Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Luty1 - 0
- 2026, Styczeń7 - 6
- 2025, Grudzień10 - 15
- 2025, Listopad12 - 26
- 2025, Październik11 - 13
- 2025, Wrzesień10 - 16
- 2025, Sierpień16 - 18
- 2025, Lipiec9 - 10
- 2025, Czerwiec22 - 15
- 2025, Maj12 - 18
- 2025, Kwiecień9 - 15
- 2025, Marzec20 - 17
- 2025, Luty21 - 4
- 2025, Styczeń19 - 8
- 2024, Grudzień12 - 12
- 2024, Listopad8 - 10
- 2024, Październik13 - 22
- 2024, Wrzesień14 - 27
- 2024, Sierpień17 - 26
- 2024, Lipiec14 - 33
- 2024, Czerwiec20 - 49
- 2024, Maj13 - 24
- 2024, Kwiecień11 - 24
- 2024, Marzec12 - 27
- 2024, Luty7 - 13
- 2024, Styczeń5 - 15
- 2023, Grudzień8 - 18
- 2023, Listopad8 - 15
- 2023, Październik10 - 15
- 2023, Wrzesień14 - 35
- 2023, Sierpień12 - 21
- 2023, Lipiec13 - 35
- 2023, Czerwiec23 - 48
- 2023, Maj17 - 38
- 2023, Kwiecień12 - 33
- 2023, Marzec8 - 17
- 2023, Luty11 - 21
- 2023, Styczeń11 - 20
- 2022, Grudzień9 - 20
- 2022, Listopad10 - 24
- 2022, Październik13 - 27
- 2022, Wrzesień14 - 28
- 2022, Sierpień11 - 20
- 2022, Lipiec12 - 18
- 2022, Czerwiec18 - 31
- 2022, Maj13 - 32
- 2022, Kwiecień16 - 27
- 2022, Marzec11 - 24
- 2022, Luty11 - 17
- 2022, Styczeń9 - 12
- 2021, Grudzień3 - 4
- 2021, Listopad8 - 15
- 2021, Październik10 - 24
- 2021, Wrzesień15 - 29
- 2021, Sierpień13 - 24
- 2021, Lipiec16 - 35
- 2021, Czerwiec24 - 46
- 2021, Maj14 - 29
- 2021, Kwiecień11 - 40
- 2021, Marzec12 - 31
- 2021, Luty8 - 20
- 2021, Styczeń8 - 18
- 2020, Grudzień17 - 50
- 2020, Listopad16 - 71
- 2020, Październik15 - 54
- 2020, Wrzesień17 - 55
- 2020, Sierpień16 - 46
- 2020, Lipiec12 - 40
- 2020, Czerwiec18 - 56
- 2020, Maj17 - 70
- 2020, Kwiecień16 - 86
- 2020, Marzec15 - 70
- 2020, Luty13 - 32
- 2020, Styczeń15 - 41
- 2019, Grudzień15 - 41
- 2019, Listopad14 - 28
- 2019, Październik16 - 43
- 2019, Wrzesień14 - 31
- 2019, Sierpień19 - 47
- 2019, Lipiec11 - 27
- 2019, Czerwiec20 - 50
- 2019, Maj14 - 63
- 2019, Kwiecień14 - 56
- 2019, Marzec14 - 47
- 2019, Luty13 - 34
- 2019, Styczeń11 - 34
- 2018, Grudzień12 - 42
- 2018, Listopad15 - 84
- 2018, Październik12 - 64
- 2018, Wrzesień14 - 60
- 2018, Sierpień16 - 50
- 2018, Lipiec14 - 50
- 2018, Czerwiec15 - 64
- 2018, Maj18 - 70
- 2018, Kwiecień17 - 77
- 2018, Marzec13 - 60
- 2018, Luty10 - 40
- 2018, Styczeń13 - 64
- 2017, Grudzień14 - 53
- 2017, Listopad14 - 52
- 2017, Październik13 - 43
- 2017, Wrzesień12 - 39
- 2017, Sierpień14 - 45
- 2017, Lipiec11 - 47
- 2017, Czerwiec16 - 63
- 2017, Maj4 - 20
- 2017, Kwiecień5 - 19
- 2017, Marzec14 - 47
- 2017, Luty6 - 22
- 2017, Styczeń10 - 26
- 2016, Grudzień10 - 34
- 2016, Listopad11 - 30
- 2016, Październik10 - 30
- 2016, Wrzesień12 - 47
- 2016, Sierpień7 - 31
- 2016, Lipiec8 - 24
- 2016, Czerwiec12 - 48
- 2016, Maj17 - 76
- 2016, Kwiecień11 - 74
- 2016, Marzec12 - 57
- 2016, Luty11 - 40
- 2016, Styczeń12 - 25
- 2015, Grudzień11 - 40
- 2015, Listopad13 - 41
- 2015, Październik15 - 60
- 2015, Wrzesień15 - 74
- 2015, Sierpień16 - 58
- 2015, Lipiec15 - 49
- 2015, Czerwiec12 - 51
- 2015, Maj13 - 55
- 2015, Kwiecień15 - 63
- 2015, Marzec12 - 57
- 2015, Luty13 - 39
- 2015, Styczeń8 - 29
- 2014, Grudzień12 - 30
- 2014, Listopad12 - 32
- 2014, Październik11 - 23
- 2014, Wrzesień10 - 34
- 2014, Sierpień15 - 28
- 2014, Lipiec12 - 29
- 2014, Czerwiec12 - 33
- 2014, Maj12 - 33
- 2014, Kwiecień14 - 41
- 2014, Marzec16 - 51
- 2014, Luty10 - 31
- 2014, Styczeń10 - 38
- 2013, Grudzień10 - 34
- 2013, Listopad11 - 34
- 2013, Październik11 - 36
- 2013, Wrzesień12 - 26
- 2013, Sierpień15 - 24
- 2013, Lipiec7 - 10
- 2013, Czerwiec11 - 17
- 2013, Maj13 - 16
- 2013, Kwiecień11 - 6
- 2013, Marzec6 - 3
- 2013, Luty2 - 1
- 2013, Styczeń3 - 1
- 2012, Grudzień4 - 3
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik12 - 4
- 2012, Wrzesień12 - 17
- 2012, Sierpień13 - 8
- 2012, Lipiec10 - 6
- 2012, Czerwiec12 - 4
- 2012, Maj15 - 1
- 2012, Kwiecień14 - 3
- 2012, Marzec12 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2011, Grudzień3 - 1
- 2011, Listopad11 - 7
- 2011, Październik11 - 0
- 2011, Marzec1 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
PO PRACY
| Dystans całkowity: | 36698.93 km (w terenie 2320.70 km; 6.32%) |
| Czas w ruchu: | 1454:27 |
| Średnia prędkość: | 25.23 km/h |
| Suma podjazdów: | 113927 m |
| Suma kalorii: | 1362462 kcal |
| Liczba aktywności: | 706 |
| Średnio na aktywność: | 51.98 km i 2h 03m |
| Więcej statystyk | |
- DST 55.00km
- Teren 16.00km
- Czas 02:18
- VAVG 23.91km/h
- Temperatura 3.0°C
- Podjazdy 285m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Wtorek, 16 lutego 2016 · dodano: 16.02.2016 | Komentarze 4
Dziś byłem umówiony z kolegą na wymianę napędu w Viperze ale jak wracałem z pracy w pięknym słońcu to szkoda mi się zrobiło stracić tak piękny słoneczny zimowy dzień więc postanowiłem odwołać "remont" i zrobić rundkę.Do Dębicy pojechałem przez Giżynek a następnie przez poradzieckie lotnisko.W Dębicy żużlówka zachęcała do skorzystania z niej więc ruszyłem nią do Wierzbna nad Jezioro Miedwie.
Ulubiona żużlówka z Dębicy do Wierzbna © strus

Jezioro Miedwie w Wierzbnie © strus

Początkowo jadąc do Wierzbna miałem zamiar wracać przez Koszewo ale później pomyślałem że w tym roku już wielokrotnie jeździłem
przez Kunowo do Zieleniewa więc ruszyłem w przeciwna stronę do Starego Przylepu przez Czernice.Ledwie opuściłem Przylep zachciało mi się mocno pić a koszyk pusty bo butelka została na szafce ale na szczęście miałem parę groszy które wydałem w Wójcinie na Oshee Magnez.Przez wymuszona przerwę w kręceniu na zakupy po opróżnieniu puszki do Barnimia jechało mi się jakość ciężko,mięśnie zastygły i trzeba było trochę czasu żeby wróciły do formy przed przerwą.Do Stargardu wracam przez Kurcewo a następnie kolejną żużlówką do Witkowa Pierwszego.Droga z Witkowa Drugiego do kładki nad S 10 trzeba było pokonać slalomem bo na drodze stało wiele słupków na dużych dziurach w asfalcie.Dzisiejszy wypad to już chyba ostatni na starej korbie i przerzutce bo już mam dość jazdy tylko na dużym blacie.
TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo,Dębica,Wierzbno,Grędziec,Czernice,Stary Przylep,Nowy Przylep,Kłęby,Wójcin,Barnim,Kurcewo,
Witkowo Pierwsze ,Witkowo Drugie,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY
- DST 42.00km
- Teren 4.00km
- Czas 01:47
- VAVG 23.55km/h
- Temperatura 10.0°C
- Podjazdy 251m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Serwisowo.
Sobota, 6 lutego 2016 · dodano: 06.02.2016 | Komentarze 2
Jak ja nie lubię takich sytuacja jak zostawiał sprawny rower a gdy chcę pojechać następnym razem są problemy.Tak właśnie miałem dziś gdy wróciłem po pracy szybko chciałem wyjechać ale miałem problem z napędem i jakoś tym razem nie mogłę sobie dać rady więc dzwonie do kolegi czy jest w domu i ruszam na Oś.Lotnisko na serwis przez Giżynek i Golczewo.Bogdan pomógł ale trzeba jeszcze zmienić linkę i pancerz w tylnej przerzutce ,w lince dwa druty się oddzieliły a w pancerzu znaleźliśmy kryształki soli.Straciłem trochę czasu który miałem do 17-tej więc ruszając po serwisie gdy sprawdziłem godzinę to wiedziałem że nie dam rady wykręcić 50-tki.Do Golczewa wracam przez płytę lotniska a następnie kieruje się do DDR-ki w Zieleniewie przez Skalin,Wierzchląd i Kunowo.Żeby zrobić jakąś fotkę zajechałem na promenadę nad Jeziorem Miedwie.

Jezioro Miedwie w Morzyczynie © strus

Nad jeziorem piękne słońce i duża ilość spacerujących osób a ja na wysokości amfiteatru wyjeżdżam w stronę ścieżki rowerowej i wracam do domu przez Grzędzice i Żarowo.
TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo,Golczewo,Skalin,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,
Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY
- DST 50.00km
- Teren 12.00km
- Czas 02:08
- VAVG 23.44km/h
- Temperatura 10.0°C
- Podjazdy 417m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
50 - tka po pracy.
Wtorek, 2 lutego 2016 · dodano: 02.02.2016 | Komentarze 3
Weekendowa jazda w ostrym wietrze wyszła mi dziś bokiem ,gdy rano się obudziłem masakrycznie bolały mnie lędźwie że aż kulałem prawie do śniadania w pracy i myślałem że dziś będę musiał sobie od puścić rower po pracy ale gdy wracałem już do domu było prawie dobrze.Temperatura wysoka bo 10 stopni chodź kolejny dzień szaleje wiatr i to jeszcze mocniejszy niż w weekend.
Wiedząc po ostatnim razie że w lesie nie ma tragedii to ruszyłem do Sowna przez Poczernin i było bardzo ciężko albo po prostu odczuwałem jazdę w weekend i pomyślałem że w Sownie skieruje się główną drogą w kierunku Wielgowa.

Poczernin - Kościół parafialny p.w. Michała Archanioła z XV w © strus
Tak mi ten wiatr dziś dokuczał że tym razem z Poczerina nie pojechałem w okolice "Chociwelki" tylko za kościołem odbiłem w lewo w kierunku głównej drogi do Sowna która jest osłoniona po obu stronach drzewami i dała mi trochę odpocząć i hulającego wiatru.Zaraz gdy zawitałem do Sowna kieruję się do głównej drogi w kierunku Wielgowa która jest wolna od wody i błota ale za to z dużą ilością nowych dziur. Dojeżdżam do krzyżówki Reptowo - Wielgowo i wybieram kierunek na Reptowo.

Krzyżówka Reptowo - Wielgowo © strus
Z Reptowa kieruje się do DDR-ki w Motańcu wydłużoną drogą przez Niedźwiedź i Kałęgę wjeżdżając na nią po przejechaniu pod DK 10.
Ścieżką rowerową jadę do Stargardu i krótkim przystankiem w Lipniku na wykonanie dwóch pilnych telefonów.Zapomniałem zabrać dziś ze sobą picia i kasy i na koniec jazdy bardzo byłem spragniony że gdy dotarłem do domu wypiłem w ciągu 15 minut jednego literka.

Lipnik - DDR -ka kierunek Stargard © strus
Niby dziesięć stopni na plusie ale jakoś tego nie odczułem pewnie przez "wichurkę"
TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Reptowo,Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,
Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY
- DST 42.00km
- Czas 01:44
- VAVG 24.23km/h
- Temperatura 10.0°C
- Podjazdy 345m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Maraton po pracy.
Wtorek, 26 stycznia 2016 · dodano: 26.01.2016 | Komentarze 2
Po raz pierwszy w tym roku udało mi się wyskoczyć na rower po pracy , ciemno robi się dopiero około siedemnastej a przede wszystkim zachęcała mnie wysoka temperatura jak na styczeń czyli PLUS 10 STOPNI.Udałem się do "Chociwelki" ale tym razem główna drogą przez Smogolice i Sowno żeby po drodze nie pokonywać basenów wodnych .Zajrzałem jak się ma rowerostrada do Bącznika ale na niejjeszcze są lodowe łaty i ruszyłem na 10 kilometrowy odcinek po DW 142 do zakrętu na Storkówko.

Rowerostrada do Bącznika © strus
Na "Chociwelce" na pół pasie w okolicy drzew jeszcze leżały kawałki lodu i spływała woda więc jechałem po szosie dopiero przed Poczerninem zjechałem na pobocze.Do Małkocina to już komfortowa droga z niespodzianka po zrobieniu zdjęcia jednego z wielu drzew podziurawionym przez dzięcioły.

Smaczne drzewko dla dzięciołów © strus

Droga do Małkocina ze Storkówka © strus
Gdy ruszam w dalszą drogę nagle coś mnie zarzuciło sprawdzam i okazało że mam mało powietrza w tylnym kole,szybko dopompowałem i heja na przód ale niestety nie na długo bo po przejechaniu około dwóch kilometrów wymieniam dętkę na nową i jak to najczęściej u mnie bywa po kapciu od razu wracam do domu przez Klępino żeby nie jechać znowu po płytach
TRASA:
Stargard,Żarowo,Smogolice,Sowno,Storkówko,Małkocin,Klępino,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY
- DST 54.00km
- Teren 4.00km
- Czas 02:21
- VAVG 22.98km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Środa, 23 grudnia 2015 · dodano: 23.12.2015 | Komentarze 2
Dziś byłem ostatni raz w tym roku w pracy i dostałem gratisa ponieważ w południe poszedłem już do domu więc trzeba było to wykorzystać tym bardziej że temperatura jak na grudzień upalna czyli plus 13 stopni.Jak to przed świętami cała okolica w pobliżu rynku przy Reja zakorkowana więc do Konopnickiej jechałem po chodnikach żeby wydostać się z zakorkowanego obszaru.Pojechałem na początku do DK 20 i odbiłem z niej na Ulikowo i tam poczułem jak dziś wiatr hula po polach bo w mieście jakoś go nie czułem.
A na polach żółto w okolicach Ulikowa © strus
Można powiedzieć że gdy skierowałem się z Ulikowa do Strachocina to moja jazda aż do Wierzchlądu to walka z wiatrem który co chwila zwiększał swoją siłę.W Strachocinie zajrzałem na gruntową drogę wzdłuż rzeki Krąpiel i okazało się że nie widać na niej wody ani błota więc ją ruszyłem w stronę Stargardu jak się okazało to trafił się około 20 metrowy odcinek nie przejezdny i musiałem prowadzić rower po skraju rzeki .

Panorama Stargardu z okolic Świętego © strus
Po powrocie do Stargardu kieruję się do Kluczewa przez Witkowo Drugie i gdy mijałem cmentarz w Kluczewie to zaczął się najgorszy odcinek dzisiejszego dnia jadąc pod wiatr w szczerym polu, jak wcześniej napisałem dopiero od Wierzchlądu jechało się lżej z wyjątkiem przejazdu przez Kunowo w którym dosyć że masa dziur to na dodatek co raz głębsze ale później było tylko dobrze.

Kolory jesieni na DDR-ce do Lipnika © strus
W Lipniku odbijam w stronę Żarowa przez Grzędzice a gdy docierałem do Żarowa gdy się odwróciłem ujrzałem jak nadciągają czarne chmury a w zapowiedziach pogody nic o deszczu u nas nie było.

Czarne chmury nad Grzędzicami © strus
Na DDR-ce do Stargardu spotkałem biegnącą koleżankę i tak sobie koło niej jechałem wolno prowadząc rozmowę ale gdy poczułem pierwsze krople deszczu ruszyłem do domu.
TRASA:
Stargard,Kiczarowo,Ulikowo,Ulikowo Kolonia,Strachocin,Święte,Mroczeń,Stargard,Witkowo Drugie,Kluczewo,Golczewo,Skalin,
Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY
- DST 50.00km
- Teren 9.00km
- Czas 01:59
- VAVG 25.21km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Po 10-cio tysięczny kilometr.
Czwartek, 3 grudnia 2015 · dodano: 03.12.2015 | Komentarze 8
Dzisiejszego dnia wyruszyłem po pracy żeby zaliczyć 10-co tysięczny kilometr w tym roku ,miałem sprawę do załatwienie w Witkowiewięc zrobiłem prawie kopię niedzielnej jazdy lecz całkowicie innych warunkach atmosferycznych ,zdecydowanie lepszych w słoneczku mniejszym wietrze i w temperaturze plus dziesięć stopni.

"Słoma" w Kurcewie © strus
Również odcinek drogi z Warnic za Dębicę w lepszym stanie przez brak wody na jezdni ale przez dziury do torów jadę lewą stroną szosy a w Dębicy dużo błota po burakowego.

Panorama Strefy Przemysłowej w Kluczewie z okolic Wierzchlądu © strus
Początkowo miałem tylko przejechać brakujące kilometry do 10 tysięcy ale później podjąłem decyzję żeby standardowo po pracy przejechać 50 kilometrów a dziesięciotysięczny kilometr zastał mnie na drodze z Grzędzic do Żarowa czyli 44-ty kilometr dzisiejszego dnia.

10 tysięczny kilometr w 2015 © strus

I tak przejechałem zaplanowaną ilość kilometrów w 2015 roku teraz pora na 2016 rok i żeby był też tak dobry.
TRASA:
Stargard,Witkowo Drugie,Witkowo Pierwsze,Kurcewo,Barnim,Warnice,Dębica,Koszewo,Koszewko,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,
Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard,
M A P A
Kategoria PO PRACY
- DST 50.00km
- Teren 11.00km
- Czas 02:02
- VAVG 24.59km/h
- Temperatura 2.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Wtorek, 24 listopada 2015 · dodano: 24.11.2015 | Komentarze 5
W końcu suchy dzień chodź chłodny ale mi temperatura nie przeszkadza w jeździe chyba że jest minus dziesięć ale i przy takiej temperaturze można na chwilę wyjechać.Viper stał pierwszy więc nim pojechałem do Poczernina przez Małkocin ,później chwila na "Chociwelce" żeby dziurawą szosą dojechać do głównej drogi na Sowno.
Grzybki w okolicy Sowna © strus

W Sownie zanurzam się w lesie i wielokrotnie przetartym szlakiem jadę do Reptowa przez Wielichówko i Cisewo żeby później pojechać
na DDR-kę w Kobylance i skierować się do domu.
TRASA:
Stargard,Mokrzyca,Klępino,Małkocin,Siwkowo,Poczernin,Sowno,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,
Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY
- DST 51.00km
- Czas 01:53
- VAVG 27.08km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Mokra 50-tka po pracy.
Wtorek, 17 listopada 2015 · dodano: 17.11.2015 | Komentarze 2
Ostatnio nie miałem szczęścia do wolnego czasu bez deszczu a tu masz idę z pracy i nie pada ,długo się nie namyślałem żeby wykorzystać to bo do soboty mam popołudniowe zmiany i na rower nie będzie czasu. Ruszyłem do gminy Kobylanka i to był błąd ponieważ na DDR-ce z Morzyczyna do samej Kobylanki "wykopki" i trzeba ostrożnie jechać i na dodatek jak to po opadach na większościścieżki rowerowej duże ilości wody chodź były odcinki jak na poniższym zdjęciu.

DDR do Motańca © strus
Dzisiejszego dnia pojechałem po gminie troszkę inaczej jadąc dwu krotnie z Motańca do Reptowa,na drodze z Reptowa do Niedżwiedzia zaczyna padać kapuśniaczek który towarzyszył mi prawie do Stargardu.

Droga Motaniec - Reptowo © strus

Ubiór jak i sprzęt po wycieczce cały w błocie które trzeba było usunąć zanim poszło do prania a sprzęt zaliczył myjkę zanim zaparkował na kilka dni.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Reptowo,Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,Reptowo,Kobylanka,Bielkowo,
Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY
- DST 50.00km
- Czas 01:49
- VAVG 27.52km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Czwartek, 12 listopada 2015 · dodano: 12.11.2015 | Komentarze 3
Wracając z pracy zrobiłem małe zakupy i szybo do domu bo słoneczko za chmur się wydostało i szkoda stracić takiego listopadowego ciepłego dnia.Szybko się przebrałem i ruszyłem do Kobylanki przez Żarowo i tym razem z Morzyczyna jadę do Bielkowa i w końcu zachodzę pod pamiątkowy głaz przy którym postawiono tablice z opisem.
W 100 - ną rocznice zwycięstwa Armii Pruskiej nad Napoleonem pod Lipskiem w 1813r © strus

Runda po gminie i jestem po raz drugi w Kobylance na DDR-ce przy której są prowadzone roboty ziemne i trzeba ostrożnie się przemieszczać po wąskim pasie ścieżki.

DDR-ka w Morzyczynie © strus
Około 200 m od Lipnika na szosie korek do Tesco przez prace tym razem przez budowę stacji paliw BP.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Bielkowo,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY
- DST 50.00km
- Teren 13.00km
- Czas 02:02
- VAVG 24.59km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Wtorek, 3 listopada 2015 · dodano: 03.11.2015 | Komentarze 4
Wczoraj przez pochmurne niebo nie chciało mi się po pracy nigdzie jechać ale dziś całkowicie inna pogoda gdy wróciłem z pracy od razu szybko się przebrałem i ruszyłem DDR-ką w kierunku Poczernina przez Żarowo.
Kolory jesieni w drodze do Rogowa © strus

Za Poczerninem wjechałem na tereny Puszczy Goleniowskiej którymi dojechałem do prawie do krzyżówki DW 141 i DW 142 żeby w Sownie przez Kępinke jechać w kierunku Wielgowa i w odpowiednim miejscu odbić na Wielichówek.

Okolice Kępinki © strus

Jadąc dojazdem pożarowym 32 poczułem mocny chłód a niskie oślepiające słońce utrudniało widoczność dość skutecznie ale jechać trzeba ,wybrałem wydłużoną drogę do Reptowa przez Cisewo a następnie do DDR-ki w Kobylance.W Morzyczynie zajeżdżam na promenadę którą śmigam wzdłuż jeziora do wyjazdu w Zieleniewie.

Jesień na promenadzie w Morzyczynie © strus

Zachód słońca nad J.Miedwie © strus
Chyba już niedługo będzie mi się udawać po pracy pokręcić bo co raz szybciej robi się ciemno a ja nie jestem zwolennikiem takiej jazdy.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard
M A P A
Kategoria PO PRACY





