Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi strus z miasteczka Stargard . Mam przejechane 133864.28 kilometrów w tym 12490.90 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.20 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Widget Pogodowy
YoWindow.com yr.no

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy strus.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wielgowo

Niedziela, 20 marca 2016 · dodano: 20.03.2016 | Komentarze 6

Gdy Iwonce w piątek wieczorem pokazałem zdjęcia krokusów wykonane przez Janusza  [jotwu] cały wieczór mi truła żeby w sobotę jechać do Szczecina na spacer i zobaczyć na własne oczy piękne kwiaty,poświeciłem rower dla małżonki a pogoda dopisała.
Krokusy na Jasnych Błoniach w Szczecinie
Krokusy na Jasnych Błoniach w Szczecinie © strus

Dzisiaj z pogodą było była kiepska jeszcze nie zdążyłem wyjechać z miasta a z nieba leciała woda aż do Skalina ,później trochę się uspokoiły aż do momentu gdy w Bielkowie odbijam na gruntową drogę którą jeszcze nigdy nie jechałem i kieruje się w stronę Jezierzyc.
Droga o różnych stopniach trudności ale za to w kilku miejscach widziałem przebiegającą zwierzynę płową która raz to mnie nawet przestraszyła gdy musiałem "odcedzić kartofelki" wyskoczył mi jeleń około 5 metrów od opartego roweru o drzewo.
Droga do Jezierzyc
Droga do Jezierzyc © strus

Po 3 km docieram do krzyżówki Rekowo - Jezierzyce od której jadę już znanym odcinkiem drogi ale dziś w kilku miejscach droga była przeorana przez dziki lub jelenie aż bardzo ciężko się jechało a rower dwukrotnie mi się zatrzymał.W Jezierzycach nie wjeżdżam na szosę tylko obieram kierunek na dojazd pożarowy 47 żeby wjechać na chwile na DK 10 w Płoni.
Rzeka Płonia w okolicy dojazdu pozarowego 47
Rzeka Płonia w okolicy dojazdu pożarowego 47 © strus
Początkowo gdy jechałem do Zdunowa miałem zamiar wracać przez Niedźwiedź ale wymyśliłem że udam się do berlinki czyli DW 142
i tam się skierowałem jak już zbliżyłem się do ostatnie prostej czyli  ulicy Borowej to zaczął lać deszcz który od razu wybił mi dalszą jazdę z głowy po odkrytym terenie więc kieruje się w stronę głównego szlaku do Sowna.Deszcz lał do czasu kiedy dojechałem do odcinka brukowego po opuszczeniu na chwile lasu.Przy okazji zrobiłem zdjęcie krzyżówki Sowno - Reptowo dla kolegi .
Leśna krzyżówka
Leśna krzyżówka © strus
Gdy dotarłem do Sowna kolejna woda z nieba ale na szczęście to tylko mżawka ale na szosie w Sownie duże ilości wody więc kieruję się do Stargardu drogą przez las.Odcinek do Grzędzic w kilku miejscach był bardzo ciężki bo piach zaklejał bieżnik opony a przez to wielokrotnie driftowałem i trzeba było bardzo ostrożnie jechać.
Dojazd pożarowy 36 do Grzędzic
Dojazd pożarowy 36 do Grzędzic © strus
Zaklejona opona przez piach
Zaklejona opona przez piach © strus
Z Grzędzic wybrałem tym razem dojazd do DDR-ki w Lipniku a dalej prosto do domu z myślą że jutro po pracy uda mi się zrobić 50-tkę w warunkach bez deszczu bo inaczej zostanę w domu i będe mógł następny raz wyjechać w dopiero piątek bo od wtorki mam trzy razy na 13-tą do pracy.
MAPA Runtastic

TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Skalin,Kunowo,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Bielkowo,Jezierzyce,Płonia,Zdunowo,Wielgowo,Sowno,
Grzędzice Majątek,Grzędzice,Lipnik,Stargard.
M A P A

Kategoria SOLO


50-tka po pracy.

Czwartek, 17 marca 2016 · dodano: 17.03.2016 | Komentarze 3

Wczoraj  mimo słonecznej pogody odpuściłem rower ponieważ obiecałem sobie że w tym roku nie będę w środy gdy pracuje chodził na rower a później jeszcze na halę ale za to dziś również w słoneczny dzień zaraz po pracy przebrałem się i ruszyłem do Sowna a następnie przez  Puszczę Goleniowską do Reptowa a przed przejazdem kolejowym dziś musiałem odstać swoje.
W oczekiwaniu na zielone
W oczekiwaniu na zielone © strus
Dalej przejazd po gminie Kobylanka i DDR-ka śmigam do domu.
Odremontowana poczta w Kobylance
Odremontowana poczta w Kobylance © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Reptowo,Kobylanka,Bielkowo,Jęczydół.Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY


Po otwarty terenie.

Poniedziałek, 14 marca 2016 · dodano: 14.03.2016 | Komentarze 2

Dziś miałem wolne bo miałem jechać z synem na egzamin na prawo jazdy ale wczoraj pomyślałem że w końcu ma 18-cie lat niech jedzie sam to może będzie się mniej stresował a ja sobie w tym czasie wyskoczę na rowerek.Dziś gapiłem się w mapę do jakiej wioski pojechać w promieniu 30 km w której nie byłem ale nic nie mogłem znaleźć więc bez planu ruszyłem  drogą gruntową wzdłuż rzeki Krąpiel do Strachocina a następnie do Tychowa gdzie odbijam na drogę z płyt jumbo w kierunku Witkowa.Zanim to zrobiłem załatwiłem jedną sprawę w banku a drugą w meblowym. Przed przeprawą nad Iną sprawdzam która godzina czy syn już jedzie?
Droga jumbo do Witkowa
Droga jumbo do Witkowa © strus
Ledwie przejechałem około 600 m i słyszę dzwonek telefonu przypisany Maćkowi zanim odebrałem spojrzałem na godzinę i była 12.20 a egzaminy zaczęły się o 11.30 od razu pomyślałem że negatywny wynik a okazało się że jechał pierwszy i po 45 min zdał.Pogratulowałem
i powiedziałem że niech pomyśli sobie w drodze do domu co by chciał dostać w prezencie za pozytywny wynik.
Miejsce otrzymania pozytywnej wiadomości
Miejsce otrzymania pozytywnej wiadomości © strus
Do Kurcewa wybrałem inną drogę żużlową którą wcześniej nie jechałem a na końcu łączy się z drogą wcześniej wielokrotnie przejechaną a taka mała zmiana.
Po zniszczonym kościele pozostał szczątkowy mur okalający plac przykościelny w Kurcewie
Po zniszczonym kościele pozostał szczątkowy mur okalający plac przykościelny w Kurcewie © strus
W drodze do Barnimia doszedłem do wniosku że dziś jazda po terenie odkrytym to zły wybór ,mimo że mocnego wiatru nie było ale był jakiś mroźny i długa jazda między polami do miłych nie należała aż jadąc do Warnic odbiłem do Warnic B żeby chwilę jechać między budynkami i drzewami.Dalsza trasa to do Koszewa przez Dębice i ponownie ukrywam się między drzewami na gruntowej drodze do Wierzchlądu.
Do Wierzchlądu
Do Wierzchlądu © strus
Gdy już dotarłem do DDR-ki w Zieleniewie i spojrzałem na licznik to od razu wiedziałem jaką drogą muszę wracać do domu żeby zaliczyć pełne 60 km.
TRASA:
Stargard,Strachocin,Święte,Tychowo,Witkowo Pierwsze,Kurcewo,Barnim,Warnice B,Warnice,Dębica,Koszewo,Koszewko,Wierzchląd,
Kunowo,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
M A P A
TRASA
Kategoria SOLO


50-tka po pracy.

Niedziela, 13 marca 2016 · dodano: 13.03.2016 | Komentarze 6

Niestety ten weekend w pracy ale dziś musiałem wyskoczyć na 50-tkę gdyż dzisiejszego dnia szybko skończyłem i zostało mi trochę czasu wolnego.Jadę DDR-ka do Motańca a następnie do Jezierzyc lekko wydłużona drogą ,początkowo odbiłem na Rekowo  a później w nową drogę poszerzoną o różnej nawierzchni  do Jezierzyc .
Droga do Jezierzyc
Droga do Jezierzyc © strus

Z Jezierzyc śmigam do DK 10 na której jadę chwile ale przed odbiciem na Zdunowo zjeżdżam w prawo do rzeki Płonia gdzie z szosy widać jakieś hydro obiekty ale nigdy przy nich nie byłem ,więc pora to zrobić.
Jaz
Jaz "UNIKON" na Płoni © strus

Po krótkim zwiedzaniu a warto kieruję się do Zdunowa a dalej przez Reptowo do Cisewa .Dużo dzisiaj terenu nie było ale ten przejechany był w dobrych warunkach a mianowicie bez błota i wody co dla mnie jest najważniejsze.Na mokradłach w okolicy Cisewa dziś o dziwo nie widziałem żadnego żurawia ale za to duże ilości białych kwiatków - przebiśniegów.Wiosna coraz bardziej widoczna.
Przebiśniegi w Cisewie
Przebiśniegi w Cisewie © strus

Tym razem wybrałem drogę z Cisewa przez las do Grzędzic a dalej do Stargardu przez lasek w którym zaczyna się zielenić i wyjeżdżam na Przemysłowej.
Idzie wiosna
Idzie wiosna © strus


TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Płonia,Zdunowo,Niedźwiedź,Reptowo,Cisewo,Grzędzice,Grzędzice Majątek,Stargard.
M A P A

Kategoria PO PRACY


W drobnym deszczu.

Czwartek, 10 marca 2016 · dodano: 10.03.2016 | Komentarze 7

MIAŁEM JECHAĆ SPEEDERAM A PRZY PRZEGLĄDZIE PRZED WYJAZDEM - NIESPODZIANKA !!!! USZKODZONA OBRĘCZ JAK JA WRÓCIŁEM OSTATNIM RAZEM.
Peknięta obręcz

Pęknięta obręcz © strus
A w planach była pierwsza setka w tym roku pod warunkiem że będzie słoneczna pogoda i załatwię wszystkie sprawy do10-tej,
wyrobiłem się i pół godziny później byłem w stajni.Na 99% usterka powstała po wjechaniu w dość głęboką dziurę w Reptowie która nagle mi się pojawiła gdy jechałem za ciężarówką i nie mogłem jej ominąć bo obok mnie jechało auto.Tylko dziwne że nie złapałem laczka bo szprycha jest luźna. Byłem zmuszony poświęcić kolejne minuty na wyszykowanie Vipera który był po ostatnim użyciu dokładnie oklejony błotem i dopiero po godzinie wyruszyłem w drogę bez żadnego planu jazdy.Na początku postanowiłem zajechać do Małkocina.
Zabytkowy murowany gołębnik z 1854 r. w formie wieży w Małkocinie
Zabytkowy murowany gołębnik z 1854 r. w formie wieży w Małkocinie © strus
Z Małkocina kieruję się w stronę Rożnowa Nowogardzkiego przez Warchlinko a dalej objeżdżając jezioro do Warchlina i przez las do Dąbrownicy ,po drodze widzę duże ilości żurawi i zwierzyny płowej .
Jezioro między Warchlinem a Warchlinkiem
Jezioro między Warchlinem a Warchlinkiem © strus
Dąbrowica - ruiny
Dąbrowica - ruiny © strus
Błędem dzisiejszego dnia było jechanie z Dąbrowicy polami do drogi DK 141 ponieważ były bardzo rozjechane przez ciągniki i na dodatek woda i błotko ale był jeden duży plus duże ilości żurawi na polach i na niebie.Gdy wjechałem na szosę to poczułem jakby rower sam jechał .Skierowałem się w kierunku Tarnówka z myślą że pojadę do Podańska a następnie na Zabród.
Zwierzątka na wełnę
Zwierzątka na wełnę © strus
W Tarnówku pierwsza mżawka który mnie zniechęcił do wybranego szlaku gdy zobaczyłem ciemne chmury nad Goleniowem więc zmieniam kierunek jazdy na Stawno a dalej od Bącznika  "rowerostradą"  do "Chociwelki" Za  DW 142 szosa mocno mokra prawie jak po ulewie żeby skorzystać z naturalnego parasola wjeżdżam w Sownie w las którym jadę w kierunku Grzędzic i na jednej z krzyżówek odbijam w kierunku Reptowa przez Cisewo.Co raz bardziej pada więc kieruje się do DDR-ki w Kobylance z myślą że jadę prosto do domu. Wjeżdżając do Stargardu deszcz odpuścił a ja wydłużam powrót przez Giżynek.
TRASA:
Stargard,Mokrzyca,Klępino,Małkocin,Siwkowo,Warchlinko,Warchlino,Dąbrowica,Rożnowo Nowogardzkie,Zagórce,Tarnowo,Tarnówko,
Stawno,Bącznik,Sowno,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria SOLO


  • DST 50.00km
  • Czas 01:49
  • VAVG 27.52km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Podjazdy 338m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Wtorek, 8 marca 2016 · dodano: 08.03.2016 | Komentarze 1

Wracając po pracy poczułem moc dzisiejszego słonka i po sprawdzeniu temperatury na termometrze w domu  postanowiłem że kurtkę zamienię na bluzę oraz założę cieńsze spodnie.Dzisiejsza 50-tka po pracy przejechana niestandardową trasa czyli na początku jadę DW 20 i odbijam w kierunku Strachocina przez Ulikowo żeby wrócić do Stargardu.
Ferma wiatrowa w okolicach Sułkowa
Ferma wiatrowa w okolicach Sułkowa © strus
Krokusy w Strachocinie
Krokusy w Strachocinie © strus
Po powrocie do miasta kieruje się przez Oś.Pyrzyckie do Witkowa Drugie go a następnie przez Kluczewo do strefy przemysłowej gdzie na rondzie w Golczewie jadę do końca istniejącej DDR-ki na poradzieckim lotnisku.
Koniec DDR-ki na lotnisku
Koniec DDR-ki na lotnisku © strus
Na liczniku 35 km czyli brakuje 15 km a od tego miejsca najkrótsza drogą do domu to 10 km czyli łatwy rachunek że trzeba powrotną drogę wydłużyć żeby zaliczyć dystans.Wracam ponownie do miasta DDR-ką a z Giżynka kieruje się do DDR-ki na Zieleniewo a przy   Tesco widzę na liczniku że można odbijać w kierunku domu.
Pierwszy raz w tym roku w bluzie
Pierwszy raz w tym roku w bluzie © strus
W słońcu było OK ale gdy jechałem przez las z Ulikowa do Strachocina to trochę było mi chłodno ,mam nadzieję że mi nie zaszkodzi to
rozdzianie.Jutro wolne od roweru bo idę po pracy na halę.
TRASA:
Stargard,Kiczarowo,Ulikowo,Ulikowo Kolonia,Strachocin,Stargard,Witkowo Drugie,Kluczewo,Golczewo,Giżynek,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY


  • DST 53.00km
  • Czas 01:56
  • VAVG 27.41km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Podjazdy 337m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Poniedziałek, 7 marca 2016 · dodano: 07.03.2016 | Komentarze 5

Po wczorajszym przymusowym trzymaniu konia w stajni mimo dnia wolnego dziś po pracy zrobiłem małe kółeczko do gminy Kobylanka
ale trasą troszkę inna niż ostatnimi razami bo zawitałem jeszcze do Cisewa gdzie około dziesięć metrów od drogi stała para żurawi ale zanim się zatrzymałem ,wyciągnąłem telefon,odblokowałem to ptaszyska się oddaliły chodź nie odleciały.
Żurawie w Cisewie
Żurawie w Cisewie © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY


  • DST 51.00km
  • Czas 01:52
  • VAVG 27.32km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 404m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka przed zakupami w Szczecinie.

Sobota, 5 marca 2016 · dodano: 05.03.2016 | Komentarze 6

Wczoraj przez popołudniową zmianę w pracy straciłem dzień z najpiękniejszą pogodą w tym roku a dziś Iwonka przy śniadaniu zapytała czy kolejny wolny weekend mam zamiar sam spędzić na rowerze to ja jej na to że związku z nadchodzącym dniem kobiet proponuje jej wyjazd do Szczecina po prezent ale przed wyjazdem śmignę 50 km.Taki dystans to w większości wiąże się z gmina Kobylanka.Ruszyłem najpierw załatwić dwie sprawy na mieście a później przez Giżynek do DDR-ki na Zieleniewo.W Morzyczynie odbijam w kierunku Bielkowa przez Jeczydół.
Przebiśniegi w Jęczydole
Przebiśniegi w Jęczydole © strus
Na odcinku z Jęczydółu do Bielkowa zobaczyłem dziś dziesięć par Żurawi ,jeszcze takiej ilości nigdy nie widziałem ale niestety telefonem nie udało mi się ich uwiecznić bo zbyt daleko od drogi żerowały
Żurawie w okolicy Bielkowa
Żurawie w okolicy Bielkowa © strus
Rundka po gminie Kobylanka i z powrotem do domu ,gdy wracałem na szlaku mijałem się z wieloma bikerami spragnionymi jazdy ,również dawno tylu rowerzystów na szlaku nie widziałem.
TRASA:
Stargard,Giżynek,Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jeczydół,Bielkowo,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P A
Kategoria SOLO


  • DST 50.00km
  • Czas 01:49
  • VAVG 27.52km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 332m
  • Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Wtorek, 1 marca 2016 · dodano: 01.03.2016 | Komentarze 2

Jazda w słoneczny dzień po pracy do gminy Kobylanka ,mimo że wyjechałem później niż zazwyczaj wyjeżdżam  po pracy to i tak zdążyłem przejechać całe 50 km a miałem ledwie dwie godziny wolne które w pełni wykorzystałem dlatego jechałem prawie non stop jedynie dwie bardzo krótkie przerwy na telefon jedna w Reptowie druga po opuszczeniu Grzędzic i fotka przy okazji panoramy Stargardu
Panorama Stargardu z okolic Grzędzic
Panorama Stargardu z okolic Grzędzic © strus
TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
M A P A
Kategoria PO PRACY


Dobropole Pyrzyce.

Poniedziałek, 29 lutego 2016 · dodano: 29.02.2016 | Komentarze 4

Dzisiejszego dnia postanowiłem zawitać do Dobropola tym razem Pyrzyckiego tylko dlatego że w necie zobaczyłem fotki istniejących starych nagrobków które przeoczyłem gdy byłem tam w kwietniu 2014.Po drodze zawitałem jeszcze na cmentarz w Dolicach gdzie w maju 2015  uroczyście odsłonięto lapidarium.
Lapidarium w Dolicach
Lapidarium w Dolicach © strus
Dolice -  stela poświęcona dwóm mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej
Dolice - stela poświęcona dwóm mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej © strus

Nagrobki rodziny  Rechholtz
Nagrobki rodziny Rechholtz © strus

Z Dobropola Pyrzyckiego kieruje się w kierunku głównej drogi czyli DW 122 szlakiem którym jechałem dziś po raz pierwszy ,ledwo gdy pomyślałem że mogłem wybrać się Meridą a tu nagle z asfaltu robi się droga z płyt i jestem w osadzie gdzie są dwa stare budynki gospodarcze a kawałek dalej dwa małe domy czyli jestem w Boguszycach (niem. Burghagen).
Boguszyce (niem. Burghagen) – stare budynki gospodarcze
Boguszyce (niem. Burghagen) – stare budynki gospodarcze © strus

Po jednym kilometrze jazdy po płytach pora przyszła na bruk i to dość kiepskim który prowadzi mnie do kolejnej wioski w której wcześniej nie byłem tz .Pomietów (Pumptow)
Pomietów -  Ruina kościoła z XVI w
Pomietów - Ruina kościoła z XVI w © strus
Pomietów - kamienny obelisk w formie łacińskiego krzyża
Pomietów - kamienny obelisk w formie łacińskiego krzyża © strus
Dotarłem do głównej drogi która docieram do Lubiatowa i kieruje się przez Czernice do Wierzbna to to był wielki błąd dzisiejszego dnia.
Lubiatowo - Gołębnik z 1902 r
Lubiatowo - Gołębnik z 1902 r © strus
Droga z Wierzbna do Dębicy moja ulubiona żużlówka dziś to jazda po czarnej mazi oklejającej cały rower i ciuchy i tak męczyłem się 5 km i na dodatek pod wiatr jedynym plusem to kilka stad zwierzyny płowej biegającej po polach.Wracam przez poradzieckie lotnisko na którym już  jest bardzo mało obiektów murowanych.
Ostatnie obiekty przy pasie dojazdowym na lotnisku w Kluczewie
Ostatnie obiekty przy pasie dojazdowym na lotnisku w Kluczewie © strus
TRASA:
Stargard,Witkowo Drugie,Witkowo Pierwsze,Kolin,Morzyca,Dolice,Dobropole Pyrzyckie,Boguszyce,Pomietów,Ukiernica,Lubiatowo,
Zaborsko,Cieszysław,Stary Przylep,Czernice,Grędziec,Wierzbno,Dębica,Kluczewo,Golczewo,Giżynek,Stargard.
M A P A


Kategoria SOLO