Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Lipiec3 - 3
- 2026, Czerwiec18 - 41
- 2026, Maj14 - 36
- 2026, Kwiecień15 - 31
- 2026, Marzec12 - 26
- 2026, Luty8 - 16
- 2026, Styczeń7 - 6
- 2025, Grudzień10 - 15
- 2025, Listopad12 - 26
- 2025, Październik11 - 13
- 2025, Wrzesień10 - 16
- 2025, Sierpień16 - 18
- 2025, Lipiec9 - 10
- 2025, Czerwiec22 - 15
- 2025, Maj12 - 18
- 2025, Kwiecień9 - 15
- 2025, Marzec20 - 17
- 2025, Luty21 - 4
- 2025, Styczeń19 - 8
- 2024, Grudzień12 - 12
- 2024, Listopad8 - 10
- 2024, Październik13 - 22
- 2024, Wrzesień14 - 27
- 2024, Sierpień17 - 26
- 2024, Lipiec14 - 33
- 2024, Czerwiec20 - 49
- 2024, Maj13 - 24
- 2024, Kwiecień11 - 24
- 2024, Marzec12 - 27
- 2024, Luty7 - 13
- 2024, Styczeń5 - 15
- 2023, Grudzień8 - 18
- 2023, Listopad8 - 15
- 2023, Październik10 - 15
- 2023, Wrzesień14 - 35
- 2023, Sierpień12 - 21
- 2023, Lipiec13 - 35
- 2023, Czerwiec23 - 48
- 2023, Maj17 - 38
- 2023, Kwiecień12 - 33
- 2023, Marzec8 - 17
- 2023, Luty11 - 21
- 2023, Styczeń11 - 20
- 2022, Grudzień9 - 20
- 2022, Listopad10 - 24
- 2022, Październik13 - 27
- 2022, Wrzesień14 - 28
- 2022, Sierpień11 - 20
- 2022, Lipiec12 - 18
- 2022, Czerwiec18 - 31
- 2022, Maj13 - 32
- 2022, Kwiecień16 - 27
- 2022, Marzec11 - 24
- 2022, Luty11 - 17
- 2022, Styczeń9 - 12
- 2021, Grudzień3 - 4
- 2021, Listopad8 - 15
- 2021, Październik10 - 24
- 2021, Wrzesień15 - 29
- 2021, Sierpień13 - 24
- 2021, Lipiec16 - 35
- 2021, Czerwiec24 - 46
- 2021, Maj14 - 29
- 2021, Kwiecień11 - 40
- 2021, Marzec12 - 31
- 2021, Luty8 - 20
- 2021, Styczeń8 - 18
- 2020, Grudzień17 - 50
- 2020, Listopad16 - 71
- 2020, Październik15 - 54
- 2020, Wrzesień17 - 55
- 2020, Sierpień16 - 46
- 2020, Lipiec12 - 40
- 2020, Czerwiec18 - 56
- 2020, Maj17 - 70
- 2020, Kwiecień16 - 86
- 2020, Marzec15 - 70
- 2020, Luty13 - 32
- 2020, Styczeń15 - 41
- 2019, Grudzień15 - 41
- 2019, Listopad14 - 28
- 2019, Październik16 - 43
- 2019, Wrzesień14 - 31
- 2019, Sierpień19 - 47
- 2019, Lipiec11 - 27
- 2019, Czerwiec20 - 50
- 2019, Maj14 - 63
- 2019, Kwiecień14 - 56
- 2019, Marzec14 - 47
- 2019, Luty13 - 34
- 2019, Styczeń11 - 34
- 2018, Grudzień12 - 42
- 2018, Listopad15 - 84
- 2018, Październik12 - 64
- 2018, Wrzesień14 - 60
- 2018, Sierpień16 - 50
- 2018, Lipiec14 - 50
- 2018, Czerwiec15 - 64
- 2018, Maj18 - 70
- 2018, Kwiecień17 - 77
- 2018, Marzec13 - 60
- 2018, Luty10 - 40
- 2018, Styczeń13 - 64
- 2017, Grudzień14 - 53
- 2017, Listopad14 - 52
- 2017, Październik13 - 43
- 2017, Wrzesień12 - 39
- 2017, Sierpień14 - 45
- 2017, Lipiec11 - 47
- 2017, Czerwiec16 - 63
- 2017, Maj4 - 20
- 2017, Kwiecień5 - 19
- 2017, Marzec14 - 47
- 2017, Luty6 - 22
- 2017, Styczeń10 - 26
- 2016, Grudzień10 - 34
- 2016, Listopad11 - 30
- 2016, Październik10 - 30
- 2016, Wrzesień12 - 47
- 2016, Sierpień7 - 31
- 2016, Lipiec8 - 24
- 2016, Czerwiec12 - 48
- 2016, Maj17 - 76
- 2016, Kwiecień11 - 74
- 2016, Marzec12 - 57
- 2016, Luty11 - 40
- 2016, Styczeń12 - 25
- 2015, Grudzień11 - 40
- 2015, Listopad13 - 41
- 2015, Październik15 - 60
- 2015, Wrzesień15 - 74
- 2015, Sierpień16 - 58
- 2015, Lipiec15 - 49
- 2015, Czerwiec12 - 51
- 2015, Maj13 - 55
- 2015, Kwiecień15 - 63
- 2015, Marzec12 - 57
- 2015, Luty13 - 39
- 2015, Styczeń8 - 29
- 2014, Grudzień12 - 30
- 2014, Listopad12 - 32
- 2014, Październik11 - 23
- 2014, Wrzesień10 - 34
- 2014, Sierpień15 - 28
- 2014, Lipiec12 - 29
- 2014, Czerwiec12 - 33
- 2014, Maj12 - 33
- 2014, Kwiecień14 - 41
- 2014, Marzec16 - 51
- 2014, Luty10 - 31
- 2014, Styczeń10 - 38
- 2013, Grudzień10 - 34
- 2013, Listopad11 - 34
- 2013, Październik11 - 36
- 2013, Wrzesień12 - 26
- 2013, Sierpień15 - 24
- 2013, Lipiec7 - 10
- 2013, Czerwiec11 - 17
- 2013, Maj13 - 16
- 2013, Kwiecień11 - 6
- 2013, Marzec6 - 3
- 2013, Luty2 - 1
- 2013, Styczeń3 - 1
- 2012, Grudzień4 - 3
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik12 - 4
- 2012, Wrzesień12 - 17
- 2012, Sierpień13 - 8
- 2012, Lipiec10 - 6
- 2012, Czerwiec12 - 4
- 2012, Maj15 - 1
- 2012, Kwiecień14 - 3
- 2012, Marzec12 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2011, Grudzień3 - 1
- 2011, Listopad11 - 7
- 2011, Październik11 - 0
- 2011, Marzec1 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
RODZINNA
| Dystans całkowity: | 8620.40 km (w terenie 1126.10 km; 13.06%) |
| Czas w ruchu: | 471:04 |
| Średnia prędkość: | 18.17 km/h |
| Suma podjazdów: | 14969 m |
| Suma kalorii: | 139443 kcal |
| Liczba aktywności: | 161 |
| Średnio na aktywność: | 53.54 km i 2h 56m |
| Więcej statystyk | |
- DST 30.71km
- Teren 0.50km
- Czas 01:36
- VAVG 19.19km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 1521kcal
- Podjazdy 49m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Po deszczowa mini rundka z Iwonką
Piątek, 23 czerwca 2017 · dodano: 23.06.2017 | Komentarze 5
Nie udało mi się po pracy zaliczyć pięćdziesiątki bo padał deszcz a ja unikam takiej aury a około siedemnastej małżonka zaproponowaławyskok na rowerach na cmentarz do Grzędzic więc szybko się zebraliśmy i pojechaliśmy DDR-ką do Lipnika a następnie na cmentarz.

Przejazd kolejowy w Grzędzicach © strus
Po porządkach na cmentarzu niebo jakby lekko przejaśniało więc postanowiliśmy jeszcze pojeździć i wróciliśmy do DDR-ki w Lipniku i nią pojechaliśmy żeby zajechać nad Jezioro Miedwie.

Ślimak winniczek na DDR-ce do Zieleniewa © strus

Przejechaliśmy się wzdłuż promenady i gdy wracaliśmy do DDR-ki z myślą że zaliczymy jeszcze Kobylankę nagle telefon od teściowej
że ma problem z wczoraj kupionym telefonem i rosi o pomoc i tak trzeba było wracać do domu .W drodze powrotnej zostawiłem małżonkę na odcinku od zjazdu z kładki nad S10 do tablicy granicy miasta zajeżdżając jeszcze w głąb Lipnika .

Zjazd z nad S10 © strus
TRASA:
Stargard,Lipnik,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A :
Kategoria MIX [SOLO RODZINA], PO PRACY, REKREACJA, RODZINNA
- DST 66.17km
- Teren 14.00km
- Czas 03:22
- VAVG 19.65km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 2953kcal
- Podjazdy 106m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Wierzbno rodzinnie.
Niedziela, 18 czerwca 2017 · dodano: 18.06.2017 | Komentarze 4
Zanim wyruszyłem z małżonką, synem i jego koleżanką w kierunku Wierzbna gdy oni się jeszcze szykowali ja zrobiłem 20 km solo zaczynając od dojazdu do DDR-ki przy Szczecińskiej którą dojechałem tylko do Lipnika a tam odbiłem na Żarowo przez Grzędzice.Nie dawali oznak gotowości to z Żarowa pojechałem do Lubowa i przy kościele usłyszałem telefon i odebrałem okazało się że mogę wracać bo zaraz będą gotowi do jazdy.

Lubowo (niem.Lübow) Kościół filialny p.w. Świętej Rodziny z 1912 r © strus
![Sweet focia ala Wojtek [Trendix]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,682356,20170618,sweet-focia-ala-wojtek-trendix.jpg)
Sweet focia ala Wojtek [Trendix] © strus
Gdy wróciłem jeszcze mały przegląd rowerów młodzieży i ruszyliśmy ku DDR-ce prowadzącej do strefy przemysłowej w Kluczewie przez Giżynek i Golczewo.Po drodze spotykam kolegę który ma problem z rowerem [pękające szprychy] a my docieramy do pasa
startowego poradzieckiego lotniska a tam niespodzianka - samolocik.

Samolot na lotnisku w Kluczewie © strus
Po wizycie na lotnisku jedziemy do celu z pominięciem Dębicy moją ulubioną żużlówką która dziś była w extra stanie.Zajeżdżam nad jezioro na chwilę później do sklepu w celu uzupełnienia płynów i kierujemy się na stacje paliw w Obrycie w celach uzupełnienia kalorii i małego odpoczynku od słońca pod daszkiem.W Wierzbnie wróble zrobiły sobie w ciekawym miejscu gniazdo ,ciekawe czy po zmierzchu mają oświetlenie gratis???

Wierzbno © strus


Gniazdko dla wróbelków © strus
Na stacji paliw rozczarowanie ,brak kawy i ciepłych Hot Dog-ów oraz zniknęły ławki pod daszkami ,młodzi zjedli bułki z czekoladą i ruszyliśmy w drogę powrotną odbijając w Obrycie na Warnice przez Reńsko żeby następnie skierować się ku terenom po radzieckiego lotniska.

Wierzchowce na stacji paliw © strus
W Burzykowie wjeżdżamy na ta samą trasę którą już dziś jechaliśmy a samolocik tym razem krążył nad lotniskiem po drodze spojrzeliśmy na teren budowy nowego zakładu pracy Iwonki i gdy dotarliśmy nad S10 ja pojechałem starą drogą a rodzinka DDR-ka i spotkaliśmy się w Giżynku.

Tu ma powstać nowe miejsce pracy żony, © strus

Młodzi na DDR-ce w okolicy Golczewa © strus
Z Giżynka jedziemy do domy na rodzinny obiadek a potem jeszcze wizyta u babci i niestety minęły mi cztery dni wolne a od jutra zaczynam pięciodniową pierwszą wczesną zmianę i może jak pogoda dopisze uda mi się zaliczyć klika pięćdziesiątek po pracy ,chciałbym ze trzy razy pojechać.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Lubowo,Żarowo,Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo,okolice Dębicy,Wierzbno,Obryta,Reńsko,
Warnice,Kluczewo,Golczewo,Giżynek,Stargard.
MAPKA:
Kategoria MIX [SOLO RODZINA], REKREACJA, RODZINNA
- DST 67.38km
- Teren 18.00km
- Czas 04:02
- VAVG 16.71km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 3587kcal
- Podjazdy 128m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Na pizze do Załomia.
Czwartek, 15 czerwca 2017 · dodano: 16.06.2017 | Komentarze 3
Po trzech popołudniowych zmianach pora na cztery dni wolnego i tak jak w niedzielę wyruszyłem z Iwonką tą samą drogą do Sowna aby skierować się na grzybobranie koło leśniczówki Pucko.W drodze do Strumian napotkamy zamknięty przejazd nad DW 142 ale za to utwardzono gruntową drogę równolegle biegnącą którą i tak w większości pokonywałem niż tą brukową.
Okolice DW 142 © strus

Na odcinku od Strumian do Klinisk bardzo duży ruch aut nigdy takiego nie widziałem na tej trasie a na dodatek od krzyżówki na Stawno droga w bardzo kiepskim stanie ,dziura na dziurze a na niej jadący i klnący szosowiec i tak po 28 km docieramy do mety pierwszego etapu.


Drugi etap to kilkanaście kilometrów do pizzerii "Zaścianek" w Załomiu na małe co nie co i przy okazji chwila wytchnienia dla dłoni małżonki.Pojedli i pojechali w drogę powrotną kierując się do Zdunowa leśnymi ścieżkami.

Nad S 3 w okolicy Załomia © strus

Dojazd pożarowy 43 © strus
Na gruntowej drodze do Niedźwiedzia krótka przerwa na regulacje hamulca Iwonki i bloków w moim prawym bucie a przy okazji fotka koniczynki i kierujemy się do DDR-ki w Kobylance .

Koniczynka na drodze do Niedźwiedzia © strus
Jak to w większości słonecznych weekendowych dni na ścieżce Motaniec Stargard panuje bardzo duży ruch i trzeba uważać na dziwne ruchy innych uczestników ruchu a najgorzej jest na odcinku amfiteatr a wejście główne czasami to koszmar ,dziś nie było tak źle po za jednym wybrykiem podchmielonych małolatów.Dzisiejszego dnia testowałem nowy nabytek z którego jestem bardzo zadowolony czyli nowy kask firmy Rudy Project model Sterling.

TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Strumiany,Pucko,Kliniska Małe,Kliniska Wielkie,Pucice,Załom,Wielgowo,Zdunowo,
Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,Kobylanka,Morzyczyn,Zielenewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A :
- DST 52.00km
- Teren 8.40km
- Czas 02:54
- VAVG 17.93km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 2465kcal
- Podjazdy 136m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Z Iwonką
Niedziela, 11 czerwca 2017 · dodano: 11.06.2017 | Komentarze 3
Piękna słoneczna niedziela z minimalnym chłodzącym wiaterkiem tylko korzystać z takiej aury ,więc pojechałem z małżonką żeby zaliczyć kilka kilometrów w lesie bo na taki teren narobił mi ochoty Marek [MLJ]. Do lasu żeby wjechać udaliśmy się DDR-ka do Żarowaa następnie odbiliśmy na Poczernin przez Lubowo,Rogowo żeby dotrzeć do Sowna i skierować dojazdem pożarowym 32 na Wielichówko.


Z Wielichówka przez Reptowo dojechaliśmy do Kobylanki gdzie Iwonka miała chwilę przerwy a ja sam zrobiłem małą czterokilometrową pętelkę DDR-ka do Motańca a wróciłem Michałowym skrótem po swoją połówkę do Kobylanki i już razem ruszyliśmy ku DDR-ce

Wieniec Dobra w Kobylance © strus

Na ścieżce rowerowej do Morzyczyna stosunkowo mały ruch jak na słoneczny dzień weekendowy ale od Zieleniewa tłok najgorszy był odcinek do krzyżówki na Kunowo później już szybko poszło do samego domu.A teraz będę miał trzy dni pracy od południa więc o rowerze mogę zapomnieć ale za to później cztery dni wolne :) :) :) a zapomniałem wcześniej dodać w końcu mam dwa rowery sprawne bo wczoraj odebrałem od mechanika Vipera który zrobił mi tylny hamulec hydrauliczny i teraz jest żyleta.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Wiekichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Motaniec,Kobylanka,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPKA :
- DST 55.13km
- Teren 12.00km
- Czas 03:25
- VAVG 16.14km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 3183kcal
- Podjazdy 100m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Debiuty.
Sobota, 27 maja 2017 · dodano: 28.05.2017 | Komentarze 5
Debiut żonki w 2017 i mój po operacji i tak pod nadzorem małżonki która narzucała niskie tempo i krzyczała gdy przyspieszałem że mam się oszczędzać ruszyliśmy ku remontowanej "Chociwelce" przez Poczernin żeby zaliczyła Iwonka szosę którą nigdy nie jechała .Gdy wyjechaliśmy z lasu na DW 142 naszym oczom ukazał się widok jak na poniższych zdjęciach.

"Chociwelka" w remoncie © strus

Długo nie pojechaliśmy szosą bo po kilku set metrach trzeba było zawrócić i skierować się w las bo przy pierwszym wiadukcie droga była szczelnie zagrodzona płotem - rozbiórka wiaduktu.
Lasem zajechaliśmy na polane z ławeczkami tam zjedliśmy bananowy obiad i ruszyliśmy ku szosie przez las i gdy dojechaliśmy do wiaduktu przy Strumianach zaproponowałem jazdę do Wielgowa na co małżonka czy nie będzie za daleko to odpowiedziałem że przecież jedziemy po woli.

Odpoczynek na polance © strus

DW 142 w okolicach Strumian © strus
Nie było tak prosto jak sobie myślałem ,po drodze jeszcze jeden wiadukt w rozbiórce a w dwóch miejscach zastał nas brak asfaltu tylko piach po którym nie było by możliwości jechać ale na szczęście było to przy Drogowym Odcinku Lotniskowym że bokami było można przejechać jedynie przy tym drugim szalało kilku motocyklistów ale dotarliśmy do węzła Rzęśnica.

"Chociwelka" przy węźle Rzęśnica © strus
Teraz trzeba było przedrzeć się dobą drogą przez las i zawitaliśmy na szosie prowadzącej już do Szczecina....Wielgowa gdzie w sklepie
uzupełniliśmy napoje i ruszyliśmy przez Zdunowo do Niedźwiedzia.

Droga węzeł Rzęśnica - Wielgowo © strus

Droga po środowych deszczach do Niedźwiedzia na ostatnim kilometrze była błotnista z dużą ilością latających owadów i zmęczyła na pierwszej wyprawie po pół roku bez roweru moją małżonkę która w Motańcu zameldowała mi że musi odpocząć więc zaproponowałem skrót Michałowy do Kobylanki i tam chwila odpoczynku od siodełka na ławce.

W Motańcu © strus

W Kobylance © strus
Po odpoczynku wjechaliśmy na DDR-kę która jedziemy do Stargardu i jak to bywa w słoneczne dni weekendowe na odcinku od Morzyczyna do miasta pełno niedzielnych rowerzystów , jak ja lubię ich technikę jazdy.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,DW 142,Wielgowo,Zdunowo,Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,Kobylanka,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPKA Z TRASY:
- DST 28.00km
- Czas 01:52
- VAVG 15.00km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 1594kcal
- Podjazdy 800m
- Aktywność Jazda na rowerze
Zirchow.
Piątek, 27 maja 2016 · dodano: 29.05.2016 | Komentarze 5
Będąc na czterodniowym wypoczynku w Świnoujściu pożyczyliśmy od właściciela wynajętej kawalerki trzy bardzo ciężkie stare rowery na dodatek na którym ja jechałem była bardzo krótka sztyca od siodełka i jadąc czułem się jakbym jechał na bobo.
Cudaki ze Świnoujścia © strus
Tym razem pojechaliśmy nie jak zawsze i jak prawie wszyscy w kierunku Bansin przez Ahlbeck tylko granicę przekroczyliśmy w dzielnicy
Wydrzany przez Forst w kierunku na Kamminke.

Granica PL- DE © strus


Syn w Kamminke © strus
W Kammnike zajechaliśmy nad zalew gdzie była bardzo duża ilość rowerzystów i po chwili wypoczynku na ławce nad wodą ruszamy na szlak gdzie droga jest ze znakiem że należy prowadzić rower a wzniesienie ma 12%.

12% w Kamminke © strus

Po wspinaczce jedziemy w kierunku Garz a przy wyjeździe najpierw jest cmentarz a zaraz za nim stary przedwojenny i z lat 50-tych
i co mnie zdziwiło trochę zaniedbany.

Pomnik poległych w I wojnie światowej w Kamminke © strus
Przejazd przez Garz a dalej wzdłuż lotniska i zawitaliśmy w Zirchow a podczas podjeżdżania pod sporą górkę w kierunku drogi prowadzącej do Hangar 10 awaria roweru syna - spadający łańcuch i od razu czarne myśli jak wrócimy.Udana naprawa ale zauważyłem
problem przy przełożeniu 4 i zakazałem używania go i postanowiliśmy skrócić wypadzik.

Protestancki Kościół Św. Jakuba w Zirchow © strus

Pomnik poległych w I wojnie światowej w Zirchow © strus
Po wyjeździe z Zirchow wjeżdżamy na nową DDR-kę w kierunku Korswandt wzdłuż której w kilku miejscach hasają koniki a następnie zanurzamy się w las i jazda pod strome górki.

Koniki w Korswand © strus

I pod górki © strus
Niebieskim szlakiem wspinamy się żeby dojechać do Swinemünder Chaussee w Ahlbeck i przed granicą przejeżdżamy przez las żeby do Świnoujścia wjechać promenadą transgraniczną.

Transgraniczna Promenada © strus
TRASA:
Świnoujście,Wydrzany,Fort,Kamminke,Garz,Zichrow,Korswandt,Ahlbeck,Świnoujście.
TRASA
Kategoria RODZINNA
- DST 69.00km
- Teren 25.00km
- Czas 03:46
- VAVG 18.32km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 3194kcal
- Podjazdy 1484m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Bukowa rodzinnie.
Niedziela, 8 maja 2016 · dodano: 08.05.2016 | Komentarze 7
Syn z koleżanką chcieli z nami pojechać rowerami ale tylko do Puszczy Bukowej bo koleżanka nigdy tam nie była i chcieli koniecznie do Kołowa więc ruszyliśmy DDR-ką do końca ścieżki w Motańcu z przystankiem na zakup bananów i batonów ,owoce po pierwszym kilometrze na leśnej ścieżce do Jezierzyc zostały skonsumowane.
Przerwa na banana © strus
W Jezierzycach zakupy zapasów napojów i ruszamy ku Drodze Bieszczadzkiej od strony Sosnówka żeby się powspinać.Gdy już dojechaliśmy do dojazdu pożarowego 17 zrobiłem krótką odprawę młodym jak mają jechać żeby nie musieli prowadzić rowerów.

Droga Bieszczadzka © strus
Jechaliśmy całą czwórką a gdy już był ostatni kilometr do ławeczki pojechałem przodem że zrobić pozostałej trójce zdjęcia ,wszyscy bez problemów dojechali do tarasu a tam czekały batony Oshee i do przodu na przerwę w Kołowie przy stawie.

Przerwa przy stawie w Kołowie © strus
Zmierzając ku Drodze Górskiej młodzi po drodze zatrzymują się na krótkie sesje fotograficzne to i ja pstrykam kilka zdjęć mimo że to już kolejny raz to samo.

Serce Puszczy © strus

Lipa Pokoju na Drodze Górskiej © strus
Droga Górską zjeżdżamy do Klęskowa żeby udać się na posiłek do McDonald's na życzenie młodych, następnie ostatnie zakupy napojów i kierujemy się DDR-ką wzdłuż DK 10 do Kijewa a tam przez Kozią do Płoni.

Kwiatki w drodze do Płoni © strus

Zmierzając ku drodze do Jezierzyc w okolicy stawu na Stepowej na drodze spotykam chyba padalca lekko przetrąconego ale jeszcze żywego wcześniej widzieliśmy inne jaszczurki wygrzewające się o przepięknym zielono metalicznym kolorze ale szybko uciekały..

Padalec © strus
Gdy już dotarliśmy do DDR-ki w Motańcu trzeba było ostrożniej jechać ze względu na spory ruch na ścieżce niedzielno - słonecznych rowerzystów.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Śmierdnica,Sosnówko,Kołówko,Kołowo,Klęskowo,Bukowe,
Słoneczne,Kijewo,Płonia,Śmierdnica,Jezierzyce,Motaniec,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria RODZINNA
- DST 75.00km
- Teren 25.00km
- Czas 04:17
- VAVG 17.51km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 3561kcal
- Podjazdy 1615m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Bukowa z Iwonką
Wtorek, 3 maja 2016 · dodano: 03.05.2016 | Komentarze 6
To był dopiero trzeci wyjazd małżonki ale poprzednie dwa były bardzo krótkie pierwsze brak czasu a drugim razem awaria mojego rowerua dziś od razu na górki do Puszczy Bukowej.Na DDR-ce do Żarowa duży tłok i to w większości dzieci które zachowywały się jak by były na placu zabaw a nie na drodze rowerowej a od Żarowa już luzik.

Droga do Grzędzic z Żarowa © strus
Gdy jechałem ostatnim razem trwał remont drogi ale coś słabo i poszło i nadal sporo dziur w Grzędzicach zajeżdżamy na cmentarz na małe sprzątanie i kierujemy się do DDR-ki w Lipniku na której spodziewałem się tłumów ale było znośnie jak na słoneczny wolny dzień.

Zwierzątka © strus
W Kobylance zajechaliśmy do sklepu na małe zakupy żeby następnie skierować się przez Motaniec do Jezierzyc a dalej obieramy kierunek na Sosnówko przejeżdżając obok piekarni.

Dąb w Jezierzycach © strus
Przed wjazdem na Drogę Bieszczadzką robimy sobie przerwę na sok pomidorowy i zaczynamy wspinaczkę do ławeczki na tarasie a ja po drodze podczas robienia fotki grzęznę w brązowym błocie prawie do połowy butów które żeby doprowadzić do wyglądu zużywam paczkę chusteczek i dwie mokre.

Droga Bieszczadzka w "Bukowej" © strus

Kamienny mostek © strus
Gdy już dojechaliśmy do Kołowa przy pierwszym stawie duża ilość odpoczywających rowerzystów którzy na robili nam ochoty na posiedzenie tym razem na ławeczce nad wodą ale nad drugim stawem.

Staw w Kołowie © strus
Po odpoczynku kierujemy się w stronę Klęskowa zjeżdżając Drogą Górską i przejeżdżając pod A 6-tką żeby po krótkiej wizycie na szosie znowu zawitaliśmy na gruntowej drodze tym razem do Płoni.

Iwonka na "Górskiej" © strus

Przejazd pod A 6 © strus
Gdy jechaliśmy Chłopska proponowałem małżonce jakiś posiłek na Słonecznym ale ona twierdziła że nie jest głodna i chce jechać dalej i to jak się na końcu okazało był wielkim błędem dzisiejszego dnia.Po krótkiej wizycie na DK 10 odbijamy na Zdunowo a gdy już miałem odbijać w kierunku szpitala Iwonka chciała żeby podjechać do sklepu przy torach po banany których oczywiście nie było i pochłonęła tylko kolejna małą butelkę soku pomidorowego.Dalsza droga to prawie najkrótsza do domu po wyjechaniu z lasu w Niedźwiedziu kierujemy się do DDR-ki w Kobylance przez Kałęgę i Michałowy skrót.

Michałowy skrót do Kobylanki © strus
Podczas jazdy ścieżką rowerową do domu Iwonce zaczęło po prostu brakować siły.W Morzyczynie zadzwoniłem do pizzerii i zamówiłem na kolekcje pizzę a małżonka od razu przyspieszyła ale tylko do kładki nad S 10.Ja pojechałem sobie przodem zahaczając wnętrze Lipnika a na Ceglanej nagle dzwoni telefon i okazuję się że pan z pizza zamiast za godzinę jest już pod domem więc zostawiłem małżonkę i szybko pojechałem odebrać jedzonko.Iwonka w domu po umyciu usnęła :)

Wieża wiertnicza na Przemysłowej © strus
TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Śmierdnica,Sosnówko,Kołówko,Kołowo,
Klęskowo,Kijewko,Płonia,Zdunowo,Niedźwiedź,Kałęga,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria RODZINNA
- DST 19.00km
- Czas 00:56
- VAVG 20.36km/h
- Temperatura 10.0°C
- Podjazdy 169m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Awaria piesków?
Niedziela, 10 kwietnia 2016 · dodano: 10.04.2016 | Komentarze 4
A mało być tak pięknie , po sprawdzeniu roweru i wyczyszczeniu po wczorajszej jeździe wybrałem się z Iwonka na pięćdziesiątkę po gminie Kobylanka.Po krótkim postoju za bramką na Ceglanej żeby popatrzeć jak syn daje radę na murawie ruszyliśmy do DDR-ki przy Tesco.
Forsycja przy DDR-ce © strus
Po raz pierwszy problem ujawnił się po zjeździe z kładki nad S 10 gdzie naglę kręcę pedałami w obie strony na pusto,zatrzymałem się i ruszyłem ponownie ale nie na długo bo ledwo dojechałem do plaży na jeziorem Miedwie znowu ten sam problem.

Jezioro Miedwie w Zieleniewie © strus
Po konsultacji telefonicznej postanowiłem spróbować wracać ,zauważyłem że jak napęd załapał i cały czas bez przerwy kręciłem to jechałem a gdy na moment odpuściłem to mieliłem w miejscu.Umówiłem się z małżonką że wracamy jak mi na to rower pomoże czyli jak będzie jechał to jadę nie patrząc na nią aby do przodu i z wielkim trudem ale wróciłem i od razu zmieniłem w końcu koło w spiderze które kupiłem 10 lutego i przygotowałem Meride do jazdy testowej na jutro.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria RODZINNA
- DST 20.00km
- Czas 01:08
- VAVG 17.65km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
W czwórkę po ciemaku.
Sobota, 31 października 2015 · dodano: 31.10.2015 | Komentarze 3
W dzisiejszy piękny sobotni dzień musiałem być w pracy do 17-tej ale wcześniej zaplanowaliśmy że jak wrócę to pojedziemy tylko na cmentarz w Grzędzicach. Ruszyliśmy w czwórkę bo syn dołączył do nas z koleżanką ,pierwszy raz jechałem DDR-ką przez Piłsudskiego bo zawsze jeżdżę szosą ten odcinek do Podleśnej.Za Kossaka gdy już wzdłuż ulicy nie było lamp jechaliśmy w całkowitej ciemności,odcinek z Żarowa do Grzędzic z bardzo dużą ilością dziur przygotowanych do wypełnienia ciągnął się jakby nie wiem jaki był długi ale w końcu dojechaliśmy na miejsce.
Bryczyki w czasie odpoczynku © strus
Po krótkim pobycie na cmentarzu ruszamy w drogę powrotna ,wracamy tym samym szlakiem,jakoś dziwnie się czułem jadąc po ciemku jak dla mnie za bardzo stresujące ze względu na mała widoczność za to młodym się bardzo podobało.

DDR-ka do Żarowa nocą © strus
TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Żarowo,Stargard plus DDP.
M A P A
Kategoria RODZINNA






