Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Luty5 - 8
- 2026, Styczeń7 - 6
- 2025, Grudzień10 - 15
- 2025, Listopad12 - 26
- 2025, Październik11 - 13
- 2025, Wrzesień10 - 16
- 2025, Sierpień16 - 18
- 2025, Lipiec9 - 10
- 2025, Czerwiec22 - 15
- 2025, Maj12 - 18
- 2025, Kwiecień9 - 15
- 2025, Marzec20 - 17
- 2025, Luty21 - 4
- 2025, Styczeń19 - 8
- 2024, Grudzień12 - 12
- 2024, Listopad8 - 10
- 2024, Październik13 - 22
- 2024, Wrzesień14 - 27
- 2024, Sierpień17 - 26
- 2024, Lipiec14 - 33
- 2024, Czerwiec20 - 49
- 2024, Maj13 - 24
- 2024, Kwiecień11 - 24
- 2024, Marzec12 - 27
- 2024, Luty7 - 13
- 2024, Styczeń5 - 15
- 2023, Grudzień8 - 18
- 2023, Listopad8 - 15
- 2023, Październik10 - 15
- 2023, Wrzesień14 - 35
- 2023, Sierpień12 - 21
- 2023, Lipiec13 - 35
- 2023, Czerwiec23 - 48
- 2023, Maj17 - 38
- 2023, Kwiecień12 - 33
- 2023, Marzec8 - 17
- 2023, Luty11 - 21
- 2023, Styczeń11 - 20
- 2022, Grudzień9 - 20
- 2022, Listopad10 - 24
- 2022, Październik13 - 27
- 2022, Wrzesień14 - 28
- 2022, Sierpień11 - 20
- 2022, Lipiec12 - 18
- 2022, Czerwiec18 - 31
- 2022, Maj13 - 32
- 2022, Kwiecień16 - 27
- 2022, Marzec11 - 24
- 2022, Luty11 - 17
- 2022, Styczeń9 - 12
- 2021, Grudzień3 - 4
- 2021, Listopad8 - 15
- 2021, Październik10 - 24
- 2021, Wrzesień15 - 29
- 2021, Sierpień13 - 24
- 2021, Lipiec16 - 35
- 2021, Czerwiec24 - 46
- 2021, Maj14 - 29
- 2021, Kwiecień11 - 40
- 2021, Marzec12 - 31
- 2021, Luty8 - 20
- 2021, Styczeń8 - 18
- 2020, Grudzień17 - 50
- 2020, Listopad16 - 71
- 2020, Październik15 - 54
- 2020, Wrzesień17 - 55
- 2020, Sierpień16 - 46
- 2020, Lipiec12 - 40
- 2020, Czerwiec18 - 56
- 2020, Maj17 - 70
- 2020, Kwiecień16 - 86
- 2020, Marzec15 - 70
- 2020, Luty13 - 32
- 2020, Styczeń15 - 41
- 2019, Grudzień15 - 41
- 2019, Listopad14 - 28
- 2019, Październik16 - 43
- 2019, Wrzesień14 - 31
- 2019, Sierpień19 - 47
- 2019, Lipiec11 - 27
- 2019, Czerwiec20 - 50
- 2019, Maj14 - 63
- 2019, Kwiecień14 - 56
- 2019, Marzec14 - 47
- 2019, Luty13 - 34
- 2019, Styczeń11 - 34
- 2018, Grudzień12 - 42
- 2018, Listopad15 - 84
- 2018, Październik12 - 64
- 2018, Wrzesień14 - 60
- 2018, Sierpień16 - 50
- 2018, Lipiec14 - 50
- 2018, Czerwiec15 - 64
- 2018, Maj18 - 70
- 2018, Kwiecień17 - 77
- 2018, Marzec13 - 60
- 2018, Luty10 - 40
- 2018, Styczeń13 - 64
- 2017, Grudzień14 - 53
- 2017, Listopad14 - 52
- 2017, Październik13 - 43
- 2017, Wrzesień12 - 39
- 2017, Sierpień14 - 45
- 2017, Lipiec11 - 47
- 2017, Czerwiec16 - 63
- 2017, Maj4 - 20
- 2017, Kwiecień5 - 19
- 2017, Marzec14 - 47
- 2017, Luty6 - 22
- 2017, Styczeń10 - 26
- 2016, Grudzień10 - 34
- 2016, Listopad11 - 30
- 2016, Październik10 - 30
- 2016, Wrzesień12 - 47
- 2016, Sierpień7 - 31
- 2016, Lipiec8 - 24
- 2016, Czerwiec12 - 48
- 2016, Maj17 - 76
- 2016, Kwiecień11 - 74
- 2016, Marzec12 - 57
- 2016, Luty11 - 40
- 2016, Styczeń12 - 25
- 2015, Grudzień11 - 40
- 2015, Listopad13 - 41
- 2015, Październik15 - 60
- 2015, Wrzesień15 - 74
- 2015, Sierpień16 - 58
- 2015, Lipiec15 - 49
- 2015, Czerwiec12 - 51
- 2015, Maj13 - 55
- 2015, Kwiecień15 - 63
- 2015, Marzec12 - 57
- 2015, Luty13 - 39
- 2015, Styczeń8 - 29
- 2014, Grudzień12 - 30
- 2014, Listopad12 - 32
- 2014, Październik11 - 23
- 2014, Wrzesień10 - 34
- 2014, Sierpień15 - 28
- 2014, Lipiec12 - 29
- 2014, Czerwiec12 - 33
- 2014, Maj12 - 33
- 2014, Kwiecień14 - 41
- 2014, Marzec16 - 51
- 2014, Luty10 - 31
- 2014, Styczeń10 - 38
- 2013, Grudzień10 - 34
- 2013, Listopad11 - 34
- 2013, Październik11 - 36
- 2013, Wrzesień12 - 26
- 2013, Sierpień15 - 24
- 2013, Lipiec7 - 10
- 2013, Czerwiec11 - 17
- 2013, Maj13 - 16
- 2013, Kwiecień11 - 6
- 2013, Marzec6 - 3
- 2013, Luty2 - 1
- 2013, Styczeń3 - 1
- 2012, Grudzień4 - 3
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik12 - 4
- 2012, Wrzesień12 - 17
- 2012, Sierpień13 - 8
- 2012, Lipiec10 - 6
- 2012, Czerwiec12 - 4
- 2012, Maj15 - 1
- 2012, Kwiecień14 - 3
- 2012, Marzec12 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2011, Grudzień3 - 1
- 2011, Listopad11 - 7
- 2011, Październik11 - 0
- 2011, Marzec1 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
SOLO
| Dystans całkowity: | 109531.45 km (w terenie 9765.95 km; 8.92%) |
| Czas w ruchu: | 4370:11 |
| Średnia prędkość: | 25.03 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 3529.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 295462 m |
| Suma kalorii: | 3272906 kcal |
| Liczba aktywności: | 1754 |
| Średnio na aktywność: | 62.45 km i 2h 29m |
| Więcej statystyk | |
- DST 51.02km
- Teren 4.20km
- Czas 01:58
- VAVG 25.94km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 2192kcal
- Podjazdy 120m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Piątek, 22 listopada 2019 · dodano: 22.11.2019 | Komentarze 2
Tego jeszcze nie było żebym cały tydzień po pracy zaliczał rundki po pięćdziesiąt kilometrów to dzięki pogodzie bez deszczu po godzinie trzynastej gdy wyruszałem na szlak i chęci jazdy.Na koniec tygodnia pojechałem tym razem do strefy przemysłowej w Kluczewie przez Witkowo Drugie i Oś.Lotnisko a tam zaliczyłem ostanie 600m pasa startowego po radzieckiego lotniska gdzie zawróciłem.
Cukrownia Kluczewo - pierwszą kampanię buraczaną rozpoczęła w 1884. © strus

Ostatnie 600 m pasa startowego © strus
Ścieżką rowerowa wracam do ronda w Golczewie gdzie skręcam na Skalin aby przez Wierzchląd i Kunowo dojechać do ścieżki rowerowej w Zieleniewie a po chwili zjechać na promenadę nad jeziorem Miedwie.


Promenada nad jeziorem Miedwie © strus

Gdy wróciłem na DDR-kę trochę matematyki w głowie aby zaliczyć dziś 50 km jadę do Kobylanki przez Oś.Zielone a gdy już docieram do ścieżki rowerowej wracam nią do Stargardu.

TRASA:
Stargard,Witkowo Drugie,Kluczewo,Burzykowo,Kluczewo,Golczewo,Skalin,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Morzyczyn,Oś.Zielone,
Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy.
- DST 51.93km
- Teren 1.20km
- Czas 02:01
- VAVG 25.75km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 2234kcal
- Podjazdy 171m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Czwartek, 21 listopada 2019 · dodano: 21.11.2019 | Komentarze 1
Szaro buro i ponuro jak w poniedziałek jednak cieplej niż w ostanie dwa dni za to początek trasy taki sam jak we wtorek i środę na odcinku do Kobylanki czyli zaczynam od DDR-ki na Żarowo a później na główny szlak przez Grzędzice aby w Kobylance odbić na tereny południowe w kierunku do Kołbacza przez Bielkowo i Nieznań.
Staw w Grzędzicach © strus

Budowa DDR-ki z Kobylanki do Bielkowa © strus


W oddali Puszcza Bukowa © strus
W Kołbaczu zjeżdżam z DW 120 w kierunku Dębiny aby po dojechaniu do krzyżówki z DDR-ką ze Starego Czarnowa wjechać na nią i wrócić do Kołbacza i skierować się tą samą drogą do Bielkowa.

Ścieżka rowerowa do Kołbacza © strus
W Bielkowie skręcam w kierunku Jęczydołu aby dojechać do ścieżki rowerowej w Morzyczynie i zjechać z niej na promenadę nad jezioro Miedwie i wrócić w Zieleniewie na DDR-kę prowadzącą do Stargardu.

Promenada nad jeziorem Miedwie w Morzyczynie © strus

Molo w Zieleniewie © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Bielkowo,Nieznań,Kołbacz,Nieznań,Bielkowo,Jęczydół,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy.
- DST 52.43km
- Teren 5.00km
- Czas 02:02
- VAVG 25.79km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 2237kcal
- Podjazdy 108m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Środa, 20 listopada 2019 · dodano: 20.11.2019 | Komentarze 1
To już trzecia pięćdziesiątka po pracy w tym tygodni która pojechałem tą samą trasa jak wczoraj na odcinku do Kobylanki przez Żarowo i Grzędzice a następnie ścieżką rowerowa do Motańca gdzie w końcu DDR-ka została posprzątana ze śmieci.
Wjazd do Kobylanki © strus
Po pokonaniu wiaduktu nad DK 10 ruszyłem sprawdzić budowaną drogę z Niedźwiedzia do Zdunowa której widziałem zdjęcia zrobione przez Jerzego [prim8] wczoraj i postanowiłem ją sprawdzić osobiście.Na początku wjeżdżam na twardą nawierzchnie ale to jeszcze nie asfalt a po kilometrze pierwsza warstwa .

Początek nowej szosy do Zdunowa © strus

Pierwsza warstwa asfaltu na drodze do Zdunowa © strus
Szczęście długo nie trwało może maksymalnie 700 m i znowu jazda do samego Zdunowa przez Gajęcki Ług po mini tarce a przy ulicy profesora Żuka zawracam i ta samą drogą wracam do Niedźwiedzia aby przez Reptowo pojechać do Kobylanki na ścieżkę rowerową która doprowadziła mnie do Stargardu.


Nawrotka w Zdunowie © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Gajęcki Ług,Zdunowo,Gajęcki Ług,
Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy
- DST 51.00km
- Czas 02:00
- VAVG 25.50km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 2174kcal
- Podjazdy 100m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Wtorek, 19 listopada 2019 · dodano: 19.11.2019 | Komentarze 0
Dawno nie zaliczyłem pięćdziesiątki po pracy w pełnym słońcu ,ostatnio przeważnie szaro buro i ponuro.Słońce bardzo nisko i mimo okularów były fragmenty trasy gdzie widoczność pod słońce kiepska ana dodatek dziś silny zimny wiatr.Pojechałem pierwsze kilometry jak wczoraj do Żarowa a tam w kierunku ścieżki rowerowej w Grzędzicach a nią przez Zieleniewo i Morzyczyn aby dojechać do Kobylanki
Ścieżka rowerowa do Kobylanki © strus

W Kobylance od razu odbijam do Reptowa aby przez Cisewo dojechać do Wielichówka w którym zawracam po krótkiej przerwie na telefon i foto wracam tą samą drogą do ścieżki rowerowej w Kobylance aby wrócić prosto do Stargardu a na mecie okazało się że w jednym bucie rowerowym nawalił zamek :) Ciekawe czy da się naprawić?

Wielichówko - mini pauza © strus

Wielichówko - łąki © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Reptowo,Cisewo,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50 - tka po pracy.
- DST 53.14km
- Teren 4.00km
- Czas 02:03
- VAVG 25.92km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 2273kcal
- Podjazdy 145m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Poniedziałek, 18 listopada 2019 · dodano: 18.11.2019 | Komentarze 1
Trzy popołudniowe zmiany oraz trzydniowy pobyt w Toruniu sprawiły że sześć dni musiałem być bez roweru ale oczywiście zaliczyłem długie spacery po pięknym Toruniu do którego wróciłem po sześciu latach tym razem z obowiązku rodzinnego bo młodszy syn miał przysięgę wojskową gdzie w sumie wyszło nam 33 km a dziś po pracy mimo że były zapowiadane opady wyruszyłem na tereny gdzie było małe prawdopodobieństwo opadów czyli w stronę Goleniowa ale tak daleko nie musiałem dziś jechać aby zaliczyć pięćdziesiąte po pracy.
Ratusz Staromiejski w Toruniu © strus

Teatr Baj Pomorski w Toruniu © strus
Rozpocząłem jazdę od ścieżki na Żarowo na niebie w okolicy jeziora Miedwie ciemne chmury a w kierunku Goleniowa dlatego tym razem w Żarowie odbijam w kierunku Lubowa aby wydłużona drogą przez Poczernin pojechać do Sowna a następnie skierować się do "Chociwelki" w miejsce w którym krzyżuje się z DW 141 i nią dojechać do zakrętu na Maszewo w Przemoczu.

Sowno - Warszawa – królowa szos © strus

Kanie w Przemoczu © strus


Po nawrotce gdy opuszczam Przemocze wracam tą samą drogą do Żarowa a gdy wyjeżdżałem z Sowna dostrzegłem jeszcze około pięciu kań przy drzewie ale nie miałem gdzie się zatrzymać a był spory ruch na szosie.W Żarowie kieruję się do ścieżki rowerowej w Grzędzicach którą przez Lipnik wracam do Stargardu a około kilometra przed domem zaczyna siąpić deszczyk czyli trafiłem w okienko pogodowe.

Nowe rondo w Grzędzicach © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Przemocze,Sowno,Poczernin,Rogowo,Lubowo,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy.
- DST 76.04km
- Teren 1.30km
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 3229kcal
- Podjazdy 249m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Po 10-ty tysiąc .
Poniedziałek, 11 listopada 2019 · dodano: 11.11.2019 | Komentarze 8
Przez Marka który przypomniał mi że zbliżam się do 10k dziś postanowiłem zaliczyć dystans który pozwoli mi przekroczyć 10.000 km w tym roku .Mimo chłodu a przede wszystkim zimnego wiatru ruszyłem najpierw na rundkę po mieście a później ścieżką rowerową do Żarowa a tam odbijam w kierunku DDR-ki w Grzędzicach i jadę nią do Kobylanki a tam w końcu napotykam na pierwszy otwarty sklep w którym kupuje sobie Oshee na drogę a po drodze robię dwa zdjęcia patriotyczne z okazji dzisiejszego święta.
Stargard - Pomnik patriotyczny © strus

Pomnika Niepodległości w Kobylance © strus
Z Kobylanki przez Bielkowo i Nieznań melduję się w Kołbaczu i po chwili na nowej DDR-ce jadę do Starego Czarnowa wydłużoną drogą przez Dębinę a przy drodze leży Seat.

Seat "na poboczu" © strus
W Starym Czarnowie wjeżdżam na ścieżkę rowerową którą wracam do Kołbacza a tam kontynuuje jazdę nią do Śmierdnicy gdzie wjeżdżam na DW 119 i kieruję się do Płoni aby zameldować się na DK 10 w kierunku Motańca.Na nowej DDR-ce na odcinku zalesionym za Kołbaczem bardzo dużo liści mokrych i gdy zahamowałem rower stanął mi w poprzek drogi a oprócz tego dziś na niej był spory ruch bikerów.

Wjazd na DDR-kę w Starym Czarnowie © strus

Po zaliczeniu odcinka drogi krajowej zjeżdżam w Motańcu na ścieżkę rowerową która doprowadziła mnie do Stargardu z dokładką przez Jęczydół a teraz przerwa minimum sześć dni,trzy dni druga zmiana i weekend w Toruniu z przysięgą u syna.

DDR-ka w Motańcu © strus


TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Bielkowo,Nieznań,Kołbacz,Dębina,Stare Czarnowo,Kołbacz,
Śmierdnica,Płonia,Motaniec,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : Po 10-ty tysiąc
- DST 56.49km
- Teren 5.60km
- Czas 02:15
- VAVG 25.11km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 2400kcal
- Podjazdy 104m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Szarości i wilgoć
Niedziela, 10 listopada 2019 · dodano: 10.11.2019 | Komentarze 1
Po czterech godzinach w pracy wyruszyłem na kolejną rundkę w szarości i otaczającej wilgoci.Od czwartku co dziennie widziałem w prognozach pogody słońce ale jakoś podczas jazdy go nie widziałem , jutro ponoć też ma świecić - zobaczymy.Na początku dojechałem do ścieżki rowerowej przy Spokojnej a nią wzdłuż Bridgestona do osiedla Lotnisko aby zawitać w strefie przemysłowej w Kluczewie i skierować się byłym pasem startowym po radzieckim Lotnisku w kierunku Warnic ale niestety dojechałem tylko do Burzykowa bo droga była zalana wodą a w okół niej duże ilości błota przez które nie było możliwości przedostania się.
Ścieżka rowerowa wzdłuż Bridgestona © strus

Burzykowo - przeszkoda wodna © strus
Zawracam do ścieżki rowerowej i jadę nią do Golczewa gdzie odbijam w kierunku ścieżki rowerowej w Zieleniewie jadąc do niej przez Skalin i Kunowo zahaczając po drodze o Wierzchląd.W Zieleniewie wjeżdżam na promenadę nad jeziorem Miedwie gdzie ruch jak w Rzymie co mnie bardzo zdziwiło bo na zewnątrz przecież ledwie cztery stopnie i dzień bez słońca.Wracam na ścieżkę i jadę do Kobylanki.

Powrót na DDR-kę © strus

W Kobylance © strus
Z Kobylanki prze Oś.Zielone melduje się w Jeczydole i kieruje się do ścieżki rowerowej w Morzyczynie aby dojechać nią do Grzędzic i wyjechać po świeżo położonym w piątek asfalcie w kierunku ścieżki rowerowej w Żarowie i pozostało wrócić do domu.
Wyjazd w kierunku Żarowa © strus

Silos z 1940 roku © strus

TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo,Burzykowo,Kluczewo,Golczewo,Skalin,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,
Oś.Zielone,Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo.
M A P K A : Szarość i wilgoć
- DST 52.01km
- Czas 02:00
- VAVG 26.00km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 2254kcal
- Podjazdy 130m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy.
Piątek, 8 listopada 2019 · dodano: 08.11.2019 | Komentarze 2
Wracają z pracy pięknie świeciło słonko i tyle je widziałem bo po przebraniu się gdy wyruszyłem w stronę Kluczewa przez Witkowo Drugie już się schowało za chmurami.W Kluczewie wjechałem na ścieżkę rowerową i przez oś.Lotnisko zawitałem w strefie przemysłowej gdzie zrobiłem rundkę z wodną przeszkodą której nie pokonałem a już naprawianą tu odpływ wody i znowu zapchane.
Cukrownia Kluczewo © strus

Przeszkoda wodna © strus
DDR-ką jadę do Golczewa gdzie odbijam na "szufladę" do Skalina i zawracam i przez Golczewo i Giżynek wracam do Stargardu i po zaliczeniu trzech osiedli wjeżdżam na ścieżkę rowerową przy Szczecińskiej i jadę nią do Zieleniewa.


SKALIN (niem.Schellin) Pomnik poległych w I wojnie światowej © strus
Przy krzyżówce na Kunowo wracam do Lipniku gdzie odbijam do Grzędzic w których w końcu wyjazd na Żarowo doczekał się warstwy asfaltu który był kładziony przy mnie a ja po krawężniku przeszedłem niosąc rower na ramieniu i na koniec rundki dojazd do ścieżki rowerowej w Żarowie i powrót do domu.

Kozy prz DDR-ce w okolicy Lipnika © strus

TRASA:
Stargard,Witkowo Drugie,Kluczewo,Golczewo,Skalin,Golczewo,Giżynek,Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy.
- DST 62.47km
- Teren 23.00km
- Czas 03:00
- VAVG 20.82km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 2643kcal
- Podjazdy 172m
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Błoto,mżawka,deszcz,las.
Czwartek, 7 listopada 2019 · dodano: 07.11.2019 | Komentarze 1
Dziś miał być dzień z najlepszą pogodą do jazdy na rowerze w tym tygodniu ,żadna prognoza pogody nie przewidywała opadów deszczu w moim regionie i wszyscy się mylili :( Dawno nie jeździłem ponad 50 km Viperem i nie byłem na leśnych drogach więc dziś ruszyłem do ścieżki rowerowej przy Spokojnej i podjechałem pod S 10 a tam odbiłem na gruntową drogę którą dojechałem do Lipnika.
Droga do Lipnika © strus
Po slalomie do Lipnika pojechałem na cmentarz wiejski w Grzędzicach a później obrałem kierunek na leśne drogi zaczynając od dojazdu pożarowego 36 w kierunku Sowna gdzie zaczęło mżyć a następnie padać że pod drzewem przeczekałem najgorsze i zrobiłem kilka zdjęć w drodze do Sowna.Ten deszcz mnie wkurzył bo miało być tak dobrze z aura że skróciłem dystans do przejechania o prawie 20 km.

Dojazd pożarowy 36 w kierunku Sowna © strus

Las przy DP 36 © strus


Dziś ubrałem buty zimowe które są odporne na wodę które kupiłem dzięki Damianowi i miałem na sobie kurtkę i spodnie z membraną dzięki czemu nie zmokłem a miałem ubrać się jak wczoraj to bo bym jeszcze szybciej wrócił.W Sownie wjeżdżam na dojazd pożarowy 32 a później DP 40 i jadę do Wielgowa.Wzdłuż drogi w kilku miejscach zniknął las i nawet na mojej trasie były ustawione znaki nakazujące objazd bo trwa wycinka ale ja je zignorowałem bo widziałem że niszczą las około 100 m od drogi.Chwilę przed dojazdem do odcinka brukowego w końcu opady ustały a po drodze widziałem kilku grzybiarzy.

Dojazd pożarowy 32 © strus

Dojazd pożarowy 40- odcinek brukowy © strus
Gdy zawitałem przy przejeździe kolejowym w Zdunowie zrobiło się jakby jaśniej a ja do drogi do Niedźwiedzia pojechałem wydłużoną drogą przez Sławociesze oraz Płonię a droga do Niedźwiedzia w super stanie wody i błota brak tylko szuter z małą ilością kamyków na środku.


Szuterek do Niedźwiedzia © strus
Początkowo miałem wjechać na drogę przy szpitalu która jest w budowie i dobrze że tak nie zrobiłem bo tak zwane "łódki" woziły materiał na budowę a był ich sporo .Przez Reptowo docieram do ścieżki rowerowej w Kobylance którą wracam do Stargardu a gdy wjechałem na wiadukt nad S10 na moment pokazało się słonko.Żebym wiedział co mnie czekana leśnych ścieżkach i że będzie padało to bym wybrał Speedera i asfaltowe drogi a tak wracając zaliczyłem myjnię bo z tym błotem ciężko było by w domu,może jutro będzie lepiej chodź po trzynastej gdy mam w planach zaliczyć kolejną pięćdziesiątkę po pracy.


TRASA:
Stargard,Giżynek,Lipnik,Grzędzice,DP36,Sowno,DP32,DP40,Wielgowo,Zdunowo,Sławociesze,Płonia,Niedźwiedź,Reptowo,
Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : Błoto,mżawka,deszcz,las.
- DST 50.17km
- Teren 0.10km
- Czas 01:57
- VAVG 25.73km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 2167kcal
- Podjazdy 147m
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
50-tka po pracy w mżawce.
Środa, 6 listopada 2019 · dodano: 06.11.2019 | Komentarze 3
Aby zaliczyć pięćdziesiątkę po pracy musiałem zawitać do trzech gmin w których były różne warunki atmosferyczne,najlepsze w okolicy Stargardu a najgorsze w gminie Stare Czarnowo a to chyba przez wpływ Puszczy Bukowej która dziś była przykryta mgłą.Pierwsze kilometry do Kobylanki to prawie kopia wczorajszej rundki jedynie nie zajechałem na promenadę nad jeziorem Miedwie.
Przydrożny grzybek © strus

Ścieżka rowerowa w kierunku Zieleniewa © strus
Tym razem w Kobylance odbijam w kierunku Kołbacza jadąc tam przez Bielkowo i Nieznań a na miejscu duża niespodzianka,bardzo mgliście i wilgotno że jadąc ścieżką rowerową w kierunku Starego Czarnowa mgła tak mocno skraplała się na okularach że początkowo myślałem że pada deszcz i przy drodze do Dębiny na 28 kilometrze zawróciłem.

Budowa DDR-ki z Kobylanki do Bielkowa © strus


Ścieżka rowerowa w okolicy Kołbacza © strus
Wracam tą samą drogą do ścieżki rowerowej w Kobylance a po drodze gdy opuszczałem Bielkowo pojawiła się delikatna mżawka z którą się ścigałem aż do krzyżówki na Kunowo a później droga do Stargardu częściowo nawet sucha ale nie ryzykowałem i wróciłem prosto do Stargardu mimo że miałem nadwyżkę czasową bo wyruszyłem wyjątkowo półgodziny wcześniej .


Widok z kładki na Lipnik © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Bielkowo,Nieznań,Kołbacz,Nieznań,Bielkowo,Kobylanka,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy w mżawce.





