Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi strus z miasteczka Stargard . Mam przejechane 129678.22 kilometrów w tym 12123.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.20 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Widget Pogodowy
YoWindow.com yr.no

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy strus.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

SOLO

Dystans całkowity:109564.01 km (w terenie 9767.95 km; 8.92%)
Czas w ruchu:4371:40
Średnia prędkość:25.03 km/h
Maksymalna prędkość:3529.00 km/h
Suma podjazdów:295573 m
Suma kalorii:3273950 kcal
Liczba aktywności:1755
Średnio na aktywność:62.43 km i 2h 29m
Więcej statystyk
  • DST 105.17km
  • Teren 21.00km
  • Czas 04:26
  • VAVG 23.72km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 3882kcal
  • Podjazdy 288m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przypadkiem 100 km.

Czwartek, 24 sierpnia 2017 · dodano: 24.08.2017 | Komentarze 5

Miałem jechać na tereny Janusza i Kuby ale nie udało mi się wcześnie wyjechać a gdy ja zasiadłem na Vipera to oni pewnie kończyli wycieczkę więc pojechałem w przeciwną stronę  w kierunku remontowanej DW 142 żeby na nią wjechać w Starej Dąbrowie i przejechać do końca czyli Lisowa.Na początku główną drogą do Klępina a dalej Michałowym skrótem do Grabowa a następnie jak zawsze miałem w okolicy Kiczarowa pojechać do Kicka ale dziś to było nie możliwe ponieważ w pewnym momencie droga i jej okolice nie były przejezdne ani nie było możliwości obejścia dużej ilości wody i błota.

"Michałowy" skrót do Grabowa © strus
Zapora wodna w drodze do Kicka
Zapora wodna w drodze do Kicka © strus
Musiałem zawrócić i gdy dojechałem do drogi prowadzącej do strzelnicy zapytałem kierowce wyjeżdżającego z pola czy tą drogą dojadę w okolice Kicka a on potwierdził wiec nie zastanawiając się dojechałem do DW 106 przed Kickiem i przez Starą Dąbrowę docieram w końcu na wojewódzką po której jadę około 11 kilometrów do krzyżówki z DK 20.

"Chociwelka" DW 142 © strus

Przejeżdżam na drugą stronę DK 20  i kieruje się do Lisowa w którym byłem raz ale tym razem nie wróciłem na szosę  tylko gruntową drogą z dużą ilością wody przez Mariankowo i Marianowo jadę do Wiechowa a tam bezskutecznie próbuję uzupełnić napoje ale jak to na wioskach było tylko piwo.
Lisowo (niem.Vossberg)  Kościół filialny p.w. Matki Bożej Częstochowskiej
Lisowo (niem.Vossberg) Kościół filialny p.w. Matki Bożej Częstochowskiej © strus
Wiechowo (niem.Büche) Kościół i pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej
Wiechowo (niem.Büche) Kościół i pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej © strus
Z Wiechowa prawie do Brudzewic droga masakra ale jeden wielki plus to sklep w Sulinie gdzie isotoników była duża gama nawet na banany i batony Oshee się załapałem i zrobiłem sobie pauze na konsumpcję przy sklepie.Po posiłku pora ruszać w dalszą drogę ,obrałem kierunek do DK 10 i wtedy postanowiłem że muszę 100 km dziś zaliczyć. Skierowałem się do Żukowa aby spróbować przedostać się do Rzeplina pokonując Inę która bardzo wylała w okolicy Tychowa i Witkowa.
Żukowo (niem.Suckow an der Ihna) Kościół filialny p.w. św. Antoniego z XV w
Żukowo (niem.Suckow an der Ihna) Kościół filialny p.w. św. Antoniego z XV w © strus
Ina w okolicy Żukowa
Ina w okolicy Żukowa © strus

Po udanym i bezproblemowym pokonaniu Iny znalazłem się w Rzeplinie i gdy zobaczyłem ile jest kilometrów do Stargardu więc trzeba było wyruszyć na poszukiwanie kilometrów brakujących. Za Krępcewem odbijam na Strzebielewo a następnie postanawiam pojechać
do Kluczewa przez Kurcewo i Strzyżno.
Krępcewo (niem.Kremzow) Słupy bramne z 1860r
Krępcewo (niem.Kremzow) Słupy bramne z 1860r © strus
Kurcewo (niem. Krüssow) Poniemieckie silosy
Kurcewo (niem. Krüssow) Poniemieckie silosy © strus
W Kluczewie spojrzałem na licznik i brakuje jeszcze kilometrów więc przez Oś.Lotnisko i strefą przemysłową jadę do Golczewa a tam odbijam za wiaduktem nad S10 w stronę Lipnika do DDR-ki która mimo pięknej pogody była pusta na odcinku do Stargardu.Tak mi się dobrzej dziś jechało że aż szkoda było wracać do domu ,zanim to zrobiłem zaliczyłem  jeszcze małą rundkę po mieście
TRASA:
Stargard,Klępino,Grabowo,Kiczarowo,Kicko,Stara Dąbrowa,Lisowo,Mariankowo,Marianowo,Wiechowo,Sulino,Golinka,Barzkowice,
Brudzewice,Żukowo,Rzeplino,Krępcewo,Strzebielewo,Kurcewo,Strzyżno,Kluczewo,Golczewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A :






Kategoria REKREACJA, SOLO


  • DST 62.57km
  • Teren 28.00km
  • Czas 02:50
  • VAVG 22.08km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2484kcal
  • Podjazdy 294m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Z Januszem i Kubą w realu.

Niedziela, 20 sierpnia 2017 · dodano: 20.08.2017 | Komentarze 4

Wiedziałem że Janusz z Kubą wybierają się w okolice Stargardu gdy wyruszała napisałem SMS do Janusza z zapytaniem gdzie są i okazało się że są na trasie Niedźwiedź - Motaniec ,zapomniałem że to dwa ranne ptaszki jak się później okazało to wyjechali o 7.30 gdy ja jeszcze spałem.Pojechałem najkrótszą trasą na przeciw kolegom ze Szczecina i na 13 kilometrze w Kobylance spotkaliśmy się drugi raz w realu a po raz pierwszy razem pokręciliśmy trochę kilometrów i porozmawialiśmy sobie.Obraliśmy kierunek na  Puszczę Bukową dojeżdżając do niej przez Jezierzyce.Zaczynając w Sosnówku wspinaczkę drogą Bieszczadzką jedziemy razem za Kołowo i zatrzymujemy się przy Sercu Puszczy.

Janusz z Kubą na Bieszczadzkiej
Janusz z Kubą na Bieszczadzkiej © strus
Nie wiem jak długo ale w miłej atmosferze porozmawialiśmy sobie aż Janusz stwierdził że Kuba jest już głodny i trzeba zbierać się do drogi do domu.Miałem zjechać początkowo drogą Górską ale zrezygnowałem na obawy dalszej drogi do Płoni po błotnistych drogach i postanowiłem wracać tą samą drogą a żeby coś wstawić na bloga zatrzymałem się w Kołowie kolo stawu.
Ja z Kubą w okolicy Serca Puszczy
Ja z Kubą w okolicy Serca Puszczy © strus
Kołowo
Kołowo © strus
Droga powrotna to szybki powrót z zatrzymywaniem się jedynie spowodowanym ruchem na drodze bo przypomniało mi się że miałem wrócić około 14.30 - 15.00 i zdążyłem byłem 4 minuty przed czasem.
DZIĘKI JANUSZ I KUBO ZA KILOMETRY RAZEM PRZEJECHANE myślę że w miłej atmosferze i do nasteępnego spotkania.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Śmierdnica,Sosnówko,Kołówko,Kołowo i z powrotem ta samą drogą do Stargardu.
M A P K A :

  • DST 50.06km
  • Czas 01:54
  • VAVG 26.35km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 2349kcal
  • Podjazdy 197m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50 - tka po pracy.

Czwartek, 17 sierpnia 2017 · dodano: 17.08.2017 | Komentarze 3

Dawno nie byłem po pracy na rowerze ,zamiar miałem taki wczoraj ale deszcz pokrzyżował moje  plany ale za to dziś aura dopisała i zaraz po powrocie z pracy wyruszyłem na standardową pięćdziesiątkę po gminie Kobylanka chodź odcinki trasy pokonałem w innej kolejności niż to robiłem przeważnie.Od razu udałem się do DDR-ki  prowadzącej do Motańca a ja pojechałem na koniec Niedźwiedzia pod las czyli 3 km od Zdunowa a tam zawróciłem.

W Reptowie dojechałem do dwóch miejsc gdzie można przejechać przez przejazdy kolejowe ten drugi po wczorajszym remoncie torów
został kiepsko wykończony ciekawe czy dla tego że planują jego zamkniecie ? Rowery na wąskich oponach lepiej przeprowadzić a że szlabany były opuszczone zawróciłem do DDR-ki w Kobylance. Ścieżką dojechałem do Lipnika a tam odbiłem na Żarowo przez Grzedzice żeby dojechać do kolejnej DDR-ki na której kiedyś postawiona ławeczka ekologiczna został przez jakiś oszołomów uszkodzona a później do domu na obiadek
Przejazd Kolejowy w Reptowie w kierunku na Cisewo
Przejazd Kolejowy w Reptowie w kierunku na Cisewo © strus
Nowe tory w Grzędzicach
Nowe tory w Grzędzicach © strus
Zniszczona ławeczka ekologiczna
Zniszczona ławeczka ekologiczna © strus

TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,
Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.

M A P K A:
Kategoria PO PRACY, SOLO


  • DST 87.37km
  • Czas 03:22
  • VAVG 25.95km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 3972kcal
  • Podjazdy 279m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gardno

Poniedziałek, 14 sierpnia 2017 · dodano: 14.08.2017 | Komentarze 2

W końcu miałem trochę więcej czasu i mogłem solo zrobić rundkę Meridą ,wybrałem na cel Gardno w którym dawno nie byłem ,żeby nie jechać w dwie strony ta samą drogą na początku do DW 119 pojechałem wydłużoną drogą z Kołbacza do Starego Czarnowa przez Dębinę.
Wiadukt nad Dw 119 w Starym Czarnowie
Wiadukt nad Dw 119 w Starym Czarnowie © strus
Ze Starego Czarnowa wjechałem na DW119 i dojechałem do Będgoszczy a tam odbiłem w kierunku Gardna przez miedzy innymi Chabowo.Po kliku set metrach po zjechaniu z wojewódzkiej jakość szosy mocno się pogorszyła i trzeba było uważnie jechać.
Zaliczyłem Chabowo,Babin,Parsów i Drzenin a przed mną było już tylko Gardno które przywitało mnie niemiłym widokiem a mianowicie
potrącona parą jenotów a na liczniku miałem 45 kilometrów
Chabowo (niem.Alt Falkenberg) Kościół filialny p.w. Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła, kamienno-ceglany, przebudowany w 1850 r
Chabowo (niem.Alt Falkenberg) Kościół filialny p.w. Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła, kamienno-ceglany, przebudowany w 1850 r © strus
Granica gmin
Granica gmin © strus
Gardno (niem.Garden) Kościół parafialny p.w. NSPJ z 1 poł. XIII w
Gardno (niem.Garden) Kościół parafialny p.w. NSPJ z 1 poł. XIII w © strus
Z Gardna skierowałem się ponownie do Starego Czarnowa przez Żelisławiec zatrzymuję się na rondzie przy strefie przemysłowej w Gardnie urzekł mnie widok Puszczy Bukowej i wielkość budowanych tam magazynów Zalando.
Puszcza Bukowa - widok z Gardna
Puszcza Bukowa - widok z Gardna © strus
Zalando w Gardnie
Zalando w Gardnie © strus
Tak na prawdę to nie pamiętam kiedy ta trasę pokonywałem ostatnim razem że aż zapomniałem przez jakie wioski będę jechał ,czas mijał a ja już ponownie byłem w Czarnowie w którym widziałem po raz pierwszy patrol policji schowany w krzakach na przeciwko orlika.
Kartno (niem.Kortenhagen)  Kościół filialny p.w. Podwyższenia Krzyża Św. z XIII w
Kartno (niem.Kortenhagen) Kościół filialny p.w. Podwyższenia Krzyża Św. z XIII w © strus
Glinna (niem.Glien) Dwór z 1830 roku
Glinna (niem.Glien) Dwór z 1830 roku © strus
Ze Starego Czarnowa najkrótszą drogą docieram do DDR-ki w Morzyczynie i kieruje się do domu ale w Lipniku sprawdziłem godzinę i do umówionego  obiadu miałem jeszcze trochę czasu więc odbiłem na Żarowo przez Grzędzice a w mieście przed klatka na schodach zobaczyłem niespodziankę
Niespodzianka na ul.Reja
Niespodzianka na ul.Reja © strus
T R A S A:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Bielkowo,Nieznań,Kołbacz,Dębina,Stare Czarnowo,Będgoszcz,Chabowo,Babin,
Parsów,Drzenin,Gardno,Żelisławiec,Kartno,Glinna,Stare Czarnowo,Kołbacz,Nieznań,Bielkowo,Jeczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,
Grzędzice,Żarowo,Stargard
T R A S A :



Kategoria REKREACJA, SOLO


  • DST 62.60km
  • Czas 02:26
  • VAVG 25.73km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 2897kcal
  • Podjazdy 247m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

W ostatni dzień urlopu

Środa, 2 sierpnia 2017 · dodano: 02.08.2017 | Komentarze 4

Wczoraj wróciłem z "piekarnika" Kraków gdzie temperatura od soboty była powyżej 30 stopni ,wczoraj o 13-tej gdy wyjeżdżałem było już 37!!!!!! W sobotę start Tour de Pologne i obowiązkowo zameldowałem się na starcie pierwszego etapu gdzie udało mi się zrobić zdjęcia
dwóch moich faworytów a mianowicie Rafał Majka i Peter Sagan.
Rafał Majka w Krakowie
Rafał Majka w Krakowie © strus
Peter Sagan w Krakowie
Peter Sagan w Krakowie © strus
Ostatni dzień urlopu musiałem po siadaniu rozpocząć od roweru więc ruszyłem bez żadnego planu na trasę tylko z limitem kilometrów do przejechania ruszyłem a drogę chodź na początku pojechałem do Tomasza na krótką rozmowę a następnie do DDR-ki na Żarowo a w nim odbiłem na szosę doprowadzającą do Poczernina tam fotka nowej koszulki a w drodze powrotnej w Lubowie zrobiłem zdjęcie rzeki Iny która mocno wylała w różnych okolicach Stargardu.
Ina w Lubowie
Ina w Lubowie © strus

Gdy wróciłem do Żarowa skierowałem się do DDR-ki w Lipniku  przez Grzędzice  żeby skierować się do Gminy Kobylanka na rundkę
dojeżdżając do Cisewa a tam nawrotka i kierunek do domu

TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Rogowo,Lubowo,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga
Niedźwiedź,Reptowo,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A:
Kategoria REKREACJA, SOLO


  • DST 80.57km
  • Czas 03:07
  • VAVG 25.85km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 3763kcal
  • Podjazdy 301m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tour de Miedwie z Tomaszem.

Poniedziałek, 24 lipca 2017 · dodano: 24.07.2017 | Komentarze 6

Wczoraj gdy wracałem wieczorem z HH zadzwoniłem do Tomasza z zaproszeniem na rower bo od jutra rozpoczynam drugą część urlopu i znowu nie będę miał czasu na dwa kółka .Mimo że Tomek był po nocnej zmianie ruszyliśmy około dziesiątej ,myślałem że zrobimy standardową pięćdziesiątkę ale Tomek w drodze do Kobylanki zaproponował objazd Miedwie ,długo się nie zastanawiałem .
Całą drogę rozmawialiśmy i nie było czasu na jakieś zdjęcia jedynie w przerwie na siku.


Po objeździe jeziora pojechałem do Tomka garażu gdzie pochwalił się swoim warsztatem a następnie zrobiłem rundkę po mieście żeby
dokręcić do 80 kilometrów.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Bielkowo,Nieznań,Kołbacz,Stare Czarnowo,Będgoszcz,Żabów,Pyrzyce,Brzezin,
Ryszewo,Okunica,Grędziec,Wierzbno,Obryta,Barnim,Warnice,Kluczewo,Stargard
M A P K A :
Kategoria SOLO


Peenemünde w trio.

Wtorek, 18 lipca 2017 · dodano: 18.07.2017 | Komentarze 6

Wyjazd autem na Warszów z kolegami z pracy a dalej kierunek na Peenemünde po przepłynięciu Bielikiem na drugą stronę Świny.
Po stronie polskiej na DDR-ce ruch średni i tak do samego Bansin



Gdy trzeba było rowery przenieś schodami  do leśnej DDR-ki to się zaczęło,rowerów nie dziesiątki tylko setki ,niestety my się cieszyliśmy
że nie było za dużo słońca ale przez to inni zamiast na plaży leżeć wybrali się na rowery.Po pokonaniu trzech górek 16% dojechaliśmy
nad jeziorko Kölpinsee gdzie zrobiliśmy sobie przerwę na posiłek.Po pauzie trzeba było pokonać kolejne schody ale tym razem droga była przystosowana do podprowadzenia rowerów ala jak dla wózków tylko jedna ścieżka.

Gdy dotarliśmy do celu pokręciliśmy się po Peenemünde i zrobiliśmy sobie pauzę na bułęczkę a następnie pojechaliśmy inną drogą
do miejscowości  Ostseebades Karlshagen gdzie po drodze szutrowej jechało mniej osób niż szosą a w okolicy tej drogi było kilka ruin bunkrów.





Droga powrotna już w nie takim tłoku a to chyba przez godziny obiadowe my zrobiliśmy krótka przerwę dla Zigiego na papierosa a ja z Tomkiem w tym czasie "zapaliliśmy" po bananie. Zanim wróciliśmy na stronę Polską gdzie posililiśmy się w MC Donalds  koledzy zrobili drobne zakupy w Alhbeck  i po tym tylko dojazd do samochodu a tam inwazja komarzyc - MASAKRA.


TRASA:
Warszów,Świnoujście,Alhbeck,Heringsdorf,Bansin,Ulckeritz,Kölpinsee,Koserow,Lüttenort,Zempin,Zinnowitz,Ostseebad Trassenheide,
Ostseebades Karlshagen,Peenemünde i z powrotem prawie tą samą trasą.


MAPKA:Peenemünde
Kategoria REKREACJA, SOLO


  • DST 68.19km
  • Teren 25.60km
  • Czas 03:00
  • VAVG 22.73km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 2550kcal
  • Podjazdy 946m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pochmurna ciepła niedziela

Niedziela, 16 lipca 2017 · dodano: 16.07.2017 | Komentarze 5

Bez żadnej koncepcji co do trasy ruszyłem do remontowanej "Chociwelki" przez Klępino,Małkocin i Storkówko i okazało się że nie mam możliwości bezpiecznie po niej jechać ponieważ nawierzchnia jest w rozbiórce i żeby nie wracać byłem zmuszony skierować się na Parlino przez zarośniętą trawą drogę.

"Chociwelka" w remoncie © strus

Droga do Parlina
Droga do Parlina © strus
A że nie lubię jazdy po DW 106 od razu skierowałem się na drogę gruntową do Łęczówki a następnie przez Mieszkowo dotarłem do Maszewa ale nie wjeżdżałem w miasto tylko odbiłem w kierunku na Rożnowo Nowogardzkie przez Darż.

Darż (niem,Daarz)  Kościół filialny p.w. św. Stanisława Kostki z XIX w i pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej
Darż (niem,Daarz) Kościół filialny p.w. św. Stanisława Kostki z XIX w i pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej © strus
ROŻNOWO NOWOGARDZKIE (niem.Rosenow) Pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej
ROŻNOWO NOWOGARDZKIE (niem.Rosenow) Pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej © strus
W Rożnowie postanowiłem że nie będę wracał przez Przemocze tylko dłuższą drogą bo miałem dobry czas i skierowałem się na Stawno przez Tarnowo i Tarnówko w którym zostałem zaatakowany przez perliczki.
Perliczki w Tarnówku
Perliczki w Tarnówku © strus
Jadąc do Sowna przez Łęsko i Strumiany na leśnych ścieżkach bardzo dużo zaparkowanych aut i ludzi chodzących za grzybami i jagodami ,zatrzymałem się żeby tym razem zrobić konikom zdjęcie a po nogami bardzo duże ilości niedojrzałych jagód.
Dzikie konie w okolicy Łęska
Dzikie konie w okolicy Łęska © strus
Niedojrzałe jagody
Niedojrzałe jagody © strus
W Sownie na chwile wjechałem na szosę żeby ponownie na niecałe 7 km zanurzyć się na leśnych ścieżkach którymi dojechałem do Grzędzic i były nadal w kiepskim stanie przez pojazdy wywożące drewno z lasu  i wilgoć a przy okazji dużej ilości owadów.
Droga Sowno - Grzędzice
Droga Sowno - Grzędzice © strus
Gdy dotarłem do Grzędzic skierowałem się do DDR-ki w Lipniku a dalej prosto do domu.Całą trasę pokonałem nie widząc słońca ale za to przy małym wiaterku ,taką pogodę bardzo lubię bo jest nie męcząca.
Hydrant piłkarski przy stadionie Błękitnych
Hydrant piłkarski przy stadionie Błękitnych © strus

TRASA:
Stargard,Mokrzyca,Klępino,Małkocin,Storkówko,Parlino,Łęczówka,Mieszkowo,Maszewo,Darż,Rożnowo Nowogardzkie,Zagórce,Tarnowo,
Tarnówko,Stawno,Łęsko,Strumiany,Sowno,Grzędzice,Lipnik,Stargard.
M A P K A :
Kategoria REKREACJA, SOLO


  • DST 50.26km
  • Teren 1.50km
  • Czas 02:04
  • VAVG 24.32km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 2031kcal
  • Podjazdy 135m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przed pracą 50-tka

Piątek, 14 lipca 2017 · dodano: 14.07.2017 | Komentarze 2

Wczorajsze wieczorne postanowienie wykonałem dziś a mianowicie nie spałem prawie do dziesiątej tylko do siódmej a pół godziny już jechałem na początku rundka po mieście a później skierowałem się do DDR-ki w Kluczewie przez Witkowo Drugie.
Gryf na Pl.Wolności
Gryf na Pl.Wolności © strus

"Cukierniczki" w Kluczewie © strus

DDR-ką jadę do strefy przemysłowej zahaczając o oś.Lotnisko i półtorakilometrowy odcinek drogi z dziurawych płyt ,po rundzie na ścieżka rowerowych z ronda w Golczewie odbijam na małe kółeczko zaliczając Skalin,Wierzchląd ,Kunowo i wracam do Stargardu przez Golczewo,Giżynek.
DDR-ka w Kluczewie
DDR-ka w Kluczewie © strus
W Stargardzie mała rundka po mieście i jadę na DDR-kę prowadzącą do Moyańca ale w Lipniku odbijam na Grzędzice i gdy byłem w punkcie 8km od domu to brakowało mi jeszcze dystansu do pięćdziesiątki dlatego z Żarowa pojechałem do Lubowa
W Lubowie
W Lubowie © strus

W Lubowie zawróciłem dojechałem do DDR-ki w Żarowie a nią prosto do domu i przed mną jeszcze osiem godzin pracy i URLOP.
TRASA:
Stargard,Witkowo Drugie,Kluczewo,Golczewo,Skalin,Wierzchląd,Kunowo,Skalin,Golczewo,Giżynek,Stargard,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,
Lubowo,Żarowo,Stargard.
MAPKA Z BŁĘDAMI:
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 61.43km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:44
  • VAVG 22.47km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 2518kcal
  • Podjazdy 270m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

Puszcza Bukowa

Poniedziałek, 10 lipca 2017 · dodano: 10.07.2017 | Komentarze 4

Ostatnio mam takie szczęście że gdy mam wolny dzień od pracy i innych obowiązków rodzinnych to na zewnątrz kiepska pogoda czyli opady deszczu tym razem w drodze powrotnej złapała mnie burza ale po kolei .Ruszyłem do DDR-ki przy Szczecińskiej i nią pojechałem za Morzyczyn gdzie odbiłem w kierunku Starego Czarnowa wydłużona drogą przez Dębinę. Za Starym Czarnowem zanurzam się w puszczę i przez Dobropole Gryfińskie docieram do Drogi Kołowskiej.
Droga Kołowska
Droga Kołowska © strus
Drogą Kołowską docieram do głazu Lewandowskiego gdzie odbijam na ulubiona drogę Bieszczadzką [dojazd pożarowy 17] którą zjeżdżam do Sosnówka ale dziś jechałem jakoś wyjątkowo wolno chyba przez wczorajszą kraksę Richie Porte na zjeździe w Tour de France  a warunki podobne ale prędkość od wiele mniejsza [ KRAKSA]
Głaz Lewandowskiego
Głaz Lewandowskiego © strus
Droga Bieszczadzka
Droga Bieszczadzka © strus

Na chwilę zawitałem na DW 119  z której odbijam w kierunku Jezierzyc a tam wjeżdżam w las i nie potrzebnie odbijam pod DK 10 na Niedźwiedź a dalej przez Reptowo docieram do Cisewa a tam usłyszałem pierwsze grzmoty od razu postanowiłem zmienić trasę powrotną i zamiast lasami przez Grzędzice dotrzeć do Stargardu pojechałem przez Miedwiecko do Zieleniewa.Wjeżdżając na DDR-kę
w Zieleniewie poczułem pierwsze krople na twarzy a za krzyżówka na Kunowo skryłem się pod wiatą przystankową i to był bardzo dobry pomysł bo dosłownie pół minuty później szalała burza.
Viper pod daszkiem
Viper pod daszkiem © strus

Burza trwała około 5 minut później to już tylko lało a ja nie miałem ochoty w takich warunkach jechać ,ocalił mnie autobus komunikacji miejskiej którym dotarłem do centrum Stargardu a później niecały kilometr na rowerze w deszczu do domu a od jutra ostatnie cztery dni pracy popołudniu przed urlopem.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Bielkowo,Nieznań,Kołbacz,Dębina,Stare Czarnowo,Dobropole Gryfińskie,Sosnówko,
Śmierdnica,Jezierzyce,Niedźwiedź,Reptowo,Cisewo,Miedwiecko,Zieleniewo.
M A P K A:
Kategoria REKREACJA, SOLO