Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Lipiec3 - 3
- 2026, Czerwiec18 - 41
- 2026, Maj14 - 36
- 2026, Kwiecień15 - 31
- 2026, Marzec12 - 26
- 2026, Luty8 - 16
- 2026, Styczeń7 - 6
- 2025, Grudzień10 - 15
- 2025, Listopad12 - 26
- 2025, Październik11 - 13
- 2025, Wrzesień10 - 16
- 2025, Sierpień16 - 18
- 2025, Lipiec9 - 10
- 2025, Czerwiec22 - 15
- 2025, Maj12 - 18
- 2025, Kwiecień9 - 15
- 2025, Marzec20 - 17
- 2025, Luty21 - 4
- 2025, Styczeń19 - 8
- 2024, Grudzień12 - 12
- 2024, Listopad8 - 10
- 2024, Październik13 - 22
- 2024, Wrzesień14 - 27
- 2024, Sierpień17 - 26
- 2024, Lipiec14 - 33
- 2024, Czerwiec20 - 49
- 2024, Maj13 - 24
- 2024, Kwiecień11 - 24
- 2024, Marzec12 - 27
- 2024, Luty7 - 13
- 2024, Styczeń5 - 15
- 2023, Grudzień8 - 18
- 2023, Listopad8 - 15
- 2023, Październik10 - 15
- 2023, Wrzesień14 - 35
- 2023, Sierpień12 - 21
- 2023, Lipiec13 - 35
- 2023, Czerwiec23 - 48
- 2023, Maj17 - 38
- 2023, Kwiecień12 - 33
- 2023, Marzec8 - 17
- 2023, Luty11 - 21
- 2023, Styczeń11 - 20
- 2022, Grudzień9 - 20
- 2022, Listopad10 - 24
- 2022, Październik13 - 27
- 2022, Wrzesień14 - 28
- 2022, Sierpień11 - 20
- 2022, Lipiec12 - 18
- 2022, Czerwiec18 - 31
- 2022, Maj13 - 32
- 2022, Kwiecień16 - 27
- 2022, Marzec11 - 24
- 2022, Luty11 - 17
- 2022, Styczeń9 - 12
- 2021, Grudzień3 - 4
- 2021, Listopad8 - 15
- 2021, Październik10 - 24
- 2021, Wrzesień15 - 29
- 2021, Sierpień13 - 24
- 2021, Lipiec16 - 35
- 2021, Czerwiec24 - 46
- 2021, Maj14 - 29
- 2021, Kwiecień11 - 40
- 2021, Marzec12 - 31
- 2021, Luty8 - 20
- 2021, Styczeń8 - 18
- 2020, Grudzień17 - 50
- 2020, Listopad16 - 71
- 2020, Październik15 - 54
- 2020, Wrzesień17 - 55
- 2020, Sierpień16 - 46
- 2020, Lipiec12 - 40
- 2020, Czerwiec18 - 56
- 2020, Maj17 - 70
- 2020, Kwiecień16 - 86
- 2020, Marzec15 - 70
- 2020, Luty13 - 32
- 2020, Styczeń15 - 41
- 2019, Grudzień15 - 41
- 2019, Listopad14 - 28
- 2019, Październik16 - 43
- 2019, Wrzesień14 - 31
- 2019, Sierpień19 - 47
- 2019, Lipiec11 - 27
- 2019, Czerwiec20 - 50
- 2019, Maj14 - 63
- 2019, Kwiecień14 - 56
- 2019, Marzec14 - 47
- 2019, Luty13 - 34
- 2019, Styczeń11 - 34
- 2018, Grudzień12 - 42
- 2018, Listopad15 - 84
- 2018, Październik12 - 64
- 2018, Wrzesień14 - 60
- 2018, Sierpień16 - 50
- 2018, Lipiec14 - 50
- 2018, Czerwiec15 - 64
- 2018, Maj18 - 70
- 2018, Kwiecień17 - 77
- 2018, Marzec13 - 60
- 2018, Luty10 - 40
- 2018, Styczeń13 - 64
- 2017, Grudzień14 - 53
- 2017, Listopad14 - 52
- 2017, Październik13 - 43
- 2017, Wrzesień12 - 39
- 2017, Sierpień14 - 45
- 2017, Lipiec11 - 47
- 2017, Czerwiec16 - 63
- 2017, Maj4 - 20
- 2017, Kwiecień5 - 19
- 2017, Marzec14 - 47
- 2017, Luty6 - 22
- 2017, Styczeń10 - 26
- 2016, Grudzień10 - 34
- 2016, Listopad11 - 30
- 2016, Październik10 - 30
- 2016, Wrzesień12 - 47
- 2016, Sierpień7 - 31
- 2016, Lipiec8 - 24
- 2016, Czerwiec12 - 48
- 2016, Maj17 - 76
- 2016, Kwiecień11 - 74
- 2016, Marzec12 - 57
- 2016, Luty11 - 40
- 2016, Styczeń12 - 25
- 2015, Grudzień11 - 40
- 2015, Listopad13 - 41
- 2015, Październik15 - 60
- 2015, Wrzesień15 - 74
- 2015, Sierpień16 - 58
- 2015, Lipiec15 - 49
- 2015, Czerwiec12 - 51
- 2015, Maj13 - 55
- 2015, Kwiecień15 - 63
- 2015, Marzec12 - 57
- 2015, Luty13 - 39
- 2015, Styczeń8 - 29
- 2014, Grudzień12 - 30
- 2014, Listopad12 - 32
- 2014, Październik11 - 23
- 2014, Wrzesień10 - 34
- 2014, Sierpień15 - 28
- 2014, Lipiec12 - 29
- 2014, Czerwiec12 - 33
- 2014, Maj12 - 33
- 2014, Kwiecień14 - 41
- 2014, Marzec16 - 51
- 2014, Luty10 - 31
- 2014, Styczeń10 - 38
- 2013, Grudzień10 - 34
- 2013, Listopad11 - 34
- 2013, Październik11 - 36
- 2013, Wrzesień12 - 26
- 2013, Sierpień15 - 24
- 2013, Lipiec7 - 10
- 2013, Czerwiec11 - 17
- 2013, Maj13 - 16
- 2013, Kwiecień11 - 6
- 2013, Marzec6 - 3
- 2013, Luty2 - 1
- 2013, Styczeń3 - 1
- 2012, Grudzień4 - 3
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik12 - 4
- 2012, Wrzesień12 - 17
- 2012, Sierpień13 - 8
- 2012, Lipiec10 - 6
- 2012, Czerwiec12 - 4
- 2012, Maj15 - 1
- 2012, Kwiecień14 - 3
- 2012, Marzec12 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2011, Grudzień3 - 1
- 2011, Listopad11 - 7
- 2011, Październik11 - 0
- 2011, Marzec1 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
RODZINNA
| Dystans całkowity: | 8620.40 km (w terenie 1126.10 km; 13.06%) |
| Czas w ruchu: | 471:04 |
| Średnia prędkość: | 18.17 km/h |
| Suma podjazdów: | 14969 m |
| Suma kalorii: | 139443 kcal |
| Liczba aktywności: | 161 |
| Średnio na aktywność: | 53.54 km i 2h 56m |
| Więcej statystyk | |
- DST 58.00km
- Teren 12.00km
- Czas 03:22
- VAVG 17.23km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Po urlopowe przerwie.
Niedziela, 26 lipca 2015 · dodano: 26.07.2015 | Komentarze 5
Po urlopie na Lubelszczyźnie i w stolicy w końcu chwila możliwość wyjścia na rower i od razu z małżonką ale nie będę jej żałował w końcu mamy jeszcze tydzień urlopu to trzeba wspólnie spędzać czas.Myślałem że Iwonkę wiatr przestraszy ale jakoś nie chodź trochę narzekania było.
Prognoza na dziś © strus
Zanim dotarliśmy do DDR na Żarowo w mieście dwa razy wiatr przestawił mnie z rowerem o dobry metr podczas porywów aż dziwnie się czułem, na niebie dużo ciemnych chmur a według prognozy w południe miało świecić słońce .

Ciemne chmury © strus
W Grzędzicach w okolicy cmentarz powalone duże drzewo aż strach było jechać przez las i dla tego na początku za Grzędzicami odbijamy na polną drogę która ma nas doprowadzić do Zieleniewa ale przed lasem zarosła i Iwonka nie chciała się przebijać przez wysoką trawę i postanowiliśmy wrócić do szosy.

Droga z Grzędzic do Zieleniewa © strus

A na szosie niespodzianka ,nie wiem czy to ćma czy motyl ale podobały mi się jej ubarwienie.

Ćma czy motyl ? © strus
W Kobylance robimy zakupy i jedziemy do Jezierzyc a następnie kierujemy się ku DK 10 drogą leśną która była dość zalana wodą i leżało na niej dużo gałęzi po wczorajszych wiatrach aż trzeba było jechać slalomem .Przejazd około 300 m po DK 10 i jedziemy do Zdunowa i to na dodatek w słońcu a tam na aucie kolejna niespodzianka.

Niespodzianka na aucie w Zdunowie © strus
W drodze ze Zdunowa do Niedźwiedzia robimy sobie przerwę na bananową przekąskę i kierujemy się na DDR-kę w Kobylance przez Reptowo .

Czas na przerwę i przekąski © strus
Została już tylko prosta droga do domu i tak minęła pierwsza 58 kilometrowa wycieczka po dziewięciu dnia bez roweru ,ale przydał by się na Lubelszczyźnie bo było gdzie pojeździć i sporo wysokoprocentowych podjazdów widziałem.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Płonia,Zdunowo,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPA
Kategoria RODZINNA
- DST 52.00km
- Teren 19.00km
- Czas 03:01
- VAVG 17.24km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Wierzbno z Iwonką.
Sobota, 11 lipca 2015 · dodano: 11.07.2015 | Komentarze 2
Do Wierzbna ruszyliśmy gdy po pracy zjadłem delikatny obiad i obraliśmy kierunek Dębice przez lotnisko w Kluczewie i tam niespodzianka lądująca awionetka a wcześniej zaliczyliśmy cmentarz na Giżynku.
Lądowanie awionetki w Kluczewie © strus

Z Dębicy ulubioną żużlówką śmigamy wśród zbóż i dużej ilości dokuczliwych owadów do Wierzbna w którym nie udało nam się kupić zwykłej niegazowanej wody mineralnej.

Pszeniczka © strus

Ulubiona żużlówka z Dębicy do Wierzbna © strus

Molo w Wierzbnie © strus
W okolicy jeziora mały odpoczynek dla małżonki ,zjadamy po batonie musli popijamy isotonikiem i ruszamy w drogę powrotną przez Koszewo .Droga do Koszewa dzisiejszego dnia bardzo kiepska ,po prostu TARKA jak i droga przez Koszewo później już pod leki wiaterek śmigamy do DDR-ki w Zieleniewie pokonując jeszcze kiepskie dwa kilometry w Kunowie.

Oset (Carduus L.) z wkładką © strus


Dojazd do DDR-ki w Zieleniewie © strus
DDR-ką do Lipnika a dalej przez cmentarz w Grzędzicach do Żarowa i do domu.
TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo,Dębica,Wierzbno,Koszewo,Koszewko,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,
Żarowo,Stargard.
MAPA
- DST 50.00km
- Teren 12.00km
- Czas 02:53
- VAVG 17.34km/h
- Temperatura 36.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Żar,upał, jazda z Iwonką.
Sobota, 4 lipca 2015 · dodano: 04.07.2015 | Komentarze 5
Dziś miałem inne plany wstałem rano i o ósmej byłem już gotów do jazdy ale mój speeder odmówił ,kapeć na tyle i duża dziura w oponie a Viper bez hamulców i kółeczek w przerzutce.Musiałem czekać do dziesiątej żeby sklepy otworzyli i jak to w Stargardzie opon żadnych oprócz najtańszych Kenda nie ma .Kółeczka kupiłem na Wielkopolskiej in ruszyłem do domu reanimować Vipera bo wczoraj doszły nowe hamulce z SYNKROS chodź panowie dali lipę w ofercie przód był 83 cm a ja potrzebuje 80cm a oni przysłali za krótki 70 cm ale tył założyłem i po obiedzie wyruszyliśmy w temperaturze 36 stopni w cieniu.Już po około 11 km zjechaliśmy przed Poczerninem do Iny pod daszek który mnie zawsze interesował ale rozczarował bo był zdewastowany.
Wiata nad Iną przed Poczerninem © strus
Po krótkiej przerwie jedziemy dalej do Sowna uzupełnić zapasy napojów ,na dobry początek mieliśmy po litrze i jakoś szybko się kończyło.W Sownie zakupujemy 3 litry w sumie i lody do ochłody i siadamy pod parasolką.

Maluchy w Poczerninie © strus

Mały zaskroniec na drodze do Sowna © strus
Po zimnych lodach i zimnych napojach od razu lepiej i ruszamy w las w kierunku Reptowa.Droga po odbiciu na Reptowo jakoś w dobrym stanie chyba mały remont był zrobiony a pod drzewami od razu ulga w jeździe ale gdy zatrzymałem się żeby zrobić fotkę jagódką od razu dopadło mnie stado dużych much.

Smaczne jagódki © strus

Jakiś grzybek © strus
Myślałem że upał małżonce już dał popalić ale ona chętnie jeszcze chciała zrobić małą rundkę po okolicach Kobylanki chodź pod hopkę do Kałęgi ciężko jechała a ja na szczycie czekając walłęm sobie sweet focie.

Lusterkowa sweetfocia © strus
Do Kobylanki Michałowym skrótem i na DDR-ce Iwonka szarpneła do przodu ,żeby uniknąć korków w okolicy jeziora na ścieżce rowerowej od stacji paliw w Morzyczynie pojechaliśmy drogą równoległą żeby wrócić w Zieleniewie na DDR-kę którą pojechaliśmy do domu.Gdy dotarliśmy do domu temperatura wynosiła 32 stopnie.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,Reptowo,Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,
Lipnik,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria RODZINNA
- DST 18.00km
- Czas 00:56
- VAVG 19.29km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Z Iwonką tylko do Grzędzic.
Poniedziałek, 22 czerwca 2015 · dodano: 22.06.2015 | Komentarze 4
Po rundce do Sulina wpadłam na chwilę coś przekąsić bo Iwonka nie była jeszcze wyszykowana i ruszyliśmy do DDR-ki na Lipnik przez strefę przemysłową.
Strefa przemysłowa © strus
W Grzędzicach małe porządki na cmentarzu i ruszamy w stronę Żarowa gdy byliśmy na DDR-ce zaczął padać drobny deszcz postanowiliśmy wracać do domu żeby nie zmoknąć a ja na dodatek ubrany na krótko.

Kwiatki polne przy DDR-ce w okolicy Żarowa © strus

Najkrótsza wycieczka ale razem z solo wyszło mi 74km to tak dobry wynik jak na rowerek po pracy.Teraz dwa dni odpoczynku bo pracuję popołudniu a przed pracą nie jeżdżę, za mało czasu.
TRASA:
Stargard,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria RODZINNA
- DST 53.00km
- Teren 9.00km
- Czas 03:05
- VAVG 17.19km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Z Iwonką po raz drugi - dopiero.
Niedziela, 21 czerwca 2015 · dodano: 21.06.2015 | Komentarze 5
W końcu małżonka zdecydowała się po raz drugi w tym roku zasiąść w siodełku a w zeszłym roku miała co najmniej dwadzieścia wycieczek o tej porze ale teraz chyba będę ją zmuszał i nie będzie żadnych wymówek typy zła pogoda coś mnie boli.... itp.Jadąc w stronę DDR- ki oczywiście małżonka chciała w stronę Kobylanki a ja nie bo chciałem zobaczyć czy coś się jeszcze dzieje na lotnisku w Kluczewie bo miał trwać jeszcze dziś Zlot Militarny Czerwone Lotnisko ale stało kilka namiotów a wszyscy chyba rozjechali do domów więc pojechaliśmy do Obryty przez Reńsko.

Pszenica w okolicy Dębicy © strus
Zdziwiłem się że nawet teren małżonce nie przeszkadzał tylko żeby wody i błota nie było i z Dębicy do Warnicy pojechaliśmy małym skrótem.

Terenowy skrócik do Warnicy © strus

Para boćków w Warnicy © strus
Za Obrytą był półmetek zaplanowanych kilometrów czyli 25 więc czas na krótką pauzę i powrót do domu na początek za Nowym Przylepem szutrową droga do miejscowości Kłęby.

Rzepak w Kłębach © strus

Rumian polny © strus
Zapowiadanego słońca po 14-tej nie było widać aż do chwili gdy byliśmy w Kluczewie w drodze powrotnej do domu a Iwonka liczyła na słoneczko.

Droga Barnim - Przewłoki © strus
Już nie chciałem męczyć małżonki pod wiatr drogą żużlową do Witkowa z Kurcewa chodź taki był na początku plan pojechaliśmy szosą do Strzyżna i Broniewskiego do centrum.
TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo,Dębica,Warnice,Reńsko,Obryta,Stary Przylep,Nowy Przylep,Kłęby,Wójcin,Barnim,Kurcewo,Strzyżno,Kluczewo,Stargard
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/55...
Kategoria RODZINNA
- DST 26.00km
- Teren 2.00km
- Czas 01:29
- VAVG 17.53km/h
- Temperatura -4.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Z Iwonką.
Poniedziałek, 29 grudnia 2014 · dodano: 29.12.2014 | Komentarze 2
Dziś przy śniadaniu małżonka zaproponowała że pojedzie ze mną nad Miedwie. Jako zmarzluch bała się dalej wybierać a i tak jest to jej pierwsza wycieczka w zimową pora w życiu.Jak wyjeżdżaliśmy na liczniku było minus 4 a gdy wróciliśmy zero.Pierwsze metry jechaliśmy po chodniku bo Reja,Dworcowa,Konopnickiej zakorkowane ,później przez Oś.Kopernika żeby dotrzeć do DDR-ki na Żarowo.Na DDR-ce przed samym Żarowe małe poprawy garderoby i dalej w drogę.

Iwonka w drodze do Grzędzic © strus
W Grzędzicach na cmentarz na małe porządki i po krótkim czasie jedziemy dalej w kierunku Lipnika.

W Grzędzicach na © strus

W drodze do Zieleniewa © strus
Mała rundka przy głównej plaży i proponuje powrót z obawy na Iwonki stopy które były okryte co prawda najcieplejszymi skarpetami świata [Heat Holders - skarpety] według reklamy ale to nie skarpety sportowe i buty z fitnessu.

J.Miedwie - kiedyś wysepka © strus
Jeszcze wypróbowałem rower stacjonarny w siłowni na świeżym powietrzu i doszłem do wniosku że jest on przeznaczony dla osób chyba powyżej 60 lat ,zero oporu i brak możliwości regulacji - wielki minus.

Na stacjonarnym © strus
Skromna ilość kilometrów ale za to pierwsza zimowa w małym mrozie wspólna wycieczka. W zeszłym roku również 29.12 byliśmy razem ale w tedy temperatura była plus 6 stopni.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo ,Lipnik,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/workout/strus1968/54...
Kategoria RODZINNA
- DST 50.00km
- Teren 20.00km
- Czas 02:57
- VAVG 16.95km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Z Iwonką w teren.
Niedziela, 2 listopada 2014 · dodano: 02.11.2014 | Komentarze 2
Zamiast siedzieć w domu trzeba było wykorzystać ciepły dzień na trochę ruchu,jedynym zaplanowanym miejscem gdzie chcieliśmy dojechać to był cmentarz w Grzędzicach a dalej droga wybierana na bieżąco.Jazda z dwoma zatrzymaniami na sik... i zakup pieczywa w Kobylance.
TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Cisewo,Reptowo,Wielgowo,Zdunowo,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/#/workout/strus1968/...
Kategoria RODZINNA
- DST 48.00km
- Teren 11.00km
- Czas 02:46
- VAVG 17.35km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Sławociesze ,powrót nocą.
Niedziela, 26 października 2014 · dodano: 26.10.2014 | Komentarze 1
Jeszcze nie wróciłem z pracy a małżonka dzwoni i pyta się czy wybieram się na rower bo ona ma ochotę na wspólne małe kółeczko ??Kobiecie nie można odmówić, ale musiałem jeszcze dętki "zacerować" bo żadnej nowej już nie miałem żeby coś ze sobą zabrać Zaproponowałem na początek pojechać do Zdunowa a dalsza trasę przedstawie później.

Iwonka że nie lubi ruchliwych ulic, zaproponowałem dojazd do DK 10 w Płoni przez Sławociesze, tam trochę posłuchałem że musi jechać DK 10 choć było to zaledwie kilka set metrów żeby wjechać w las w kierunku Jezierzyc.Chciałem pokazać Iwonce ten odcinek drogi leśnej wzdłuż rzeki Płoni.

Sławociesze ...w oddali Iwonka © strus
Jadąc do Jezierzyc zaczynało się ściemniać ,tym razem byliśmy uzbrojeni w pełne oświetlenie nie jak w zeszłym roku jak po zmianie czasu zastała nas ciemność na drodze i wracaliśmy chodnikami.

Rodzina grzybków © strus
Przy krzyżówce na Niedźwiedź odpaliłem przednie światło na maxa po pod gęstymi drzewami było już ciemno, które w pełni nas zastało w Kobylance.Sprawdziłem czas i zdziwiłem się że o 17.06 było ciemno a liczyłem że to nastąpi co najmniej pół godziny później.

W drodze powrotnej tylko jedną rowerzystkę mijaliśmy na DDR-ce do Stargardu,cała droga należała do nas aż do ronda przy Tesco.Jadąc Ceglaną małżonka stwierdziła że zasługuje na lepsze oświetlenie przednie!!!
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Zdunowo,Sławociesze,Płonia,Jezierzyce,Motaniec,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
http://www.sports-tracker.com/#/workout/strus1968/...
Kategoria RODZINNA
- DST 41.00km
- Teren 14.00km
- Czas 02:18
- VAVG 17.83km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Okolice lotniska.
Sobota, 30 sierpnia 2014 · dodano: 30.08.2014 | Komentarze 2
Dzisiejszego dnia znowu pogoda pokrzyżowała nam przejażdżkę ,na początku chciałem pojechać na lotnisko żeby zobaczyć co słychać na Zlocie Historycznych Pojazdów Militarnych .Na Lotnisko jedziemy przez Giżynek i wjeżdżamy na płytę lotniska w okolicy Hydroline.Jedziemy spokojnie po płycie lotniska a tu nagle ląduje samolot ,dobrze że byliśmy na samym skraju pasa bo na pewno by nie użył dzwonka.

Samba XXL © strus

Na drugim pasie duży tłok i postanawiamy nie pchać się z rowerami i po chwili odwrót i kierunek na Dębice.

Pts-m © strus

Po wyjeździe z terenów lotniska na szosę chcieliśmy pojechać do Koszewa przez Wierzbno ale deszczowe chmury nad jeziorem zniechęciły nas do jazdy w tym kierunku i proponuje jazdę po terenie lotniska i dalej zobaczymy na co aura nam pozwoli.

Chmury nad Koszewem © strus

DDR - ka z Oś.Tańskiego © strus
W czasie jazdy na bieżąco wybieramy dalszą drogę. Z Kluczewa do Stargardu jedziemy przez Witkowo Drugie i robimy prawie taką samą rundke po Stargardzie jak ja sam wczoraj tylko tyle że ja jechałem w deszczu a nas deszcz trafił 50 m przed domem.
TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo ,Dębica,Warnice,Kluczewo,Witkowo Drugie ,Stargard.
Kategoria RODZINNA
- DST 76.00km
- Teren 23.00km
- Czas 04:08
- VAVG 18.39km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
- Aktywność Jazda na rowerze
Droga Górska z Iwonką.
Piątek, 22 sierpnia 2014 · dodano: 22.08.2014 | Komentarze 2
W związku z brakiem wolnych miejsc na weekend w Świnoujściu pozostał nam rower dzisiejszego pogodnego dnia ,na początek niespodzianka w moim rowerze brak powietrza w przednim kole,szybka wymiana chodź nie trafiona bo ledwie dojechaliśmy do stacji paliw w Motańcu po odblokowaniu widelca poczułem że przód jest jakiś miętki okazało się że coś powietrze uchodzi - dopompowałem i jazda dalej.Po 20 km pierwsza przerwa dla małżonki nad rzeką Płonią i wpatrywanie się wodę za rybami ,ale jakoś brak ich było.
Rz.Płonia w Jezierzycach © strus
Zbliżając się do ulicy Pyrzyckiej małżonka zaproponowała żeby pojechać przez Kołowo to ja chętnie żeby jej pokazać Drogę Górską.
Trochę mnie to zdziwiło bo nie lubi dużych stromych podjazdów i o dziwo dziś odcinek od Sosnówka do ławeczki podjechała bez żadnej przerwy przy ławeczce przerwa max 30 sekund i jazda dalej.

Ostatnie metry najgorszego podjazdu © strus
Przed wjechaniem na Drogę Górska na parkingu robimy drugą przerwę na musli i coś słodkiego no i oczywiście przede wszystkim na odpoczynek drobnych dłoni małżonki.
Pierwsza reakcja żony znowu pod górę......

Droga Górska © strus

Gdy zawitaliśmy w Klęskowie Iwonka oznajmiła że zmarzła pod drzewami i potrzebuje gorącej kawy i coś na ząb ,niestety z rowerami tylko McDonalda bo nie wiem gdzie by było jeszcze można.

Kawa i mało co nieco © strus
Po kawce sprawdzam jak tam moje przednie koło niestety trzeba było dopompować drugi raz ,zapas miałem tylko jeden i nie chciało mi się zmieniać żeby nie jechać tylko z łatkami.Jeszcze małe zakupy w Centrum Słoneczne i wracamy jak to przeważnie jest przez Tczewską.Po plastikowym posiłku małżonka dostała jakiegoś powera który trwał do Zdunowa gdy wjechaliśmy w las ,tam po raz trzeci muszę pompować a przy okazji dostrzegłem w korze drzewa że coś się chowa.

Konik polny © strus

Pierwszy raz chyba w tym roku tak dobrze się jechało trzy kilometrowy odcinek do Niedźwiedzia ,w Kobylance zatrzymujemy się ostatni raz na krótką przerwę ,sprawdzam koło i o dziwo Ok również jak dojechaliśmy do domu?????

Plac Zgody w Kobylance © strus
TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Sosnówko,Kołówko,Kołowo,Klęskowo,Bukowe,
Majowe,Dąbie,Wielgowo,Zdunowo,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard
Kategoria RODZINNA






