Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Lipiec9 - 14
- 2026, Czerwiec18 - 41
- 2026, Maj14 - 36
- 2026, Kwiecień15 - 31
- 2026, Marzec12 - 26
- 2026, Luty8 - 16
- 2026, Styczeń7 - 6
- 2025, Grudzień10 - 15
- 2025, Listopad12 - 26
- 2025, Październik11 - 13
- 2025, Wrzesień10 - 16
- 2025, Sierpień16 - 18
- 2025, Lipiec9 - 10
- 2025, Czerwiec22 - 15
- 2025, Maj12 - 18
- 2025, Kwiecień9 - 15
- 2025, Marzec20 - 17
- 2025, Luty21 - 4
- 2025, Styczeń19 - 8
- 2024, Grudzień12 - 12
- 2024, Listopad8 - 10
- 2024, Październik13 - 22
- 2024, Wrzesień14 - 27
- 2024, Sierpień17 - 26
- 2024, Lipiec14 - 33
- 2024, Czerwiec20 - 49
- 2024, Maj13 - 24
- 2024, Kwiecień11 - 24
- 2024, Marzec12 - 27
- 2024, Luty7 - 13
- 2024, Styczeń5 - 15
- 2023, Grudzień8 - 18
- 2023, Listopad8 - 15
- 2023, Październik10 - 15
- 2023, Wrzesień14 - 35
- 2023, Sierpień12 - 21
- 2023, Lipiec13 - 35
- 2023, Czerwiec23 - 48
- 2023, Maj17 - 38
- 2023, Kwiecień12 - 33
- 2023, Marzec8 - 17
- 2023, Luty11 - 21
- 2023, Styczeń11 - 20
- 2022, Grudzień9 - 20
- 2022, Listopad10 - 24
- 2022, Październik13 - 27
- 2022, Wrzesień14 - 28
- 2022, Sierpień11 - 20
- 2022, Lipiec12 - 18
- 2022, Czerwiec18 - 31
- 2022, Maj13 - 32
- 2022, Kwiecień16 - 27
- 2022, Marzec11 - 24
- 2022, Luty11 - 17
- 2022, Styczeń9 - 12
- 2021, Grudzień3 - 4
- 2021, Listopad8 - 15
- 2021, Październik10 - 24
- 2021, Wrzesień15 - 29
- 2021, Sierpień13 - 24
- 2021, Lipiec16 - 35
- 2021, Czerwiec24 - 46
- 2021, Maj14 - 29
- 2021, Kwiecień11 - 40
- 2021, Marzec12 - 31
- 2021, Luty8 - 20
- 2021, Styczeń8 - 18
- 2020, Grudzień17 - 50
- 2020, Listopad16 - 71
- 2020, Październik15 - 54
- 2020, Wrzesień17 - 55
- 2020, Sierpień16 - 46
- 2020, Lipiec12 - 40
- 2020, Czerwiec18 - 56
- 2020, Maj17 - 70
- 2020, Kwiecień16 - 86
- 2020, Marzec15 - 70
- 2020, Luty13 - 32
- 2020, Styczeń15 - 41
- 2019, Grudzień15 - 41
- 2019, Listopad14 - 28
- 2019, Październik16 - 43
- 2019, Wrzesień14 - 31
- 2019, Sierpień19 - 47
- 2019, Lipiec11 - 27
- 2019, Czerwiec20 - 50
- 2019, Maj14 - 63
- 2019, Kwiecień14 - 56
- 2019, Marzec14 - 47
- 2019, Luty13 - 34
- 2019, Styczeń11 - 34
- 2018, Grudzień12 - 42
- 2018, Listopad15 - 84
- 2018, Październik12 - 64
- 2018, Wrzesień14 - 60
- 2018, Sierpień16 - 50
- 2018, Lipiec14 - 50
- 2018, Czerwiec15 - 64
- 2018, Maj18 - 70
- 2018, Kwiecień17 - 77
- 2018, Marzec13 - 60
- 2018, Luty10 - 40
- 2018, Styczeń13 - 64
- 2017, Grudzień14 - 53
- 2017, Listopad14 - 52
- 2017, Październik13 - 43
- 2017, Wrzesień12 - 39
- 2017, Sierpień14 - 45
- 2017, Lipiec11 - 47
- 2017, Czerwiec16 - 63
- 2017, Maj4 - 20
- 2017, Kwiecień5 - 19
- 2017, Marzec14 - 47
- 2017, Luty6 - 22
- 2017, Styczeń10 - 26
- 2016, Grudzień10 - 34
- 2016, Listopad11 - 30
- 2016, Październik10 - 30
- 2016, Wrzesień12 - 47
- 2016, Sierpień7 - 31
- 2016, Lipiec8 - 24
- 2016, Czerwiec12 - 48
- 2016, Maj17 - 76
- 2016, Kwiecień11 - 74
- 2016, Marzec12 - 57
- 2016, Luty11 - 40
- 2016, Styczeń12 - 25
- 2015, Grudzień11 - 40
- 2015, Listopad13 - 41
- 2015, Październik15 - 60
- 2015, Wrzesień15 - 74
- 2015, Sierpień16 - 58
- 2015, Lipiec15 - 49
- 2015, Czerwiec12 - 51
- 2015, Maj13 - 55
- 2015, Kwiecień15 - 63
- 2015, Marzec12 - 57
- 2015, Luty13 - 39
- 2015, Styczeń8 - 29
- 2014, Grudzień12 - 30
- 2014, Listopad12 - 32
- 2014, Październik11 - 23
- 2014, Wrzesień10 - 34
- 2014, Sierpień15 - 28
- 2014, Lipiec12 - 29
- 2014, Czerwiec12 - 33
- 2014, Maj12 - 33
- 2014, Kwiecień14 - 41
- 2014, Marzec16 - 51
- 2014, Luty10 - 31
- 2014, Styczeń10 - 38
- 2013, Grudzień10 - 34
- 2013, Listopad11 - 34
- 2013, Październik11 - 36
- 2013, Wrzesień12 - 26
- 2013, Sierpień15 - 24
- 2013, Lipiec7 - 10
- 2013, Czerwiec11 - 17
- 2013, Maj13 - 16
- 2013, Kwiecień11 - 6
- 2013, Marzec6 - 3
- 2013, Luty2 - 1
- 2013, Styczeń3 - 1
- 2012, Grudzień4 - 3
- 2012, Listopad8 - 2
- 2012, Październik12 - 4
- 2012, Wrzesień12 - 17
- 2012, Sierpień13 - 8
- 2012, Lipiec10 - 6
- 2012, Czerwiec12 - 4
- 2012, Maj15 - 1
- 2012, Kwiecień14 - 3
- 2012, Marzec12 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2011, Grudzień3 - 1
- 2011, Listopad11 - 7
- 2011, Październik11 - 0
- 2011, Marzec1 - 0
- DST 65.00km
- Czas 03:35
- VAVG 18.14km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Gliniec.
Niedziela, 11 sierpnia 2013 · dodano: 11.08.2013 | Komentarze 2
Po wczorajszej setce udaliśmy się do Glinnej rowerem gdzie mieliśmy dotrzeć prawie tydzień wcześniej a dalej pieszo do Neumark i Gliniec.Małżonka ostro jechała dopiero w Bielkowie chciała krótkiej przerwy na nawodnienie i odpoczynek dla chorych dłoni.Mijając Nieznań na polach w pełni żniwa.
Nieznań - żniwa© strus
Po dotarciu do Glinnej dalsza droga na pieszo a to przez mój rower który nie daje rady po kiepskim bruku ,dotarliśmy do Niemieckiego Cmentarz Wojennego.

Neumark /Stare Czarnowo - Niemiecki Cmentarz Wojenny© strus

Neumark /Stare Czarnowo - Niemiecki Cmentarz Wojenny- wewnątrz© strus
Krótki pobyt i dalej pieszo do osady Gliniec gdzie znajduje się Ogród dendrologiczny gdzie mieliśmy 15 - to minutową pauzę na odpoczynek.

Gliniec osada na obszarze Puszczy Bukowej© strus
Powrót pieszo do Glinnej na szosę i start do drogi powrotnej z przerwą na zakupy w Kołbaczu i konsumpcję za Nieznaniem i polne foto.

Nieznań - ja na żniwach© strus
Gdy dojechaliśmy do ul.Przemysłowj małżonka zapytała się ile będziemy dziś mieli przejechanych kilometrów ,jak usłyszała to nie wierzyła że tak mało ,bo czuje się zmęczona przez moje górki.
Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Bielkowo,Nieznań,Kołbacz,Stare Czarnowo,Glinna,Neumark,Gliniec i powrót tą samą trasą.
Kategoria RODZINNA
- DST 100.00km
- Czas 05:35
- VAVG 17.91km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Piknik lotniczy i Różanka.
Sobota, 10 sierpnia 2013 · dodano: 10.08.2013 | Komentarze 2
Znowu nie wyruszyliśmy do Mescherin a to dlatego że widziałem w necie zaproszenie na Piknik Lotniczy w Szczecin Dąbiu co mnie zainteresowało .Wyruszyliśmy trochę późno bo była prawie 12-ta.Jadąc przypomniałem sobie że dziś jest maraton MTB ,myślałem że będziemy się musieli przebijać a tu niespodzianka - bardzo mały ruch przy jeziorze ,chyba wszyscy byli na szlaku.Do Motańca namawiałem żonę żeby jechać 10 -tką ale jak to z kobietami uparła się że przez Niedźwiedź i tak pojechaliśmy.Pierwszy raz udało mi się przejechać leśny odcinek Niedźwiedź - Zdunowo w dwie strony bez prowadzenia roweru,zaliczyłem zaledwie dwa małe drifty.W Dąbiu pod koniec parku pierwsza przerwa na krótki odpoczynek.

Szczecin Dąbie - Park© strus
Po przejechaniu prawie trzech kilometrów dojechaliśmy na lotnisko w Dąbiu.

Aeroklub Szczeciński© strus
Przez płytę lotniska musiałem prowadzić rower bo ciężko się jechało wśród tłumu i w trawie.Na miejscu dużo atrakcji,opis na plakacie poniżej.

Piknik Lotniczy -program© strus
Przespacerowaliśmy lotnisko tam i z powrotem robiąc kilkanaście fotek i udaliśmy się w dalszą drogę na Jasne Błonia.Na pikniku spotkałem kolegów z pracy którzy pasjonują się lotnictwem nie mogli ominąć takiej imprezy gdzie pewnie zrobili setki fotek.

Piknik Lotniczy - dwupłatowiec i ja© strus

Piknik Lotniczy - VW Garbus© strus

Piknik Lotniczy - Motocykl grupy rekonstrukcyjnej© strus
Gdy dojechaliśmy na Trasę Zamkową przy nabrzeżu cumował jeszcze STS Fryderyk Chopin.

STS Fryderyk Chopin© strus
Mała runda wzdłuż Wałów Chrobrego gdzie była duża ilość ludzi udaliśmy się w okolice Zamku Książąt Pomorskich.

Zamek Książąt Pomorskich© strus
Dalej udaliśmy się na Jasne Błonia ,gdy dojechaliśmy do Urzędu Miejskiego zobaczyłem jak odrestaurowano w/w urząd co mi się bardzo podobało.

Odrestaurowany Urząd Miejski© strus
Przed drugą przerwa runda po Jasnych Błoniach następnie cel podróży - Różanka.
Mały spacerek i odpoczynek na ławce ,jest chwila na pogawędkę i oddech świeżym powietrzem.

"Różanka" (do 1945 niem. Staudengarten, Rosengarten)© strus
Jadąc z powrotem zobaczyłem dopiero że marynarz doczekał się nowych szat.

Pomnik Marynarza w Szczecinie - w barwach© strus
Dalej wyruszyliśmy w drogę powrotna przez "ULUBIONY" podjazd mojej małżonki.

"ULUBIONY" podjazd mojej małżonki© strus
W drodze powrotnej tylko jedna przerwa za drogą nr 6 w miejscu gdzie jest masa korzeni usuniętych drzew. Na leśnej drodze do Niedźwiedzia postanowiliśmy jechać przez Grzędzice aby pękła setka.W Motańcu zaczął wiać bardzo mocny wiatr na szczęście bardzo pomagał w jeździe w kierunku domu.Małżonka na ścieżce jechała do Morzyczyna z prędkością 30 - 35 km/h co mnie bardzo zaskoczyła,dopiero od amfiteatru zwolniła.Zrobiło się ciemno i zanosiło się na ulewę w Lipniku zamiast na Grzędzice szybko w kierunku domu ,tam ulicami kręciliśmy brakujące metry do 100km.Na 150 m od domu zaczął padać deszcz ale udało się zrobiliśmy 100 km i 180 m.
Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Kobylanka,Motaniec,Niedżwiedź,Zdunowo,Wielgowo,Dąbie,Stare Miasto,Błonia i z powrotem tą sama trasą.
Kategoria RODZINNA
- DST 56.00km
- Czas 01:55
- VAVG 29.22km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Krótki wypad.
Niedziela, 4 sierpnia 2013 · dodano: 04.08.2013 | Komentarze 1
Miałem dziś zaledwie ok 3 godzin wolnego czasu więc ruszyłem na krótki wypad ,jak krótki to do Cisewa.Gdy dojechałem do przejazdu kolejowego w Reptowie przed szlabanem czekał rowerzysta,podjechałem i zaczęła się rozmowa.Był to starszy pan który był z Goleniowa i przyjechał nad Miedwie na maraton tylko mu się daty pomyliły.jechaliśmy razem do Cisewa [lapidarium]tam 10 minutowa przerwa na rozmowę i zaproszenie do Goleniowa.Następnie udałem się w drogę powrotna do Stargardu.W Kobylance kontrola czasu i pomyślałem sobie że zrobię jeszcze rundkę do Żarowa jak wczoraj.Gdy byłem na Przemysłowej usłyszałem swój telefon co jest rzadkością,zatrzymałem się i okazało że goście są już w drodze i trzeba było wracać do domu.Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Reptowo,Cisewo,Reptowo,
Niedźwiedź,Motaniec,Reptowo,Kobylanka,Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
Kategoria SOLO
- DST 30.00km
- Czas 01:33
- VAVG 19.35km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Kunowo i Żarowo.
Sobota, 3 sierpnia 2013 · dodano: 03.08.2013 | Komentarze 1
Aby zmienić nastrój po pogrzebie BABCI postanowiliśmy przejechać kilka kilometrów ,wyjechaliśmy po 18.30. Gdy dojechaliśmy do ul.Przemysłowej pojawiły się pierwsze krople,od razu sobie przypomniałem że zapowiadali burze.Nad Miedwiem jeszcze słońce świeciło a od strony północnej nadchodziły ciemne chmury.Pojechaliśmy ostrożnie blisko domu ,na początek zaliczyliśmy Kunowo później wróciliśmy do Stargardu aby Składową udać się na ścieżkę w kierunku Żarowa.Wiatr się coraz bardzie wzmagał i daliśmy sobie spokój z Rogowem.Ledwie zdążyliśmy wrócić do domu a tu pojawiły się pierwsze błyski i grzmoty.Największym pozytywem była pogoda i mały ruch na ścieżce do Zieleniewa.Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Kunowo,Zieleniewo,Lipnik,Stargard,Żarowo,Stargard.
Kategoria RODZINNA
- DST 69.00km
- Czas 03:55
- VAVG 17.62km/h
- Temperatura 33.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Za Żelewo.
Piątek, 2 sierpnia 2013 · dodano: 02.08.2013 | Komentarze 1
Dwa dni temu małżonka zaproponowała że ma ochotę pojechać do Gartz co mnie bardzo zaskoczyło bo wcześniej namawiałem ją na Gryfino zawsze stanowczo odmawiała.Wyruszyliśmy ok.11-tej i szybko się zorientowałem że to nie pogoda dla mojej połowicy, jest za gorąco.Gdy zrobiliśmy pierwszy postój w Kobylance aby zakupić zimne napoje namówiłem ja że Niemcy zaliczymy innym razem może w następny weekend jak nie będzie tak gorąco.Odpowiedziała że zastanowi się do Bielkowa.W Bielkowie skręciłem na Rekowo i powiedziałem że ja już za nią zadecydowałem i jedziemy tylko do Glinnej ale dłuższą drogą przez Żelewo.Przez Rekowo niestety przez pewien odcinek prowadziłem rower a małżonka śmiała się ze mnie i mówiła żebym sobie rower zmienił na górala.W Żelewie krótka przerwa nad jeziorem gdzie byłem kila krotnie ale nigdy nie widziałem że jest widoczna torpedownia ,dopiero dziś.
J.Miedwie - w tle torpedownia ,Gerätewerke Pommern Madüsee© strus
Ruszyliśmy dalej w kierunku Dębiny ,droga masakra,prędkość 10km/h po przejechaniu przez mostek wjechaliśmy na płyty jumbo i po 100m był koniec dla mnie.Zawołałem do żonki STOP,ZAWRACAMY, miałem dość extremalnych szos.Wróciliśmy do krzyżówki ,tam chwila na zastanowienie gdzie dalej jedziemy.Teraz małżonka podjęła decyzje że ma dość podjazdów i wracamy na jej ulubioną trasę.W Kobylance przerwa na zimne i dalej kierunek Reptowo.Po ósemce znowu zawitaliśmy w Kobylance ,uzupełniliśmy płyny i udaliśmy się w drogę powrotna do Stargardu przez Grzędzice.Po powrocie i kąpieli miejsca nie okryte zaczęły dawać oznaki z nadmiaru słońca,całe szczęście że nie pojechaliśmy do Gartz bo czarno widzę moją małżonkę w drodze powrotnej w ten upał.Mogła by temperatura spać chociaż o 10 stopni to by wróciła ochota na większy dystans.
Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Kobylanka,Bielkowo,Rekowo,Żelewo [mostek]Nieznań,Bielkowo,Kobylanka,Reptowo,Niedźwiedź,Motaniec,Reptowo,Kobylanka,Jęczydół,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
Kategoria RODZINNA
- DST 82.00km
- Czas 03:01
- VAVG 27.18km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Goleniów ,Zieleniewo.
Czwartek, 1 sierpnia 2013 · dodano: 01.08.2013 | Komentarze 2
Wtorek i środa miałem wolne a mimo to nie udało mi się wyruszyć na szlak ,czwartek i piątek również wolne i kolejny raz by mi się nie udało wyjechać bo małżonka zaplanowała wypad na zakupy do Szczecina ale nie rowerami.Tak wcześnie to nie byłem jeszcze na szlaku ,ledwie minęła 8 -ma.Ruszyłem na Goleniów ,dziwnie mi się jechało mimo 20 stopni chłodno mi było w piszczele a w tors od Sowna gorąco,chyba to przez wiatr.Jakoś ciężko mi szło i dopiero po 1h i 10 minutach dotarłem do Goleniowa ,tam wypiłem połowę isotonica i ruszyłem z powrotem na Stargard.Jak już byłem w okolicy Kossaka postanowiłem do kręcić parę kilometrów i pojechałem jeszcze do Zieleniewa.I nawet czas miałem na prysznic ,szybki obiad ,wpis na bloga i na pociąg.Trasa:Stargard,Żarowo,Smogolice,Sowno,Przemocze,Tarnowiec,
Tarnówko,Podańsko,Goleniów,Podańsko,Tarnówko,Tarnowiec,Przemocze,Sowno,Smogolice,Żarowo,Stargard,Lipnik,Zieleniewo [plaża]Lipnik,Stargard.
Kategoria SOLO
- DST 101.00km
- Czas 05:34
- VAVG 18.14km/h
- Temperatura 30.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Wały Chrobrego.
Piątek, 26 lipca 2013 · dodano: 26.07.2013 | Komentarze 1
Ze względu że w weekend pracuje a dziś miałem wolne ,żona nadal na urlopie udaliśmy się wspólnie z synem na wyprawę do Szczecina.Pierwsza przerwa po 25km przy Biedronce w Zdunowie ,czas na zimne łakocie i ruszamy na Wielgowo.Ja dojechaliśmy do Dąbia to zjechaliśmy z ulicy Racławickiej na ścieżkę rowerową w parku i ją udaliśmy się do ścieżki na Przestrzennej.Jechaliśmy cały czas prawą stroną i dotarliśmy na Odrę gdzie była druga bardzo krótka przerwa na kilka fotek.
Panorama Wałów Chrobrego© strus
Następnie ścieżką w prawo na Wały Chrobrego tam nam przerwa się przedłużyła ze przez kąpiel syna w fontannie i kilka fotek.

Wały Chrobrego - fonntana© strus

Wały Chrobrego - (do 1945 roku Hakenterrasse = Taras Hakena)© strus
Kolejną przerwę zaplanowaliśmy wraz z posiłkiem na Struga.Podczas konsumpcji zauważyłem że jest gotowa ścieżka wzdłuż Reala którą postanowiłem dotrzeć do Dąbia.Ścieżka była prawie cała ukończona z małym odcinkiem bez asfaltu ,lecz nie prowadziła jak się spodziewałem do przejazdu kolejowego.Gdy dotarliśmy do Wielgowa zrobiliśmy ostatnia pauzę ok 15minutową i oczywiście kilka fotek.

Wielgowo - ul.Tczewska© strus
Po Zdunowie ponownie w las do Niedźwiedzia jeszcze tak źle mi się tego odcinka nie jechało w obie strony nie tylko wielokrotnie driftowałem ale prowadziłem rower około 100-200 m w każdą stronę ,było dużo luźnego piachu że aż opon i obręczy nie było widać.Jak poczułem szosę w Niedźwiedziu to mi się dobrze zrobiło.Jadąc przez Reptowo syn zaproponował żebyśmy dokręcili do setki ,więc udaliśmy się na rozkopane Grzędzice i dalej do domu.W Wielgowie miała być ostatnia zaplanowana przerwa ale jeszcze była jedna na kolejne zine danie w Kobylance .Jak dla mnie to przez mniejszą prędkość w taki upał się bardzo niekomfortowo jechało ale tego im nie mówiłem bo nie będą chcieli jeździć ze mną.
Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Zdunowo,Wielgowo,Dąbie,Szczecin Stare Miasto,Zdroje,Oś.Słoneczne,Dąbie,Wielgowo,Zdunowo,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Jeczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
Kategoria RODZINNA
- DST 54.00km
- Czas 02:31
- VAVG 21.46km/h
- Temperatura 30.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Znowu upał.
Poniedziałek, 22 lipca 2013 · dodano: 22.07.2013 | Komentarze 0
Po pracy ok 15 -tej z żoną ruszyliśmy powtórzyć wczorajszą trasę.Tak jak wczoraj po 25 km przerwa na extra zimne lody i dalej tą samą trasą co wczoraj.Gdy dojechaliśmy do Lipnika małżonka oznajmiła że ma dość gorączki i jedziemy z pominięciem Grzędzić i Żarowa.Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Reptowo,
Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
Kategoria RODZINNA
- DST 59.00km
- Czas 02:49
- VAVG 20.95km/h
- Temperatura 30.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Po urlopie z małżonką.
Niedziela, 21 lipca 2013 · dodano: 21.07.2013 | Komentarze 0
Dawno razem nie jechaliśmy ,wczoraj planowaliśmy Szczecin a dziś obudziliśmy się o 10 -tej i było wiadomo że nie damy rady bo potrzebowaliśmy na 17-tą być w domu. Ruszyliśmy po 13-tej i jak większości wspólnych wypadów udaliśmy się do Kobylanki i okolic.Na ścieżce o dziwo mały ruch ale za to prawie od krzyżówki na Kunowo do CPN w Morzyczynie auto przy aucie i oczywiście na ścieżce też zaparkowane.Po 25 km przerwa na zimne łakocie w Kobylance i powrót do Reptowa i dalej do Cisewa.Przy lapidarium nawrót i przez rozkopane Grzędzice powrót do domu.W taki upał jak dziś to pierwszy raz w tym roku jechałem i nic nie zapowiada na mniejsze temperatury w tym tygodniu.Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Reptowo,
Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
Kategoria RODZINNA
- DST 70.00km
- Czas 02:28
- VAVG 28.38km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt ZUŻYTY - Merida Speeder T1
- Aktywność Jazda na rowerze
Po urlopie..
Sobota, 20 lipca 2013 · dodano: 20.07.2013 | Komentarze 2
Po wypoczynku w Toruniu i nieprzespanych nocach dziś wyruszyłem po dłuższej przerwie na szlak ,zaplanowałem przejechać 70 km i tak zrobiłem bez zejścia z roweru.W Kołbaczu mijałem rowerzystę robiącego fotkę,coś mi mówiło że to kolega michuss -a bo wcześniej czytałem komentarz o wspólnych kilometrach z Marek1985.Jak zobaczyłem u Michała fotkę to byłem na 100% pewny że to Marek1985.Żałowałem że tylko machnąłem do niego a nie zatrzymałem się i nie zagadałem ,pewnie był by zaskoczony.Ja ruszyłem dalej na Stare Czarnowo przez Dębinę.Wracając pod górkę do Nieznania ostro wiało,dawno tej górki nie jechałem pod wiatr.W Kobylance runda przez Niedźwiedź i jak zobaczyłem świeży asfalt na Kunowu odbiłem zobaczyć jak daleko mnie zaprowadzi.Nawrót i prosto do domu ,jutro wycieczka rodzina a w poniedziałek do pracy.Szybko 16 dni wolnego minęło.
Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Kobylanka,Bielkowo,Nieznań,Kołbacz,Dębina,Stare Czarnowo,Kołbacz,Nieznań,Bielkowo,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Jęczydół,
Morzyczyn,Zieleniewo,Kunowo,Zieleniewo,Lipnik po Stargardzie.
Kategoria SOLO






