Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Sierpień18 - 38
- 2026, Lipiec14 - 27
- 2026, Czerwiec18 - 41
- 2026, Maj14 - 36
- 2026, Kwiecień15 - 31
- 2026, Marzec12 - 26
- 2026, Luty8 - 16
- 2026, Styczeń7 - 6
- 2025, Grudzień10 - 15
- 2025, Listopad12 - 26
- 2025, Październik11 - 13
- 2025, Wrzesień10 - 16
- 2025, Sierpień16 - 18
- 2025, Lipiec9 - 10
- 2025, Czerwiec22 - 15
- 2025, Maj12 - 18
- 2025, Kwiecień9 - 15
- 2025, Marzec20 - 17
- 2025, Luty21 - 4
- 2025, Styczeń19 - 8
- 2024, Grudzień12 - 12
- 2024, Listopad8 - 10
- 2024, Październik13 - 22
- 2024, Wrzesień14 - 27
- 2024, Sierpień17 - 26
- 2024, Lipiec14 - 33
- 2024, Czerwiec20 - 49
- 2024, Maj13 - 24
- 2024, Kwiecień11 - 24
- 2024, Marzec12 - 27
- 2024, Luty7 - 13
- 2024, Styczeń5 - 15
- 2023, Grudzień8 - 18
- 2023, Listopad8 - 15
- 2023, Październik10 - 15
- 2023, Wrzesień14 - 35
- 2023, Sierpień12 - 21
- 2023, Lipiec13 - 35
- 2023, Czerwiec23 - 48
- 2023, Maj17 - 38
- 2023, Kwiecień12 - 33
- 2023, Marzec8 - 17
- 2023, Luty11 - 21
- 2023, Styczeń11 - 20
- 2022, Grudzień9 - 20
- 2022, Listopad10 - 24
- 2022, Październik13 - 27
- 2022, Wrzesień14 - 28
- 2022, Sierpień11 - 20
- 2022, Lipiec12 - 18
- 2022, Czerwiec18 - 31
- 2022, Maj13 - 32
- 2022, Kwiecień16 - 27
- 2022, Marzec11 - 24
- 2022, Luty11 - 17
- 2022, Styczeń9 - 12
- 2021, Grudzień3 - 4
- 2021, Listopad8 - 15
- 2021, Październik10 - 24
- 2021, Wrzesień15 - 29
- 2021, Sierpień13 - 24
- 2021, Lipiec16 - 35
- 2021, Czerwiec24 - 46
- 2021, Maj14 - 29
- 2021, Kwiecień11 - 40
- 2021, Marzec12 - 31
- 2021, Luty8 - 20
- 2021, Styczeń8 - 18
- 2020, Grudzień17 - 50
- 2020, Listopad16 - 71
- 2020, Październik15 - 54
- 2020, Wrzesień17 - 55
- 2020, Sierpień16 - 46
- 2020, Lipiec12 - 40
- 2020, Czerwiec18 - 56
- 2020, Maj17 - 70
- 2020, Kwiecień16 - 86
- 2020, Marzec15 - 70
- 2020, Luty13 - 32
- 2020, Styczeń15 - 41
- 2019, Grudzień15 - 41
- 2019, Listopad14 - 28
- 2019, Październik16 - 43
- 2019, Wrzesień14 - 31
- 2019, Sierpień19 - 47
- 2019, Lipiec11 - 27
- 2019, Czerwiec20 - 50
- 2019, Maj14 - 63
- 2019, Kwiecień14 - 56
- 2019, Marzec14 - 47
- 2019, Luty13 - 34
- 2019, Styczeń11 - 34
- 2018, Grudzień12 - 42
- 2018, Listopad15 - 84
- 2018, Październik12 - 64
- 2018, Wrzesień14 - 60
- 2018, Sierpień16 - 50
- 2018, Lipiec14 - 50
- 2018, Czerwiec15 - 64
- 2018, Maj18 - 70
- 2018, Kwiecień17 - 77
- 2018, Marzec13 - 60
- 2018, Luty10 - 40
- 2018, Styczeń13 - 64
- 2017, Grudzień14 - 53
- 2017, Listopad14 - 52
- 2017, Październik13 - 43
- 2017, Wrzesień12 - 39
- 2017, Sierpień14 - 45
- 2017, Lipiec11 - 47
- 2017, Czerwiec16 - 63
- 2017, Maj4 - 20
- 2017, Kwiecień5 - 19
- 2017, Marzec14 - 47
- 2017, Luty6 - 22
- 2017, Styczeń10 - 26
- 2016, Grudzień10 - 34
- 2016, Listopad11 - 30
- 2016, Październik10 - 30
- 2016, Wrzesień12 - 47
- 2016, Sierpień7 - 31
- 2016, Lipiec8 - 24
- 2016, Czerwiec12 - 48
- 2016, Maj17 - 76
- 2016, Kwiecień11 - 74
- 2016, Marzec12 - 57
- 2016, Luty11 - 40
- 2016, Styczeń12 - 25
- 2015, Grudzień11 - 40
- 2015, Listopad13 - 41
- 2015, Październik15 - 60
- 2015, Wrzesień15 - 74
- 2015, Sierpień16 - 58
- 2015, Lipiec15 - 49
- 2015, Czerwiec12 - 51
- 2015, Maj13 - 55
- 2015, Kwiecień15 - 63
- 2015, Marzec12 - 57
- 2015, Luty13 - 39
- 2015, Styczeń8 - 29
- 2014, Grudzień12 - 30
- 2014, Listopad12 - 32
- 2014, Październik11 - 23
- 2014, Wrzesień10 - 34
- 2014, Sierpień15 - 28
- 2014, Lipiec12 - 29
- 2014, Czerwiec12 - 33
- 2014, Maj12 - 33
- 2014, Kwiecień14 - 41
- 2014, Marzec16 - 51
- 2014, Luty10 - 31
- 2014, Styczeń10 - 38
- 2013, Grudzień10 - 34
- 2013, Listopad11 - 34
- 2013, Październik11 - 36
- 2013, Wrzesień12 - 26
- 2013, Sierpień15 - 24
- 2013, Lipiec7 - 10
- 2013, Czerwiec11 - 17
- 2013, Maj13 - 16
- 2013, Kwiecień11 - 6
- 2013, Marzec6 - 3
- 2013, Luty2 - 1
- 2013, Styczeń3 - 1
- 2012, Grudzień4 - 3
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik12 - 4
- 2012, Wrzesień12 - 17
- 2012, Sierpień13 - 8
- 2012, Lipiec10 - 6
- 2012, Czerwiec12 - 4
- 2012, Maj15 - 1
- 2012, Kwiecień14 - 3
- 2012, Marzec12 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2011, Grudzień3 - 1
- 2011, Listopad11 - 7
- 2011, Październik11 - 0
- 2011, Marzec1 - 0
- DST 90.00km
- Teren 31.00km
- Czas 03:46
- VAVG 23.89km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Plaża Dąbie.
Wtorek, 22 września 2015 · dodano: 22.09.2015 | Komentarze 6
Przez dodatkowy set siatkarzy z Japonia nie udało mi się wykręcić 100 km dzisiejszego dnia bo bym się spóźnił na umówione spotkania.Na dzisiejszy dzień miałem wyznaczone dwa zadania po pierwsze znaleźć cmentarzyk w lesie i pojechać na plażę miejską w Dąbiu.
Na cmentarz jadę trochę krótszą drogą niż pierwszy raz ,początkową taką samą drogą a później na drodze do Jezierzyc odbijam pod DK 10 w lasy okolic Niedźwiedzia i kieruję się ku szosie Tomasza Żuka. Po drodze w lesie spotykam dużo grzybiarzy a kilku już miało pełne kosze grzybów. Jadę drogą bez piachu ale ze sporą ilością ukrytych w trawie korzeni.

Grzybki w okolicy DK 10 © strus
Na cmentarz w Słowociesze trafiłem dzięki mapce Wojtka [Tredix] jak pierwszy raz tam byłem to wracając pomyślałem o tej drodze.

Cmentarz Sławociesze © strus

Jak się okazało to pierwszym razem było o włos od tego starego cmentarz wystarczy porównać mapki ,nie wiem jak go nie wypatrzyłem.Pojechałem wąską ścieżką ale prowadziła do domku prywatnego więc do głównej drogi wróciłem tą sama leśna drogą którą przyjechałem i obrałem kierunek na Dąbie przez Tczewską do Przestrzennej.

DDR-ka w Dąbiu © strus
Nigdy nie byłem w Dąbiu na kąpielisku miejskim dlatego dziś postanowiłem jej zobaczyć i się rozczarowałem przez bramą tablicami:Kąpielisko niestrzeżona ale za to płatne i plaża jakaś mała to chyba dlatego latem jest dużo aut ze Szczecina nad Miedwiem.

Kąpielisko Miejskie Dąbie © strus

Na drogę powrotna wybrałem dojazd do Klinisk przez Pucice a dalej kierunek na rowerostradę ponieważ chciałem zobaczyć na swoje oczy co się wyprawia na drodze z Bącznika do "Chociwelki" zainspirowany przez Jarro [RELACJA] i jego fotkę z szeroką drogą.
Dość szybka pokonałem przeprawę przez S3 i przed wjazdem w las zaaplikowałem sobie batona musli i puszeczkę Oshee z magnezem.Do krzyżówki na Strumiany - Stawno jak na środek tygodnia bardzo duży ruch aut grzybiarzy jedno widziałem nawet z Łobza i tak aż do momentu gdy wjechałem na rowerostradę.Na początku nic nie zapowiadało że będzie ciężko nawet Jarka zdjęcie tego nie zapowiadało. Po około 3-4 km taśma zagradza przejazd to ja po nią i w drogę na początku droga twarda.

Początek remontowanej rowerostrady © strus
Gdy dojechałem do lasu za widoczna polaną z prawej strony grunt był miętki i parę razy mnie aż zatrzymało nie licząc wielu driftów docieram do pierwszej walco - zagęszczarki.Zatrzymałem się i zapytałem grzecznie czy mogę przejechać cały odcinek czy mam szukać objazdu ,pan grzecznie odpowiedział że rowerem bez problem powinienem przejechać i dodał że prace mają się zakończyć na koniec października i będzie to droga szutrowa.Dwie kolejne maszyny pokonałem bez problemu ale dwóch kolejnych pracujących obok siebie i próbowałem i postanowiłem przejść się lasem ale żeby wrócić na drogę musiałem wspiąć się pod dość stromą górkę.

Powrót na szlak © strus
Ostatnie maszyny stały i nie pracowały w miejscu gdzie stały ławki i stoły do odpoczynku czyli prawie na końcu drogi i w końcu jestem na krzyżówce DW 141 i DW 142. W Sownie sprawdziłem czas i postanowiłem wracać prawie najkrótszą drogą do Stargardu.Druga raz sprawdziłem czas w Lubowie i postanowiłem do domu jechać przez Klępino i betonówką.Zdziwiło mnie że odległość do domu jest zbliżona gdybym wracał DDR-ka z Żarowa.Po raz pierwszy w życiu byłem na Cmentarzu Wojennym w Stargardzie przy ul. Reymonta a tyle razy obok przejeżdżałem pewnie gdyby brama nie była otwarta to bym nie wjechał.

Fragment dawnego mauzoleum żołnierzy sowieckich, przeniesiony tu z pl. Wolności © strus

Pomnik jeńców włoskich © strus

Pomnik żołnierzy francuskich © strus
Brakuje jeszcze kilku pomników z cmentarza ale to zostawiłem na inny raz.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Zdunowo,Sławociesze,Wielgowo,Dąbie,Załom,Pucice,Kliniska Wielkie,Kliniska Małe,Łęsko,Bącznik,Sowno,Poczernin,Rogowo,Lubowo,Klępino,Mokrzyca ,Stargard.
M A P A
Kategoria SOLO
- DST 43.00km
- Teren 11.00km
- Czas 02:20
- VAVG 18.43km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Spory deszczyk.
Sobota, 19 września 2015 · dodano: 19.09.2015 | Komentarze 8
Dziś miał być dzień bez roweru bo miałem ochotę obejrzeć derby Londynu gdy wróciłem z pracy , ale małżonka powiedziała że szkoda słońca więc ruszyliśmy w stronę Sowna przez Lubowo.Po drodze na DDR-ce do Żarowa mijaliśmy rowerzystów wracających z Bobrowej Polany gdzie był organizowany Dzień Ekologii.Ledwie dojechaliśmy za Lubowo na niebie pokazały się pierwsze ciemne chmury a w Poczerninie słoneczko schowała się za nie.
Pierwsze ciemne chmury © strus
Po drodze do Sowna zaglądałem w kilku miejscach do lasu zobaczyć czy są grzyby po tym ja dojrzałem dziadka wychodzącego z reklamówka jakiś grzybów tuż za Rogowem mi się nie udało znaleźć nawet jednej sztuki.Na szosie do Sowna wpadamy pod pierwsze krople delikatnego deszczu .

Okolice Sowna © strus
Jadąc drogą z Sowna w kierunku Wielgowa na krzyżówce odbijamy w stronę Reptowa ,po około 5km dopada nas tym razem spory deszcz a nawet mała ulewa na szczęście akurat byliśmy pod gęstymi drzewami które nas skutecznie osłoniły.

Okolice Reptowa © strus
Gdy jechaliśmy do Kobylanki słoneczko z nad Szczecina grzało nas w plecy a nad Stargardem ciemno i ulewa bo akurat rozmawiałem z kolegą z Oś.Pyrzyckiego.

Ciemności nad Stargardem i okolicami © strus
Jadąc zalaną DDR-ką z Kobylanki do Morzyczyna małżonka jechała pierwsza i nie zdążyłem jej ostrzec przed wodą która zalega na ścieżce po deszczu i wjechała w słabo widoczną pod drzewami kałuże i po prostu zlała się wodą z tyłu aż po szyję i przed Lipnikiem oznajmiła że przez mokrą odzież jej zaczyna być zimno więc pojechaliśmy do domu bez jazdy przez Grzędzice.

Przemysłowa z kawałkiem tęczy słabo widocznej © strus
TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPA
Kategoria RODZINNA
- DST 102.00km
- Czas 03:41
- VAVG 27.69km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Wietrzna setka.
Piątek, 18 września 2015 · dodano: 18.09.2015 | Komentarze 2
Kolejne Tour de Miedwie zacząłem całkowicie inaczej niż zawsze, oczywiście musiałem szukać dodatkowych szlaków żeby pękła setka i tym razem do DW 106 pojechałem przez Golczewo i Kluczewo.Gdy wjechałem na DDR-kę za cmentarzem w stronę Golczewo od razu poczułem mocny wiatr i wiedziałem że dziś lekko nie będzie.Według wetteronline wiaterek w porywach osiągał 40-50 km/h
Cukrownia Kluczewo © strus
Po krótkim luzie od wiatru na odcinku od ronda w Golczewie do DW 106 zaczynam walkę z wiatrem która trwała można powiedzieć do 67 kilometra czyli 3 km przed Starym Czarnowem.Tak dawał popalić że gdy zobaczyłem tablicę Barnim postanowiłem dodatków do setki poszukać odbijają na Wójcin żeby dojechać przez Moskorzyn do Lubiatowa.

Dwór z poł. XIXw w Warnicach © strus

Między Żalęcinem a Moskorzynem © strus
W Lubiatowie robię sobie przerwę na batona i zakup kolejnego isotonka na dalsza drogę która wydawała mi się lżejsza gdy wyjechałem z Lubiatowa ale trwało to chwilę gdy wokół mnie były tylko pola a gdy podjeżdżałem bo małe wzniesienie które wielokrotnie pokonywałem bez podnoszenia tyłka z siodełka a dziś przed szczytem się uniosłem.Dalszy odcinek do Mechowa pokonuję małym kółeczkiem przez Brzesko i Letnin gdzie też jest spore wzniesienie i długie i oczywiście pod czołowy wiatr.

Sanktuarium Matki Bożej Brzeskiej w Brzesku © strus
Jadąc przez Letnin Górny za neogotyckim domem młynarza przy drodze gruntowej dostrzegłem chyba stary kamienny drogowskaz ale napisu nie udało mi się odczytać.

Letnin - kamienny drogowskaz © strus
Jadąc do DDR-ki w Mechowie którą chciałem dotrzeć do Pyrzyc za uwarzyłem za płotem cmentarz na którym były tylko dwie stare płyty
nagrobkowe ale starszy pan opowiedział mi i opisał jak wyglądał gdy tu zamieszkał i jak to kamieniarze go oczyścili.

Ostatnie przedwojenne nagrobki w Mechowie © strus
DDR-ka z Mechowa do Pyrzyc to około 5 km a dziś była nawet mocno zatłoczona nie tylko przez rowerzystów, nigdy tylu ludzi na niej nie widziałem a już kilka razy nią jechałem.Od Pyrzyc jadę non stop z jednym zatrzymanie w Starym Czarnowie na zakup ostatniej butelki i już mogłem jechać wprost do domu bo wiedziałem że setka będzie zaliczona.Teraz mam nadzieję że w kolejny wolny dzień a to będzie wtorek również będzie pogoda bez opadów żeby zaliczyć kolejna stówkę.
TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo,Warnice,Barnim,Wójcin,Kłęby,Żalęcino,Moskorzyn,Ukiernica,Lubiatowo,Brzesko,Letnin,Mechowo,
Pyrzyce,Żabów,Będgoszcz,Stare Czarnowo,Kołbacz,Nieznań,Bielkowo,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPA
Kategoria SOLO
- DST 52.00km
- Teren 14.00km
- Czas 02:12
- VAVG 23.64km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Sławociesze po pracy.
Wtorek, 15 września 2015 · dodano: 15.09.2015 | Komentarze 7
Następna pięćdziesiątka po pracy tylko tym razem zmieniłem rower na Vipera bo miałem chciałem udać się w las ponieważ wracając z pracy poczułem mocne porywy wiatru a miedzy drzewami jedzie się przeważnie lżej ,tym razem zapowiedzi pogodowe sprawdziły się chodź nie do końca bo w słońcu jechałem ledwie do Motańca.
Gdy miałem na Przemysłowej odbić na Grzędzice dostrzegłem że koszyk na ramie jest pusty ,na szczęście miałem przy sobie pieniądze ale musiałem pozostać na szlaku do Kobylanki żeby zrobić zakupy.Ciężko się jechało pod wiatr od razu lżej się zrobiło gdy wjechałem w las za stacja paliw w Motańcu i chwilę później byłem już w Jezierzycach.

Nieczynny cmentarz dawnej wsi Jeseritz współcześnie lapidarium w Jezierzycach © strus

Będąc przy lapidarium pomyślałem że jestem blisko żeby dojechać na cmentarzyk w Sławocieszu o którym się dowiedziałem ze sprawozdania Wojtka [Trendix] więc Relaksowa dojechałem na DK 10 i po chwili odbiłem uroczą ulicą Przylesie kieruje się ku Starego Szlaku w poszukiwaniu cmentarza.

Przylesie © strus
Odpaliłem Google żeby znaleźć na mapie położenie cmentarza i zaznaczyłem gwiazdka i tylko na łaziłem się po lesie a według mapy cmentarz wyglądał jak na poniższym zdjęciu.

Cmentarz według namiarów google maps © strus
Gdy udało mi się wydostać na drogę myślałem że kogoś zapytam o drogę ale spotkałem tylko jedną osobę która tylko słyszała że istnieje
tak byłem zły bo czas mi się kończył żeby dalszej pomocy poszukać postanowiłem wracać najkrótszą drogą do domu.Wybrałem drogę na wprost do Niedźwiedzia i to był błąd bo prawie cały odcinek był ciężko przejezdny przez piach który dał mi popalić a trzeba było jechać wzdłuż szpitala zdecydowanie lepsza nawierzchnia.

Leśne wrzosy © strus
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Płonia,Sławociesze,Zdunowo,Niedźwiedź,Kałęga,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard,
MAPA
Kategoria PO PRACY
- DST 51.00km
- Teren 2.00km
- Czas 01:46
- VAVG 28.87km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Poniedziałek, 14 września 2015 · dodano: 14.09.2015 | Komentarze 4
Kolejna 50-tka wykręcona po pracy , tym razem pojechałem w tempie rozgrzewkowym do Golczewa a od ronda z wiaterkiem do DDR-ki w Zieleniewie.
Grzybek w Wierzchlądzie © strus
Dalsza trasa to standardowo do Niedźwiedzia i powrót do Kobylanki przez Reptowo i pustą DDR-ka do Lipnika. Na całym tym odcinku widziałem zaledwie dwa rowery a pogoda dopisała temperaturą bo wiatrem już nie , w porywach do 55 km/h

Grzybki w okolicy DK 10 © strus
Z Lipnika jeszcze przez Grzędzice i Żarowo i kolejna pięćdziesiątka po pracy zaliczona.
TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Skalin,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
MAPA
Kategoria PO PRACY
- DST 101.00km
- Teren 12.00km
- Czas 04:31
- VAVG 22.36km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Na dwóch rowerach.
Niedziela, 13 września 2015 · dodano: 13.09.2015 | Komentarze 6
Wczorajszy dzień miałem zajęty dla małżonki i dziś chciała również na rower ale gdy przygotuje obiad więc umówiliśmy się że pojadę solo i wrócę o trzynastej i pojedziemy razem.Po ostatnich ulewach jakie mnie dopadły trzeba było doprowadzić rowery do używalności i około jedenastej ruszyłem w kierunku DDR-ki na Gdańskiej. Jadąc drogą rowerową w okolicach krzyżówki na Nowogard absurd budowlany a mianowicie przystanek autobusowy jest na DDR-ce.
Gdy już zjechałem z DDR-ki na DK 20 bardzo duży ruch i oświeciło mnie że to wszyscy jadą na targi do Barzkowic więc zrezygnowałem z Marianowa i odbiłem na Ulikowo żeby przez Strachocin wrócić do Stargardu.

Krowa w Strachocinie © strus

Lapidarium w Strachocinie © strus
W Stargardzie obrałem kierunek na Oś.Lotnisko ale przez w 95% ukończona ulicę Spokojną czyli przez Giżynek.

Nowa ul.Spokojna © strus
Przez osiedle i lotnisko wracam do Golczewa i kieruję się do DDR-ki w Zieleniewie przez Wierzchląd żeby wrócić do domu po małżonkę,
w Lipniku miałem ochotę żeby zaliczyć jeszcze Grzędzice i Żarowo ale zadzwoniłem do Iwonki za ile będzie gotowa do jazdy i okazało się że za 15 minut więc udałem się prosto do domu.Wyjeżdżając było 17 stopni i byłem ubrany w cienkie długie spodnie i bluzę ale gdy byłem w okolicy domu pojawiło się słońce i było mi za gorąco.Gdy już byłem pod domem postanowiłem się przebrać i założyłem krótkie gatki i koszulę oraz zabrałem ze sobą jeszcze rękawki.Szybkie OC Iwonki roweru i jedziemy już razem w kierunku Żarowa przez mały lasek a ja nie tylko się przebrałem ale również zmieniłem rower a po drodze zajeżdżamy na "Bobrową polanę"

Bobrowa polana w małym lasku © strus
Krótka wizyta na polanie jedna fotka na drewnianym dużym rowerze Iwonki i jedziemy dalej na cmentarz w Grzędzicach.Jak się później okazało fotka nie ostra i poszła do śmieci i będzie trzeba tam jeszcze raz podjechać.Po małym sprzątaniu jedziemy lasem do Cisewa a dalej do Reptowa w większości gruntowymi szlakami wypatrując grzybów ale żadnego nie znalazłem.

Grzybek za Grzędzicami © strus

Wrzosy przed Cisewem © strus
Z lasu wyjechaliśmy w Reptowie i do DDR-ki na Stargard pojechaliśmy przez Bielkowo ,na chwilę zajeżdżamy na promenadę na której bardzo dużo ludzi i szybko z niej uciekamy.Małżonka zaczęła narzekać że jest za ciepło ubrana i chce wracać do domu a ja myślałem że po dłuższej przerwie od roweru Iwonki to zrobimy więcej kilometrów.Po drodze szukam brakujących metrów żeby dzisiejszego dnia pękła setka i wracamy do domu na obiadokolacje.
TRASA:
Stargard,Kiczarowo,Ulikowo,Ulikowo Kolonia,Strachocin,Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo,Golczewo,Skalin,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Lipnik,Stargard,Lubowo,
Żarowo,Grzędzice,Grzędzice Majątek,Cisewo,Reptowo,Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,Kobylanka,Bielkowo,Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo
Lipnik,Stargard.
MAPA SPEEDER
MAPA VIPER
Kategoria MIX [SOLO RODZINA]
- DST 50.00km
- Czas 01:49
- VAVG 27.52km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Na koniec ulewa.
Czwartek, 10 września 2015 · dodano: 10.09.2015 | Komentarze 5
Wczoraj pogoda nie pozwoliła mi zrobić kółeczka po pracy a gdy się rozpogodziło to już mi się nie chciało bo oglądałem ciekawy film.Dziś gdy się szykowałem zadzwoniła małżonka i powiedziała mi że w radio informują że nadchodzi burza a ja myślałem że chce mnie zniechęcić i bez sprawdzenia ruszyłem przez Żarowo w stronę Kobylanki.
Grzybek na DDR-ce przed Kobylanką © strus
Gdy przejeżdżałem przez Motaniec usłyszałem dwa grzmoty a gdy się zatrzymałem i odwróciłem za plecami było szaro ciemne niebo.

Nadchodzi burza © strus
Ruszyłem w stronę Cisewa bo tam były jaśniejsze chmury ,długo stałem na przejeździe kolejowym aż się zniechęciłem i zawróciłem do Kobylanki a przed przejazdem nad DK 10 szosa była już mokra chodź na mnie jeszcze deszcz nie popadał.Od Kobylanki jak to po opadach DDR-ka zalana wodą .Zieleniewo wita mnie słońcem a gdy byłem na kolejnym przejeździe nad dziesiątką na Stargardem ciemne chmury i w oddali widzę błyski a do 50 -tki trochę brakuję i kieruje się do Giżynka żeby zobaczyć jak tam prace na Spokojnej.

Spokojna po remoncie © strus
Ledwo chwilę postałem żeby popodziwiać nową drogę a niebo momentalnie się zmieniło i trzeba było uciekać w stronę domu.

Ciemności na Oś.Pyrzyckim © strus
Daleko nie dojechałem bo ledwie do końca ulicy i lunęło , mi się udało ukryć pod daszkiem przy kiosku i przeczekać nawałnice deszczu i gradu.

Deszczyk :) © strus

I opad gradu © strus
Po ulewie ulica Kościuszki w całości zalana wodą więc ruszyłem na ostatnie 3 km w kierunku domu chodnikiem do placu Słonecznego a dalej szosą ale tym razem pamiętałem żeby od ZNTK nie jechać szosą bo cała zalana i tak na styk 50-tka zaliczona.

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Stargard,Giżynek,Stargard.
MAPA
Kategoria PO PRACY
- DST 101.00km
- Teren 31.00km
- Czas 04:09
- VAVG 24.34km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Bukowa i okolice.
Wtorek, 8 września 2015 · dodano: 08.09.2015 | Komentarze 7
Zapowiedzi pogodowe nie zachęcały na dalekie wycieczki i dlatego dziś znowu z rezygnowałem z Pilichowa chodź wyjeżdżając miałem zamiar tam dojechać ale gdy w Lipniku musiałem się skryć przed sporym deszczem postanowiłem pojechać tylko na "Bukową"W drodze do puszczy zajechałem nad jezioro Miedwie gdzie spotkałem zaledwie trzy osoby [fotograf i para młodych]

Jezioro Miedwie © strus
Dalej to standard od Sosnówka dojazdem pożarowym 17 lub jak ktoś woli Drogą Bieszczadzką wspinam się do ławeczki i o dziwo gdyby podjazd był dłuższy o sto metrów to bym chyba musiał skorzystać z niej.Od Serca Puszczy odbijam w lewo w stronę Binowa gdzie na rogatkach jadę za jeziorkiem Węglino po raz pierwszy puszczą do Chlebowa.

Droga z Binowa do Chlebowa , © strus

Chlebowo - pomnik artylerzystów WP © strus
Po krótkim pobycie w Chlebowie wracam inna drogą tj. Szlakiem Nadodrzańskim do Binowa zaliczając kolejne jeziorko tym razem Binowskie.

Jezioro Binowskie © strus
Od Binowa "ulubioną" drogą czyli Binowskim brukiem docieram do Żelisławca .Ten bruk dał mi popalić aż mnie nadgarstki bolały już sto razy lepiej zjeżdżało się gruntowymi drogami do Chlebowa i z powrotem do Binowa ale teraz gdy byłem na DW 120 szybko jadę do Starego Czarnowa gdzie w końcu skończył się chyba roczny remont drogi.

Nówka asfalt w Starym Czarnowie © strus
Do Kołbacza jadę przez Dębinę i jadąc w słońcu na przeciwko mnie niebo było bardzo ciemne co zapowiadało kolejne opady deszczu chodź myślałem że tym razem mnie złapie bo było daleko przede mną.

Ciemne chmury nad Kołbaczem © strus
Na 72 kilometrze dogoniłem deszcz,wjeżdżając do Jęczydółu szosa była mokra a po kilkuset metrach musiałem się po raz drugi skryć przed deszczem po raz drugi z korzystałem z wiaty przystankowej.

Dobrze że było gdzie się schować i nie było burzy © strus
Wymuszona przerwa trwałe około 10-15 minut a do setki jeszcze trochę brakuję.Gdy dojechałem do DDR-ki na Stargard cła była zalana woda jak by tam mocniej padało niż w Jęczydole.W Zieleniewie odbijam na Kunowo które jak wszyscy wiedzą szosa to ser z dużymi dziurami a dziś w tych dziurach masa wody i na dodatek opuszczając Kunowo jakiś blachosmród oblał mnie wodą przy wyprzedzaniu.

Wjazd do Kunowa © strus
Do Stargardu jadę przez Kluczewo i Witkowo Drugie i robię jeszcze rundę po mieście żeby jedynka była z przodu.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Śmierdnica,Sosnówko,Kołówko,Kołowo,Binowo,Chlebowo,
Binowo,Żelisławiec,Kartno,Glinna,Stare Czarnowo,Dębina,Kołbacz,Nieznań,Bielkowo,Jeczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Kunowo,
Wierzchląd,Skalin,Golczewo,Kluczewo,Witkowo Drugie,Stargard.
MAPA
Kategoria SOLO
- DST 72.00km
- Teren 12.00km
- Czas 03:06
- VAVG 23.23km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedokończona setka.
Piątek, 4 września 2015 · dodano: 04.09.2015 | Komentarze 5
Rano czekałem gdy temperatura osiągnie 18-cie stopni żeby pojechać w krótkich gatkach i w koszulce z krótkim rękawem żeby nie brać plecaka z ciuchami na przebranie i gdy wyruszyłem była już jedenasta ruszyłem wydłużoną drogą do Warchlina przez Poczernin.
DW 142 - "Chociwelka" okolice Siwkowa © strus
Wielokrotnie kiedy byłem w Warchlinie interesowały mnie dwie drogi gruntowe dziś postanowiłem jedną sprawdzić która miała mnie doprowadzić do Parlina.

Na nieznany szlak do Parlina © strus
Droga początkowo gruntowa z dużą ilością kamieni a gdy za plantacją odbijamy w prawo zamienia się w brukową i trzeba było jechać uważnie bo sporo było leżącego luźno bruku , a później był piach i małe błotko i tarka zrobiona przez pojazdy wywożące drewno z lasu i na koniec dużo bruku i po 5 km zawitałem w Parlinie.

Kościół parafialny p.w. Miłosierdzia Bożego z XV/XVI w w Parlinie © strus

Przejeżdżam na drugą stronę DW 106 i żużlówką przez Łęczówkę zawitałem do Łęczycy żeby pojechać do Załęcza w którym jeszcze nie byłem.Na krzyżówce w Łęczyce chyba jakiś stary kamienny drogowskaz ale napisy są nie czytelne.

Kamienny drogowskaz w Łęczycy? © strus

Załęcze - dworek? © strus
Wyjeżdżam z osady na drogę DW 142 którą jadę chwilę żeby odbić na Starą Dąbrowę i dojeżdżam do Krzywnicy w której postanawiam jeszcze raz zawitać na stawy w okolicy Kępy szlakiem kolei wąskotorowej.

Most kolei wąskotorowej nad rzeczką Krąpiel w Krzywnicy © strus

Most kolei wąskotorowej w okolicy Kępy © strus
Dziś chciałem przejechać w drogą za szlabanem za Krąpielą ledwie przedostałem się przez most a usłyszałem że to teren prywatny i proszę zawrócić więc ruszyłem płytami jumbo w okolice Dzwonowa.

Kępińskie stawy © strus
Na DK 20 spojrzałem na mapę jakby tu pojechać bo jeszcze sporo zostało do setki i wybrałem że pojadę do Marianowa a dalej przez Kolonie Ulikowo w kierunku Sułkowa .

Jezioro Marianowskie © strus
Jadąc przez Ulikowo wydawało mi się że usłyszałem odgłos burzy ale dopiero na drodze do Koloni Ulikowo gdy zobaczyłem niebo nad Stargardem i usłyszałem dwa kolejne grzmoty postanowiłem skrócić drogę do Stargardu i zobaczyć jak się rozwinie sytuacja.

Ciemne chmury nad Stargardem © strus
Burza na szczęście ominęła mnie ale deszcz niestety nie, jakieś trzysta metrów po wyjechaniu z lasu w kierunku Strachocina poczułem pierwsze krople a gdy byłem przy pierwszych budynkach w Starchocinie lunęło tak porządnie może przez jedną minutę.Miałem zamiar ukryć się w wiacie przystankowej w wiosce ale gdy do nie dotarłem to było już po deszczu. Morale od razu spadło że byłem przemoczony postanowiłem wrócić do domu.Drugi deszcz dopadł mnie chwile później przy ogrodach działkowych Na Grobli ,był mniej dokuczliwy bo chroniły mnie trochę drzewa przy drożne.Pomyślałem od razu że zobaczę jak się ma nowa DDR-ka po deszczu i oczywiście stała na niej woda.Jak już mi się droga rowerowa skończyła przejechałem sobie przez puste dwa parki a dalej szosą do domu i niestety setka nie pękła.

Most nad Iną łączący Park Piastowskim z Jagiellońskim © strus
TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Warchlino,Parlino,Łęczówka,Łęczyca,Załęcze,Stara Dąbrowa,Nowa Dąbrowa,Krzywnica,Kępy,Dzwonowo,Trąbki,Marianowo,Czarnkowo,Pęzino,Ulikowo,Kolonia Ulikowo,Strachocin,Stargard.
MAPA
Kategoria SOLO
- DST 51.00km
- Teren 2.00km
- Czas 01:46
- VAVG 28.87km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Spragniony jazdy.
Czwartek, 3 września 2015 · dodano: 03.09.2015 | Komentarze 4
Po trzech dniach wypoczynku nad polskim morzem w Świnoujściu trzeba było wrócić do pracy na popołudniowe zmiany i przez to sześć dni musiałem obejść się bez roweru ale za zrobiliśmy około 40 km pieszo więc jakaś aktywność była.
Stawa Młyny w Świnoujściu © strus
Spragniony jazdy a tu dziś trafiła mi się okazja bo miałem kolejny dzień pracować popołudniu a kolega chciał się zamienić na zmiany i dzięki niemu mogłem dziś po pracy zrobić małą szybką rundkę.Pętelki w takim wykonaniu nigdy wcześniej nie robiłem a chciałem żeby zaliczyć pięćdziesiątkę po pracy.Pojechałem najkrótszą drogą do Przemocza żeby wrócić przez Poczernin.

DW 142 - "Chociwelka" © strus

Pigwowiec © strus
Wróciłem do Żarowo drogą równoległą do głównej a dalej przez Grzędzice do Lipnika i do domu.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Smogolice,Sowno,Przemocze,Sowno,Poczernin,Rogowo,Lubowo,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Stargard.
MAPA
Kategoria PO PRACY






