje odczekać a gdy zawitałem w Cisewie na drodze do Miedwiecka stała woda po niedawnych opadach.

Oczekiwanie na przejazd do Cisewa © strus

Po opadach w Cisewie © strus
Super się jechało dojazdem pożarowym 36 do Miedwiecka bez żadnego driftu na piachu ale woda stojąca na szosie już przeszkadzała. W Zieleniewie zawitałem na mokrej DDR-ce którą wróciłem do Stargardu a tam od ronda 15 Południk sucho na drogach bez żadnych objawów jakby w mieście padało.I raczej to był ostatnia rundka w tym roku zaliczona w krótkich gatkach.

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Oś.Zielone,Jęczydół,Bielkowo,Rekowo,Jezierzyce,Niedźwiedź,Reptowo,
Cisewo,Miedwiecko,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPKA: 50-tka po pracy w krótkich gatkach.





