Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi strus z miasteczka Stargard . Mam przejechane 129496.68 kilometrów w tym 12121.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.20 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Widget Pogodowy
YoWindow.com yr.no

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy strus.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

PO PRACY

Dystans całkowity:36698.93 km (w terenie 2320.70 km; 6.32%)
Czas w ruchu:1454:27
Średnia prędkość:25.23 km/h
Suma podjazdów:113927 m
Suma kalorii:1362462 kcal
Liczba aktywności:706
Średnio na aktywność:51.98 km i 2h 03m
Więcej statystyk
  • DST 50.61km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 25.30km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 1732kcal
  • Podjazdy 136m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy - Replay

Piątek, 26 października 2018 · dodano: 26.10.2018 | Komentarze 4

Po środowej bardzo wietrznej rundce wczoraj nie udało mi się wyskoczyć, aura pokrzyżowała mi plany co do jazdy po pracy a dziś gdy stałem na krzyżówce kolego rzucił mi ponownie wyzwanie o whisky kto pierwszy w Strumianach ale ja się nie zgodziłem to skrócił dystans do Sowna ale również nie przyjąłem zakładu a to przez ostatni raz i wietrzna pogodę.Mimo to ruszyłem do wyścigu i jechałem non stop do dojazdu pożarowego 32 aby zameldować się jako pierwszy i to z dużym zapasem - trzeba było się założyć.Trochę przesadziłem bo mam się oszczędzać a średnia wyszła ponad 27km/h ale i wiaterek był mały dopiero pod koniec rundki się zwiększył.
                                
W Sownie gdy dojechałem do dojazdu pożarowego 32 postanowiłem że zrobię kopie ostatniej trasy żeby zobaczyć w jakim czasie pokonam tą samą drogę w innych warunkach wietrznych i ruszyłem do krzyżówki z DP 40.
Dojazd pożarowy 32
Dojazd pożarowy 32 © strus
Przy DP 32
Przy DP 32 © strus

Jak wcześniej pisałem że dzisiejsza trasa to kopia przejechanej w środę więc nie ma co się rozpisywać tylko dodam kilka fotek.
Kolory jesieni w Wielichówku
Kolory jesieni w Wielichówku © strus
                      
Jezioro Miedwie
Jezioro Miedwie © strus
I tak wyszło że dziś wykręciłem najlepszy wynik na tym kółeczku według sports-tracker co mnie trochę zaskoczyło i osłodziło październikowy niski kilometraż .

TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Oś.Zielone,Jęczydół,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPKA:50-tka po pracy - Replay
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 50.61km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:23
  • VAVG 21.23km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 2057kcal
  • Podjazdy 124m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy,bardzo wietrzna.

Środa, 24 października 2018 · dodano: 24.10.2018 | Komentarze 4

Trzy dni pracy na drugą zmianę i upragnione dwa dni wolne które przez ciągłe opady deszczu spędziłem przed komputerem i telewizorem ale gdy dziś pod koniec pracy zaświeciło słoneczko mimo masakrycznego wiatru który wiał około 65 km/h ubrałem się na taki wiatr i ruszyłem na DDR-kę do Żarowa a następnie męczyłem się z wiatrem przez kolejne kilometry jadąc do Sowna przez Lubowo i Poczernin.
LUBOWO (niem.Lübow) Kościół filialny p.w. Świętej Rodziny z 1912 r.
LUBOWO (niem.Lübow) Kościół filialny p.w. Świętej Rodziny z 1912 r. © strus
SOWNO (niem.Hinzendorf) Pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej.
SOWNO (niem.Hinzendorf) Pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej. © strus
Po osiemnastu kilometrach męczarni z wiatrem wjeżdżam na dojazd pożarowy 32 żeby odpocząć ale okazało się że mogę odetchnąć od wiatru ale trzeba uważnie jechać bo po opadach jest sporo wody na drodze i połamanych gałęzi że trzeba jechać slalomem.Główną drogą jadę do krzyżówki z DP 40 i odbijam na Reptowo wydłużoną drogą przez Wielichówko i Cisewo
Krzyżówka DP 32 Z DP 40
Krzyżówka DP 32 Z DP 40 © strus
Okolice Wielichówka
Okolice Wielichówka © strus
Droga do Cisewa z Wielichówka
Droga do Cisewa z Wielichówka © strus
Jak to przeważnie bywa z Cisewa jadę do Kobylanki przez Reptowo ale zanim zamelduję się na DDR-ce jadę do niej przez Oś.Zielone do Jęczydołu i dopiero w Morzycznie melduję się na ścieżce rowerowej z które na moment zjeżdżam aby zobaczyć co się dzieje na promenadzie nad jeziorem Miedwie.
Molo nad jeziorem Miedwie w Zieleniewie
Molo nad jeziorem Miedwie w Zieleniewie © strus
DDR-ką jadę do Lipnika i zanim ścieżka dojadę do Stargardu zaliczam rundkę po Lipniku i wracam do domu

TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Oś.Zielone,Jęczydół,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A: 50- tka po pracy,bardzo wietrzna.
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 50.23km
  • Czas 01:57
  • VAVG 25.76km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 2162kcal
  • Podjazdy 182m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Piątek, 12 października 2018 · dodano: 12.10.2018 | Komentarze 3

Szkoda nie wykorzystać takiej pogody która nadal nas rozpieszcza i od razu po pracy ruszyłem na standardowe kółeczko zaczynając od DDR-ki na Żarowo jak wczoraj tyle że dziś w Żarowie odbijam w kierunku DDR-ki w Lipniku jadąc tam przez Grzędzice.

Kolory jesieni na DDR-ce do Żarowa © strus
Szybki przejazd przez Grzędzice i melduje się na ścieżce rowerowej którą jadę w kierunku Motańca odbijając po drodze na promenadę nad jeziorem Miedwie i wracam na szlak do Motańca,tam odbijam w kierunku Niedźwiedzia gdzie jadę do końca szosy pod Zdunowo.Tam nadal trwają prace na głównej drodze do Zdunowa ale nie miałem kogo się zapytać kiedy będzie można się nową drogą przejechać.
Remont drogi do Zdunowa
Remont drogi do Zdunowa © strus
                           
Pod Zdunowem nawrotka i jadę tym razem pod przejazd PKP w Reptowie w kierunku Cisewa a tam spojrzałem że na licznik i wiedziałem że mogę wracać do domu i będzie zaliczona pięćdziesiątka po pracy.Zatrzymuję się przy pięknym żółtym klonie na fotkę a następnie wracam na ścieżkę rowerową w Kobylance którą jadę do Stargardu i do domu.Dziś piękna słoneczna,ciepła pogoda więc byłem ponownie ubrany na "krótko"
Żółty klon w Reptowie
Żółty klon w Reptowie © strus
            
TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A :50-tka po pracy.
Kategoria SOLO, REKREACJA, PO PRACY


  • DST 50.36km
  • Teren 10.60km
  • Czas 02:08
  • VAVG 23.61km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 1844kcal
  • Podjazdy 110m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Czwartek, 11 października 2018 · dodano: 11.10.2018 | Komentarze 4

Pogoda piękna jak na październik że dziś na pięćdziesiątkę po pracy wyruszyłem ubrany na "krótko" zaczynając od DDR-ki na Żarowo a następnie jadę do Sowna przez Lubowo,Rogowo i Poczernin żeby jak wczoraj wjechać na dojazd pożarowy 32 i tym samym odcinkiem pojechać się aż do Reptowa przez Wielichówko i Cisewo w pięknym ciepłym słoneczku po dobrej drodze leśnej.
                       
Dojazd pożarowy 32
Dojazd pożarowy 32 © strus

Długo stałem przed szlabanem PKP że ruszyłem wzdłuż torów do Reptowa ale po kilkudziesięciu metrach musiałem zawrócić bo duże ilości piachu uniemożliwiały jazdę i dalej do DDR-ki w Kobylance jadę już szosą.W Kobylance jadę sprawdzić nową nawierzchnię na drodze do Jęczydołu i okazało się że brakuje jeszcze około 300 metrów a na dalszej części jest już asfalt.Po drodze spotkałem dużą żmiję zygzakowatą ale gdy się zatrzymałem ta uciekła w krzaczory - takiej grubej jeszcze nie widziałem jak dziś.Z Jęczydołu jadę do DDR-ki którą wracam do Stargardu zahaczając o mały objazd w Lipniku.
Kolory jesieni w Jęczydole
Kolory jesieni w Jęczydole © strus
               
TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Jęczydół,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy.
Kategoria SOLO, REKREACJA, PO PRACY


  • DST 50.03km
  • Teren 5.30km
  • Czas 02:42
  • VAVG 18.53km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 2901kcal
  • Podjazdy 164m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy z Iwonką.

Sobota, 6 października 2018 · dodano: 06.10.2018 | Komentarze 6

Już w czwartek wiedziałem że w sobotę po pracy sam nie pojadę tylko z małżonką,na początku pojechaliśmy na cmentarz w Grzędzicach przez Żarowo gdzie zostawiłem małżonkę i zrobiłem po bliskich okolicach rundkę 15 kilometrów solo.
                                
Wróciłem po małżonkę i ruszyliśmy do DDR-ki w Lipniku a nią zajechaliśmy do Zieleniewa a tam odbiliśmy na ulicę Długą która w końcu doczekała się nawierzchni asfaltowej a nawet i ronda z którego zjechaliśmy na gruntową drogą prowadzącą do Parku Pamięci.
Wyjazd z Grzędzic w kierunku Lipnika
Wyjazd z Grzędzic w kierunku Lipnika © strus
Nowa nawierzchnia na ul.Długiej w Zieleniewie
Nowa nawierzchnia na ul.Długiej w Zieleniewie © strus
Park Pamięci w Morzyczynie
Park Pamięci w Morzyczynie © strus

Z parku ruszyliśmy na d promenadę nad jeziorem Miedwie gdzie przy plus 21 stopni w październiku było bardzo dużo ludzi wypoczywających i spacerujących ale jakoś udało nam się między nimi przejechać przez całą promenadę i wrócić na DDR-kę w Zieleniewie.
Jezioro Miedwie prawie jak nad morzem
Jezioro Miedwie prawie jak nad morzem © strus
DDR-ka wracamy do Stargardu a następnie kierujemy się na Stare Miasto wydłużoną drogą przez parki nad rzeką Iną żeby odebrać w RTV zamówiony gadżet a później to już jazda żeby zaliczyć standardowy dystans jeżdżony po pracy.
Nad rzeką Iną
Nad rzeką Iną © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Stargard,Lipnik,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy z Iwonką.

  • DST 51.50km
  • Czas 02:02
  • VAVG 25.33km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 2217kcal
  • Podjazdy 142m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Czwartek, 27 września 2018 · dodano: 27.09.2018 | Komentarze 4

W końcu udało mi się wyruszyć na kółeczko po pracy bo w poniedziałek  miałem kiepska pogodę a w dwa kolejne dni inne zajęcia które musiałem zrobić a ze pora na wydłużony weekend nad morzem dziś musiałem zaliczyć pięćdziesiątkę.Oczywiście jak w większości takich dystansów pojechałem na tereny gminy Kobylanka zaczynając od DDR-ki na Żarowo a następnie ruszyłem przez Grzędzice do DDR-ki w Lipniku na której były utrudnienia w związku z wycinką wysokich drzew.I tak jak ostatnimi razami gdy dojechałem za Morzyczyn odbiłem na Jęczydół przez Oś.Zielone a dalej do DDR-ki w Kobylance przez Bielkowo.W Kobylance jak co roku przy jednym domku sporo dyń do sprzedaży ale ja tylko foto i w dalszą drogę.
Dynie w Kobylance
Dynie w Kobylance © strus
DDR-ką jadę do Motańca a następnie po wielokrotnie pokonywanej drodze zaliczam Kałęgę i przez Niedźwiedź zawitałem w Reptowie żeby skierować się w drogę powrotną czyli dojazd do DDR-ki w Kobylance.
Jesień w Reptowie
Jesień w Reptowie © strus
Wracając na DDR-ce spotkałem kolegę z pracy który chyba pomału zaraża się cyklozą tylko jestem ciekaw czy nadchodzące chłody go nie zrażą ,na razie jest dumny że zaliczył Tour de Miedwie.Gdy byłem prawie w Stargardzie otrzymałem info że mogę podjechać do paczkomatu tylko nie wiem dlaczego innego niż wskazałem przy zakupach.
                      
Odbiór przesyłki
Odbiór przesyłki © strus
Dziś testowałem nowy smartfon i chyba będę zadowolony chodź nie do końca bo  liczyłem że bateria będzie wystarczać na dłużej. Niestety od poniedziałku drugie zmiany i znowu kilka dni bez roweru no chyba że wpadnie jakiś dzień urlopu który poświęcę jeździe.

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Bielkowo,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,
Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 51.81km
  • Czas 02:01
  • VAVG 25.69km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Kalorie 2272kcal
  • Podjazdy 127m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50- tka po pracy

Piątek, 21 września 2018 · dodano: 21.09.2018 | Komentarze 3

To raczej ostatni dzień tego roku gdzie termometr przekroczył trzydzieści stopni więc nie mogłem odpuścić dzisiejszej rundki wykręconej po pracy zaczynając tradycyjnie od DDR-ki na Żarowo  i zameldowanie się na kolejnej ścieżce rowerowej do której dojechałem przez Grzędzice.Temperatura extra tylko wiatr bardzo dokuczliwy w porywach 60km/h według wetteronline.de co odczułem najbardziej na odkrytych terenach.W Morzyczynie jak ostatnim razem odbijam na Jęczydół przez Oś.Zielone a następnie jadę do Bielkowa gdzie na polach była mini piaskowa burza ,nigdy takiego zjawiska nie widziałem.
Droga przez Oś.Zielone
Droga przez Oś.Zielone © strus
Mini burza piaskowa
Mini burza piaskowa © strus

Z Bielkowa jadę do Kobylanki a tam po objeżdżanych wielokrotnie drogach pokręciłem się zaliczając dwa razy Motaniec i Reptowo żeby wrócić do Kobylanki na DDR-kę a nią do Morzyczyna gdzie zajeżdżam na promenadę nad jezioro Miedwie a na wodzie duże ilości miłośników wiatru na wodzie.
                          
Miłośnicy wiatru na wodzie
Miłośnicy wiatru na wodzie © strus
Molo nad J.Miedwie
Molo nad J.Miedwie © strus
Wracam na DDR-kę i jadę do Stargardu a po drodze w miejscu gdzie jeszcze nie ma barierek na poszerzonej ścieżce rowerowej przed Lipnikiem jak wyjechałem za krzaczków podmuch przestawił mnie z rowerem na drodze na szczęście nie do rowu.

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Oś.Zielone,Jęczydół,Bielkowo,Kobylanka,Motaniec,Reptowo,
Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard,
M A P K A : 50-tka po pracy
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 54.71km
  • Czas 02:04
  • VAVG 26.47km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2416kcal
  • Podjazdy 250m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Piątek, 14 września 2018 · dodano: 14.09.2018 | Komentarze 0

Mój pesel nie pozwolił mi wczoraj wyskoczyć na rundkę po prostu gdy wróciłem do domu z pracy padłem na facjatę i pospałem prawie dwie godziny ale dziś nie było już mowy zakończenia dnia bez roweru nawet wyruszając miałem zamiar dołożyć jakiego bonusa.Wyruszyłem jak ostatnim razem zaczynając od jazdy DDR-ką do Kobylanki a następnie skierowałem się do Wielichówka przez Cisewo gdzie okazało się że odkryty remont drogi to był dopiero początek bo dziś była już lepsza nawierzchnia i ponoć ostateczna na odcinku Cisewo - Wielichówko.
Droga Cisewo - Wielichówko
Droga Cisewo - Wielichówko © strus
                          
Z Wielichówka wracam do Reptowa oczywiście przez Cisewo i jadę do końca asfaltu w Niedźwiedziu tam kolejny nawrót i jadę do DDR-ki w Motańcu przez Kałęge a po drodze szukam ciemnego miejsca żeby coś dostrzec na telefonie bo nie wiem w jaki sposób na maksa miałem czarny ekran a przy okazji fotka nadchodzącej jesieni.
Nadchodząca jesień
Nadchodząca jesień © strus
Ścieżką rowerową z Motańca jadę do Morzyczyna gdzie odbijam na promenadę nad jeziorem Miedwie a tam już trwają przygotowania do weekendowego święta dyni pod nazwą "Złota Dynia".- walka o najlepsze miejsca dla wystawców.
Święto dyni i nie tylko....
Święto dyni i nie tylko.... © strus

Wracam na główną DDR-ke i smigam do Lipnika a tam odbijam w kierunku Grzędzic ale po przejechaniu krótkiego odcinka po kamieniach nagle poczułem że jakby mi "brakowało powietrza" w kole ,sprawdzam ,dopompowuje i wracam najkrótszą drogą do domu gdzie napompowałem koło na maksa i jutro zobaczę czy  wszystko OK a bonus nie dokończony .Po raz pierwszy miałem problem od kiedy założyłem Schwalbe marathon ale myślę że opona się już zużyła.

TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Reptowo,Cisewo,Wielichówek,Cisewo,Reptowo,Niedźwiedź,Kałęga,
Motaniec,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy.
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 72.29km
  • Teren 2.70km
  • Czas 03:11
  • VAVG 22.71km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 3263kcal
  • Podjazdy 123m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy z bonusem.

Wtorek, 11 września 2018 · dodano: 11.09.2018 | Komentarze 5

Gdy wróciłem do domu z pracy było już po porannych przelotnych opadach deszczu i a reszta dnia miała być już pogodna , jak się okazało wiaterek był zdecydowanie mocniejszy niż wczoraj.Tym razem jazdę rozpocząłem od DDR-ki na Motaniec z tak wczoraj chwalonym kilometrowym odcinkiem po remoncie i z dziwnym zakrętem a później prosto do Kobylanki.
Wyremontowana DDR-ka w okolicy Lipnika z dziwnym zakrętem
Wyremontowana DDR-ka w okolicy Lipnika z dziwnym zakrętem © strus
Miejsce na odpoczynek przy DDR-ce
Miejsce na odpoczynek przy DDR-ce © strus
W Kobylance odbijam na Reptowo i kieruje się do Cisewa do końca szosy która zamienia się na drogę leśną prowadzącą do Grzędzic albo do Miedwiecka,ja na Speeder-ze nie dam rady nią dalej jechać więc zawracam i jadę drugą ulicą w Cisewie która zamieniała się w drogę szutrową ale dziś niespodzianka nawierzchnia została pokryta jakąś "czarną masą" i zrobiła się przejezdna ponownie dla wąskich opon więc skorzystałem z niej i dojechałem do Wielichówka.
                                  
Nowa nawierzchnia do Wielichówka
Nowa nawierzchnia do Wielichówka © strus

W centrum Wielichówka zawracam i kieruję się do ścieżki rowerowej w Kobylance i jadę nią do Zieleniewa gdzie odbijam na Kunowo w którym odezwał mi się dzwonek w telefonie dzięki któremu wiem że to dzwoni małżonka i okazało się że małżonka chce na rower więc zawróciłem i pojechałem prosto do domu,tam zmiana roweru i ruszamy na małe kółeczko na cmentarz wiejski w Grzędzicach jadąc tam DDR-ką do Lipnika i przez nowe rondo kierujemy się do Grzędzic.Po małych porządkach małe kółeczko po wiosce i jedziemy do DDR-ki w Żarowie a dalej już do domu.Solo przejechałem 51 km i 21 km z małżonką.



TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Reptowo,Cisewo,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Kunowo,Zieleniewo,Lipnik,Stargard,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.

MAPKA : Bonus z Iwonką
M A P K A : 50-tka po pracy - część pierwsza


Kategoria PO PRACY, RODZINNA, SOLO


  • DST 50.39km
  • Czas 01:54
  • VAVG 26.52km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 2245kcal
  • Podjazdy 164m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Poniedziałek, 10 września 2018 · dodano: 10.09.2018 | Komentarze 4

Ciepło ale już bez słońca gdy wyruszyłem do gminy Kobylanka na pięćdziesiątkę po pracy z wiatrem lekko dokuczającym gdy jechałem
w kierunku Lipnika przez Grzędzice po przejechaniu DDR-ki do Żarowa zawitałem na całkowicie wyremontowanym odcinku DDR-ki w Lipniku na odcinku jednego kilometra - poszerzona do czterech metrów.
Wyremontowana DDR-ka w Lipniku
Wyremontowana DDR-ka w Lipniku © strus
Zanim dotarłem do gminy Kobylanka jadąc ścieżką rowerową w Zieleniewie odbiłem na promenadę nad jeziorem Miedwie gdzie dziś ruch zdecydowanie mniejszy niż w poprzednich miesiącach i można spokojnie przejechać w pobliżu jeziora.
Amfiteatr w Morzyczynie
Amfiteatr w Morzyczynie © strus
Jezioro Miedwie w Morzyczynie
Jezioro Miedwie w Morzyczynie © strus
                         
W Morzyczynie wróciłem na ścieżkę rowerową i jadę nią do Motańca a następnie kieruje się do końca Niedźwiedzia wydłużoną drogą przez Reptowo a tam stoją maszyny remontującą leśną drogę prowadzącą do dojazdu pożarowego 45
Remont lesnej drogi w okolicy Niedźwiedzia
Remont leśnej drogi w okolicy Niedźwiedzia © strus
Gdy przed mną piach zawracam i znowu wydłużona drogą wracam do Reptowa zahaczając ponownie Motaniec i kieruję się do DDR-ki w Kobylance i wracam do Stargardu .Gdy byłem w Zieleniewie awarii uległa torebka pod siodłowa którą zamocowałem za pomocą pokrowca ochronnego na gumce.To srebrne cudeńko ma chronić torebkę przed deszczem i błotem a posłużyło jako zapięcie.
Awaryjne mocowanie torebki pod siodłowej
Awaryjne mocowanie torebki pod siodłowej © strus
Będąc już w mieście otrzymałem sms o nadejściu paczki więc zanim wróciłem do domu zajechałem jeszcze do paczkomatu tym razem paczka Iwonki.
                    

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Reptowo,Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,
Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy.
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO