Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi strus z miasteczka Stargard . Mam przejechane 129496.68 kilometrów w tym 12121.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.20 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Widget Pogodowy
YoWindow.com yr.no

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy strus.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

PO PRACY

Dystans całkowity:36698.93 km (w terenie 2320.70 km; 6.32%)
Czas w ruchu:1454:27
Średnia prędkość:25.23 km/h
Suma podjazdów:113927 m
Suma kalorii:1362462 kcal
Liczba aktywności:706
Średnio na aktywność:51.98 km i 2h 03m
Więcej statystyk
  • DST 51.48km
  • Teren 1.50km
  • Czas 02:01
  • VAVG 25.53km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 1728kcal
  • Podjazdy 106m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy ☀️

Piątek, 24 maja 2019 · dodano: 24.05.2019 | Komentarze 4

W końcu po piątym dniu pracy weekend wolny a po pracy w piękną słoneczna pogodę i temperaturę jaką najlepiej lubię ruszyłem po kolejną pięćdziesiątkę zaczynając od DDR-ki w kierunku Lipnika a dalej nią prosto do Kobylanki a po drodze mijam biegacza złocistego.
Biegacz złocisty
Biegacz złocisty © strus
Jadąc DDR-ką przed osiedlem Zielonym na ścieżce trwał wycinka drzew więc zjechałem na szosę i nią dojechałem do Kobylanki i odbiłem na Reptowo a tam postanowiłem jechać przez Cisewo do Wielichówka gdzie na końcu asfaltu zawróciłem.


Droga Wielichówko - Cisewo
Droga Wielichówko - Cisewo © strus
Po nawrotce wracam do Kobylanki i przez Jęczydół docieram do ścieżki rowerowej w Morzyczynie i jadę do Lipnika gdzie odbijam w kierunku Grzędzic jadąc nadal DDR-ką a później żeby nie jechać po błocie jadę nowym chodnikiem a od krzyżówki z Lipową aż do stawu wielkie błoto ,wodę lali budowlańce.końcówka trasy to dojazd do DDR-ki w Żarowie i jazdą nią do miasta.


TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Reptowo,Cisewo,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,Jęczydół,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard.
MAPKA : 50-tka po pracy ☀️
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 55.89km
  • Teren 14.80km
  • Czas 02:23
  • VAVG 23.45km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 2033kcal
  • Podjazdy 112m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy z plusem.

Czwartek, 23 maja 2019 · dodano: 23.05.2019 | Komentarze 1

Dwa dni przymusowego odpoczynku od roweru i czas na kolejna pięćdziesiątkę po pracy oraz powrót na leśny odcinek Sowno - Wielgowo do którego dojechałem zaczynając od DDR-ki na Żarowo a następnie wybieram dłuższą drogę do Sowna jadąc przez Lubowo i Poczernin , cały ten odcinek trasy to jazda pod nieprzyjemny chłodny wiaterek.

W Sownie zaczynam od dojazdu pożarowego 32 a następnie po pokonaniu kolejnego odcinka zwanego dojazdem pożarowym 40 prowadzącym między innymi wzdłuż odcinka leśnego gdzie czwartego kwietnia płonął las a przyroda odradza się wjeżdżam do Wielgowa aby przez Zdunowo skierować się na szutrowy odcinek leśny prowadzący do Niedźwiedzia.
Dojazd Pożarowy 32
Dojazd Pożarowy 32 © strus
Przyroda budzi się na pogorzelisku
Przyroda budzi się na pogorzelisku © strus
Nieczynny budynek dworca Szczecin Zdunowo
Nieczynny budynek dworca Szczecin Zdunowo © strus
Wyjeżdżam w Niedźwiedziu i jadę do Reptowa wydłużona drogą przez Kałęgę i Motaniec a następnie kieruję się do DDR-ki w Kobylance z której w Morzyczynie zjeżdżam na promenadę nad jeziorem Miedwie aby w Zieleniewie wrócić na ścieżkę rowerową i pojechać do Stargardu.
Pomost w Morzyczynie
Pomost w Morzyczynie © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,DP32,DP40,Wielgowo,Zdunowo,Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,
Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.

MAPKA : 50-tka po pracy z plusem.
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 50.49km
  • Teren 1.50km
  • Czas 01:56
  • VAVG 26.12km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 1657kcal
  • Podjazdy 122m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Poniedziałek, 20 maja 2019 · dodano: 20.05.2019 | Komentarze 5

Prognozy pogody były że po piętnastej będą opady deszczu i burza więc czasu miałem na styk dlatego natychmiast po powrocie z pracy ruszyłem na trasę zaczynając od DDR-ki do Żarowa w którym odbiłem na Grzędzice a tam niespodzianka nagle gwałtowny silny opad deszczu a ja wjeżdżam pod pierwsze duże drzewo aby się skryć.
Pierwszy deszcz dzisiejszego dnia.
Pierwszy deszcz dzisiejszego dnia. © strus
Trochę się wkurzyłem że znowu będę musiał wrócić do domu przed czasem jak wczoraj a gdy się uspokoiło ruszyłem w stronę Lipnika i gdy wyjechałem z lasku okazało się że tam wszędzie sucho i ani śladu po jakichkolwiek opadach.Obejrzałem niebo i postanowiłem kontynuować dzisiejszą rundkę wjeżdżając na ścieżkę rowerowa w Lipniku i kierują się do Zieleniewa wjeżdżając na promenadę nad jeziorem Miedwie.
Ciemne chmury nad Stargardem
Ciemne chmury nad Stargardem © strus
Jezioro Miedwie w Morzyczynie
Jezioro Miedwie w Morzyczynie © strus
Wyjeżdżając z promenady usłyszałem pierwsze grzmoty  gdzieś w oddali i kontynuowałem jazdę ścieżką rowerową do jej końca czyli do stacji paliw w Motańcu gdzie zawróciłem i po przejechaniu nad DK 10 skierowałem się przez Kałęgę do Niedźwiedzia w którym dopadł mnie kolejny opad deszczu ale ten był delikatny i przed Reptowem nie było po nim śladu.

W Reptowie dojechałem do stacji PKP a dalej chciałem skierować się w okolice Cisewa ale kolejne dwa silne grzmoty wybiły mi jazdę w tym kierunku i postanowiłem wracać do Kobylanki nad którą były przyjazne chmurki a dalej skierowałem się na Bielkowo.

W Bielkowie jadę trasą MTB do ścieżki rowerowej w Morzyczynie przez Jęczydół a DDR-ką już prosto wracam do Stargardu zadowolony że udało mi się zaliczyć pięćdziesiątkę po pracy i uniknąć burzy a na deser w okolicy wiaduktu nad S 10 trafiłem jeszcze dwa bociany.
Bociany w okolicy węzła Stargard - Zachód
Bocian w okolicy węzła Stargard - Zachód © strus
Startujący bocian w okolicy węzła Stargard - Zachód
Startujący bocian w okolicy węzła Stargard - Zachód © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,
Bielkowo,Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : 50-tka po pracy
Kategoria SOLO, REKREACJA, PO PRACY


  • DST 51.51km
  • Teren 2.30km
  • Czas 01:54
  • VAVG 27.11km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1624kcal
  • Podjazdy 85m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Sobota, 11 maja 2019 · dodano: 11.05.2019 | Komentarze 2

Dwa dni pogoda pokrzyżowała mi wypady na pięćdziesiątkę po pracy ale dziś jedyna szansa na weekend bo pracowałem do trzynastej i mogłem zaliczyć rundkę lecz dziś pojechałem trochę inaczej.Najpierw dojazd do DDR-ki przy Spokojnej i jadę do strefy przemysłowej w Kluczewie przez Giżynek i Golczewo.Ścieżką rowerową jadę do końca Metalowej gdzie nie ma przejazdu i tam zawracam i jadę do ronda w Golczewie.
Rzepak w Golczewie
Rzepak w Golczewie © strus
Koniec ulicy Metalowej
Koniec ulicy Metalowej © strus
Z Golczewa kieruję się do DDR-ki w Zieleniewie przez Skalin i Kunowo a w dziurawym Kunowie widziałem kilkanaście zgubionych bidonów podczas dzisiejszego maratonu szosowego dookoła jeziora Miedwie.Chłopaki tak szybko jechali że na dziurach butelki wyskoczyły z koszyków.
Zboże w okolicy Skalina
Zboże w okolicy Skalina © strus
Ścieżką rowerowa jadę do Motańca a następnie przedostaje się nad DK10 i robię rundkę po gminie Kobylanka zaliczając Kałęgę,Niedźwiedź i Reptowo aby udać się do DDR-ki w Kobylance którą wracam do Stargardu.Dziś super bez wieczne warunki i mimo że zaliczyłem osiem godzin w pracy trochę mnie poniosło i zrobiłem rekordową pięćdziesiątkę w tym roku i to na rowerze mtb.Teraz dwa dni odpoczynku bo mam drugą zmianę :(
           


TRASA:
Stargard,Giżynek,Golczewo,Kluczewo,Golczewo,Skalin,Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,
Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.

M A P K A : 50-tka po pracy
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 50.43km
  • Teren 1.50km
  • Czas 02:01
  • VAVG 25.01km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 1727kcal
  • Podjazdy 101m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Wtorek, 7 maja 2019 · dodano: 07.05.2019 | Komentarze 3

Początek trasy prawie taki sam co wczoraj do Morzyczyna poza wydłużonym dojazdem do DDR-ki na Żarowo a następnie przez Grzędzice do Lipnika i ścieżką rowerową do Zieleniewa gdzie mijam się z pędzącym ze sprzyjającym wiatrem Danielem [4gotten] i zjazd na promenadę nad jeziorem Miedwie.
Jezioro Miedwie w Morzyczynie
Jezioro Miedwie w Morzyczynie © strus

Wracam na DDR-kę i jadę nią do końca czyli do stacji paliw gdzie zawracam i kieruje się do końca tym razem szosy w Niedźwiedziu gdzie po raz drugi zawracam i teraz ja ze sprzyjającym wiaterkiem jadę do przejazdu kolejowego w Reptowie który prowadzi do Cisewa.

Koniec szosy,początek budowynowej drogi do Zdunowa
Koniec szosy,początek budowy nowej drogi do Zdunowa © strus
Przed szlabanem ostatni raz dziś zawracam i kieruję się do Kobylanki na ścieżkę rowerową którą wracam prosto do Stargardu w sprzyjających warunkach wietrznych.
Pachnący bez
Pachnący bez © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPKA: 50 -tka po pracy
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 50.00km
  • Teren 1.80km
  • Czas 02:03
  • VAVG 24.39km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 1768kcal
  • Podjazdy 142m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Poniedziałek, 6 maja 2019 · dodano: 06.05.2019 | Komentarze 5

Szybko minęła pięciodniowa majówka którą spędziłem aktywnie,pierwszy dzień na rowerze kolejny dwudziestokilometrowy spacer po Poznaniu a ostatnie trzy dni nad morzem czyli standarcik w Świnoujściu zaliczone w sumie 41 km a dziś mimo zapowiadanych opadów od razu po pracy spragniony jazdy ruszyłem na pięćdziesiątkę zaczynając od DDR-ki do Żarowa.
Poznań -Mural - Opowieść śródecka z trębaczem na dachu i kotem w tle.
Poznań -Mural - Opowieść śródecka z trębaczem na dachu i kotem w tle. © strus
Świnoujście - Zachód słońca
Świnoujście - Zachód słońca © strus
Kolejny odcinek trasy to przejazd do ścieżki rowerowej w Lipniku przez Grzędzice w których spotykam kolegę o dziwo on mnie pierwszy rozpoznał mimo kasku i okularów.krótka rozmowa i melduję się na DDR-ce którą jadę do Zieleniewa i zjeżdżam na promenadę nad jeziorem Miedwie.

Jezioro Miedwie w Morzyczynie
Jezioro Miedwie w Morzyczynie © strus

Wracam na DDR-kę i do Jęczydołu jadę przez Oś.Zielone a następnie kieruję się do ścieżki rowerowej w Kobylance do której dojeżdżam od strony Bielkowa.Teraz mała rundka po gminie Kobylanka czyli DDR-ka do Motańca a następnie przez Niedźwiedź i Reptowo wracam do Kobylanki.
Okolice Bielkowa
Okolice Bielkowa © strus
Do ścieżki rowerowej w Morzyczynie jadę tym razem przez Jęczydół a dalej ju kieruję się prosto do Stargardu bo na niebie pokazały się "ciężkie" chmury i chciałem zdążyć wrócić przed deszczem.


TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Oś.Zielone,Jęczydół,Bielkowo,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,Niedźwiedź,
Reptowo,Kobylanka,Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.

MAPKA: 50-tka po pracy.
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 50.70km
  • Teren 1.80km
  • Czas 02:03
  • VAVG 24.73km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 1820kcal
  • Podjazdy 128m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Piątek, 26 kwietnia 2019 · dodano: 26.04.2019 | Komentarze 4

Dziś zmieniłem trasę pięćdziesiątki po pracy a mianowicie wróciłem do rundki z zmniejszą ilością terenu i przejazdem przez remontowane Grzędzice po zaliczeniu DDR-ki do Żarowa i dojeździe do ścieżki rowerowej w Lipniku a następnie w Zieleniewie wjeżdżam na promenadę nad jeziorem Miedwie.W Morzyczynie wracam na DDR-kę i przed Kobylanką odbijam na Jęczydół przez Oś.Zielone a następnie przez Bielkowo docieram do Kobylanki żeby skierować się do Motańca.
DDR-ką do Motańca
DDR-ką do Motańca © strus
Przejeżdżam nad S10 i kieruję się przez Kałęgę do końca asfaltu w Niedźwiedziu czyli 3 km przed Zdunowem gdzie zawracam i jadę do Reptowa a następnie wracam na DDR-kę w Kobylance aby nią wrócić do Stargardu.Dziś rekordowa temperatura w tym roku a jutro o dziesięć mniej i deszcz co mnie nie smuci bo tak weekend spędzę w pracy.

Rozbudowa DK 10 do S10 w okolicy Kobylanki
Rozbudowa DK 10 do S10 w okolicy Kobylanki © strus

TRASA:
Stargard,Żarowo,Grzędzice,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Oś.Zielone,Jęczydół,Bielkowo,Kobylanka,Motaniec,Kałęga,
Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
MAPKA : 50-tka po pracy w upale.
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 50.68km
  • Teren 13.20km
  • Czas 02:10
  • VAVG 23.39km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1928kcal
  • Podjazdy 106m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Środa, 24 kwietnia 2019 · dodano: 24.04.2019 | Komentarze 4

Pierwsza po świętach pięćdziesiątka po pracy zaliczona w słoneczny dzień ale z mocnym wiatrem który od trzech dni daje się we znaki mocno podczas  jazdy.Przez te mocne wianie wczoraj nie zaliczyłem rundki po pracy ale za to porządnie opocząłem ale dziś już musiałem wyruszyć zaczynając do skróconego  dojazdy do Sowna przez Smogolice zaczynając od DDR-ki na Żarowo czyli standarcik po pracy na początek.
SMOGOLICE (niem.Bruchhausen) Kościół filialny p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła z XV-XVI w.
SMOGOLICE (niem.Bruchhausen) Kościół filialny p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła z XV-XVI w. © strus
Trasa krótsza o trzy kilometry więc trzeba było do pięćdziesiątki następny odcinek wydłużyć więc w Sownie wjeżdżam na dojazd pożarowy 32 aby następnie wjechać na dojazd pożarowy 40 który poprowadził mnie bezpośrednio do samego Wielgowa.Minęło ledwie trzy tygodnie od pożaru w okolicy Wielgowa a o dziwo na pogorzelisku pojawiły się już pierwsze rośliny.W świąteczny dzień zaliczając pięćdziesiątkę miałem zrobić sobie zajączkową słitfocie ale zapomniałem dziś po czasie wstawiam.
Dojazd pożarowy 40
Dojazd pożarowy 40 © strus
Nowa roślinność trzy tygodnie po pożarze.
Nowa roślinność trzy tygodnie po pożarze. © strus
Zajączkową słitfocia
Zajączkową słitfocia © strus
Z Wielgowa przez Zdunowa jadę do nowej drogi szutrowej która poprowadzi mnie do Niedźwiedzia a po drodze pojawia się zarys nowej szosy która powstaje między Zdunowem a Niedźwiedziem czyli droga pomocnicza dla S10.Po wjechaniu na szutrówkę zaczynam walkę z bardzo porywistym wiatrem aż do samego Stargardu a najgorzej było na odkrytym terenie od Zieleniewa do miasta.Ostatni etap to dojazd do DDR-ki w Kobylance do której jadę z Niedźwiedzia przez Reptowo a dalej już ścieżką rowerową do Stargardu a jutro dzień wolny od pracy i nadzieje na kolejna setkę jak mi małżonka czasu nie zagospodaruje.
Nowa droga wjazd od strony Zdunowa
Nowa droga wjazd od strony Zdunowa © strus
Nowa droga wjazd od strony Niedźwiedzia
Nowa droga wjazd od strony Niedźwiedzia © strus


TRASA:
Stargard,Żarowo,Smogolice,Sowno,DP32,DP40,Wielgowo,Zdunowo,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,
Zieleniewo,Lipnik,Stargard.

MAPKA : 50-tka po pracy.
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 50.43km
  • Teren 11.70km
  • Czas 02:05
  • VAVG 24.21km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 1789kcal
  • Podjazdy 111m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy.

Poniedziałek, 8 kwietnia 2019 · dodano: 08.04.2019 | Komentarze 3

Kolejny ciepły dzień chodź nie tak jak w weekend w który musiałem  pracować na drugą zmianę także dziś tak miałom być ale kolega pilnie potrzebował zamiany a ja to wykorzystałem i po pracy ruszyłem do DDR-ki na Żarowo na której poznałem nowego bikera Piotrka który jechał na szosówce i razem dojechaliśmy do Poczernina przez Lubowo i Rogowo a tam on zawrócił a ja pojechałem do Sowna żeby kolejny raz zaliczyć dwa dojazdy pożarowe a gdy dojechałem do starego bruku w miejscu dwu dniowego pożaru zawróciłem i skierowałem się do Wielichówka.
Wjazd na DP 32 w Sownie
Wjazd na DP 32 w Sownie © strus

Pogorzelisko wzdłuż DP 40
Pogorzelisko wzdłuż DP 40 © strus

Tam wjeżdżam na asfalcik i kieruje się do Kobylanki przez Cisewo i Reptowo żeby zawitać na ścieżce rowerowej.DDR-ką jadę do Morzyczyna gdzie zjeżdżam na promenadę nad jezioro Miedwie.Na promenadzie dużo młodzieży która dziś przez strajk nauczycieli mają wolne od szkoły,wracam na DDR-kę i jadę nią prosto do domu.
DDR-ka do Lipnika
DDR-ka do Lipnika © strus


TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,DP32,DP40,Wielichówko,Cisewo,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo.Lipnik,Stargard.

M A P K A: 50-TKA PO PRACY
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO


  • DST 57.57km
  • Teren 12.20km
  • Czas 02:18
  • VAVG 25.03km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 1969kcal
  • Podjazdy 137m
  • Sprzęt Zużyty -Kellys Viper 60 Dark Lime
  • Aktywność Jazda na rowerze

50-tka po pracy z plusem.

Piątek, 5 kwietnia 2019 · dodano: 05.04.2019 | Komentarze 5

Wczoraj pierwsza setka a dziś po raz pierwszy ubrany w letnie ciuchy czyli na krótko wyruszyłem jak ostatnim razem na pięćdziesiątkę po pracy ta samą trasą jak w ostatni poniedziałek zaczynając od DDR-ki na Żarowo lecz z wydłużonym dojazdem do niej.Postanowiłem zajrzeć na miejsce wczorajszego pożarów wzdłuż dojazdu pożarowego 40.Po zaliczeniu Lubowa,Rogowa i Poczernina docieram do Sowna w którym zanurzam się w las zaczynając od dojazdu pożarowego 32 na którym sprawdzam jak szybko jadę bo coś mi się wydawało że przesadziłem delikatnie,oczywiście po 21 km średnia 27km/h czyli dla mojego stanu zdrowia za wysoka jak na jazdę Viperem.
Po raz pierwszy w 2019 roku
Po raz pierwszy w 2019 roku "na krótko". © strus
                                 
Po trzydziestce dwójce wjeżdżam na dojazd pożarowy 40 wzdłuż którego od wczoraj walczą strażacy z żywiołem gasząc ostatnie ogniska  zapalne a ja zapatrzony na to wjeżdżam  na wystającą odnogę róży  i wpijają mi się trzy kolce w dłoń , przez jednego krwawię :)
Pogorzelisko wzdłuż DP 40
Pogorzelisko wzdłuż DP 40 © strus

Ponownie zanurzam się w las drogą DP 40 i jadę do Wielgowa a następnie leśnym skrótem do przejazdu kolejowego w Zdunowie na którym ktoś dowciapny wysypał doże ilości szkła którego jeszcze w poniedziałek nie było.Za Zdunowem wjeżdżam na najlepszy dojazd leśny do Niedźwiedzia i jadę dalej do Reptowa w którym w końcu zawitały bociany których w zeszłym roku chyba nie było.

Droga leśna przed Niedźwiedziem
Droga leśna przed Niedźwiedziem © strus
Żonkil w Reptowie
Żonkil w Reptowie © strus
Para bocianów w Reptowie
Para bocianów w Reptowie © strus
Z Reptowa kieruje się do ścieżki rowerowej w Kobylance którą wracam do Stargardu gdzie na Pierwszej Brygady korek aut od Ceglanej do Piłsudskiego więc odbijam w Towarowa i jadę objazdem.Weekend wolny od roweru bo mam drugą zmianę :(

TRASA:
Stargard,Żarowo,Lubowo,Rogowo,Poczernin,Sowno,DP32,DP40,Wielgowo,Zdunowo,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,
Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.

Mapka : 50-tka po pracy.
Kategoria PO PRACY, REKREACJA, SOLO