Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi strus z miasteczka Stargard . Mam przejechane 131345.08 kilometrów w tym 12430.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.17 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Widget Pogodowy
YoWindow.com yr.no

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy strus.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

SOLO

Dystans całkowity:111230.87 km (w terenie 10075.45 km; 9.06%)
Czas w ruchu:4446:19
Średnia prędkość:24.98 km/h
Maksymalna prędkość:3529.00 km/h
Suma podjazdów:303050 m
Suma kalorii:3339290 kcal
Liczba aktywności:1785
Średnio na aktywność:62.31 km i 2h 29m
Więcej statystyk

Kołowo po pracy.

Wtorek, 24 września 2013 · dodano: 24.09.2013 | Komentarze 3

Po pracy chciałem skorzystać z bezdeszczowej pogody wyruszyłem na początek do piwnicy aby zamontować nowy licznik ,którego od razu uszkodziłem :(,przeciąłem przewód ,jutro będę naprawiał.Wyruszyłem bez jakiegoś planu ,tylko na początek chciałem pojechać do Jezierzyc a dalej w prawo ul.Mostową w kierunku Sosnówka.Kiedyś tak chciałem ale Meridą nie udało się.W Sosnówku źle skręciłem i znalazłem się ponownie na ul.Pyrzyckiej którą chciałem dojechać do Płoni ale w pewnym momencie zobaczyłem tablicę z kierunkiem na Kołowo i tam się udałem ale bardzo wydłużoną drogą przez ulicę Spokojną a później kręciłem się po lesie aż straciłem orientacje gdzie jestem i musiałem odpalić mapę i odnalazłem drogę do Kołówka a dalej do Kołowa.
Kołówko - gospodarstwo agroturystyczne © strus

Oczywiście musiałem zrobić fotę kościoła którego dość szybko namierzyłem.
Kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kołowie © strus

A byś w Kołowie i nie zrobić zdjęcia masztu ośrodka radiowo-telewizyjnego to minus ,więc zatrzymałem się i pstryk.
Maszty ośrodka radiowo-telewizyjnego w Kołowie © strus

Wyjeżdżając z Kołowa nie wiedziałem że czeka na mnie teraz długi relaksujący zjazd i to tak długi.Ciekawe jak się podjeżdża i tak wylądowałem na ul.Smoczej
w Podjuchach,byłem tam pierwszy raz w życiu więc skorzystałem znowu z mapy aby zlokalizować drogę na Dąbie.Pojechałem na początek w kierunku Zdroji następnie Struga i Pomomorską na Dąbie a dalej to standard.Na Tczewskie coś ruszyło przy DK6 ,rozpoczęto budować wiadukt.
Budowa przeprawy nad DK6 © strus

Bardzo szybko przejechałem przez kolejny teren do Niedźwiedzia i udałem się w kierunku Reptowa i tak krótki wypad się przedłużył i na dodatek w terenie przejechałem dużo kilometrów co czuje nadal.

Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Jezierzyce,Sosnówko,Kołówko,Kołowo,Podjuchy,
Zdroje,Słoneczne,Majowe,Dąbie,Wielgowo,Zdunowo,Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
Kategoria SOLO


Sowno przez Zdunowo.

Piątek, 20 września 2013 · dodano: 20.09.2013 | Komentarze 0

Nie mogłem się doczekać do jutrzejszego dnia aby przetestować nowy rower i wyruszyłem dziś po pracy około 18 -tej.Po drodze spotkałem kolegę z pracy który zaproponował wspólny wypad ale pod warunkiem że nie będę za szybko jechał.Po przejechaniu kilku kilometrów musiałem dokonać regulacji siodła i dopompować koła i dopiero poczułem komfort jazdy ,a odbierając rower miał być gotowy do jazdy .
Kolega zadowolony że poznał drogę do Wielgowa ,tam odbiliśmy w prawo i lasem pojechaliśmy do Sowna.Przed Sownem zrobiło się ciemno ,moje przednie oświetlenie nie dawało rady ale za to kolega jadąc za mną oświetlał drogę dla nas obu.Odbiliśmy na Poczernin aby drogę wydłużyć i dogadaliśmy się co do kolejnego wypadu w poniedziałek.W domu dostałem opierdziel od żonki że pojechałem bez oświetlenia, ale małżonka nie wiedziała że zabrałem oświetlenie z roweru syna.

Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Zdunowo,Wielgowo,Sowno,
Poczernin,Rogowo,Lubowo,Stargard.
Kategoria SOLO


Cisewo po pracy.

Wtorek, 17 września 2013 · dodano: 17.09.2013 | Komentarze 2

Po pracy poczekałem jak zjawi się cała rodzina aby zjeść wspólnie obiad,odczekałem po obiedzie pół godziny i ruszyłem sam bo małżonka oświadczyła że jest zmęczona i nie ma ochoty na rower.Ruszyłem chwile po 16-tej,dużo czasu do zmierzchu nie miałem co oznaczało mało ilość przejechanych kilometrów jak mało to do Cisewa, oczywiście przez Niedźwiedź. Wracając zajrzałem do lasu i zrobiłem dwie fotki.
Pająk czekający na ofiarę © strus

Jako że już wrzesień w lesie jest dużo grzybów niestety jednokrotnego użytku.
Muchomor czerwony © strus

Po obiedzie pierwsze 20 km jechało się ciężko ,to przez obżarstwo drugi raz takiego błędu nie popełnie,łokieć nadal dokucza.

Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Niedźwiedź,Reptowo,Cisewo[Zieleniewo],Reptowo,
Niedźwiedź,Motaniec,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
Kategoria SOLO


Goleniów ,Zieleniewo.

Sobota, 14 września 2013 · dodano: 14.09.2013 | Komentarze 3

Przez przypadek mam dziś wolne a małżonka musiała iść do pracy więc postanowiłem pokręcić kilkanaście kilometrów ,na początek myślałem o Sownie ,dojeżdżając do ścieżki na Żarowo na Podleśnej spotkałem wracającego z Goleniowa 4gotten z którym chwilę porozmawiałem i ruszyłem w drogę.Na początku przez kilka kilometrów jechałem bardzo spokojnie ,ból łokcia był tylko w momentach kiedy jechałem po bardzo nierównej drodze a biodro ok ,okazało się że boli tylko jak je dotykam a jak jadę na rowerze to nie.W Sownie szybko byłem i miałem wracać ale pomyślałem skoro bólu oprócz nadgarstka nie mam to pojadę zobaczyć jak przebiega remont kościółka w Podańsku,ale przed przerwą w Podańsku zajechałem jeszcze do Goleniowa i zrobiłem małą rundkę po Helenowie i w końcu przerwa krótka na foto w Podańsku.
Kościół filialny w Podańsku, pw. św. Stanisława Kostki podczas remontu © strus

Kamień pamięci poświęcony poległym mieszkańcom Podańska na frontach I wojny światowej © strus

Jak to przerwa szybko mija i czas w dalszą podróż ruszyć,wracając miałem lekki wiatr w plecy dzięki któremu extra się jechało bez wysiłku nawet pod wzniesienia.Dojeżdżając do DW 142 przy drodze dojrzałem grzybka,no to zrobiłem mu fotę i pojechałem dalej.
Przy drożny grzybek © strus

Przejeżdżając w Sownie obok kościoła pomyślałem skoro robię zdjęcia zabytków to dlaczego jeszcze nie zrobiłem mimo wielokrotnego mijania tego kościoła.
Kościół św. Marii Magdaleny w Sownie © strus

Wjeżdżając do Stargardu postanowiłem dokręcic jeszcze kilka kilometrów i ul.Składową udałem się w kierunku Zieleniewa ,tam skręciłem w kierunku jeziora.
Plaża nad J.Miedwie w Zieleniewie © strus

I została tylko droga powrotna do domu,szkoda że nie przygotowałem wcześnie obiadu bo bym dokręcił do setki,ale tego się nie spodziewałem że będzie tak dobrze mi się jechało i nie będą dokuczać kontuzje.

Trasa:Stargard,Żarowo,Smogolice,Sowno,Przemocze,Tarnowiec,
Tarnówko,Podańsko,Goleniów,Podańsko,Tarnówko,Tarnowiec,Przemocze,Sowno,Smogolice,Żarowo,Stargard,Lipnik,Zieleniewo [plaża]Lipnik,Stargard.
Kategoria SOLO


Test i kraksa.

Środa, 11 września 2013 · dodano: 11.09.2013 | Komentarze 3

Wyruszyłem o 8 -mej rano było zaledwie 10 stopni ,chciałem przetestować nowe długie spodnie na szelkach,pierwszy raz pojechałem przed pracą i wracając chłopak podczas gdy go wyprzedzałem na ścieżce rowerowej przy pierwszym z jeździe na jezioro w Morzyczynie od strony Kobylanki chciał ominąć błoto i kałuże bez patrzenia odbił w lewo i walnął prosto we mnie,ostra gleba,rower na szczęście nie ucierpiał ale spodnie dziurawe i bluza i rozbity łokieć.

Ps.Ale dziś dopiero czuje ten upadek ,najgorzej boli nie łokieć a wielki siniak na biodrze i nadgarstek.

Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Kunowo,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,
Niedźwiedź,Reptowo,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Stargard.
Kategoria SOLO


Szczecin

Sobota, 7 września 2013 · dodano: 07.09.2013 | Komentarze 1

Co tu pisać ,małżonka musiała iść do pracy więc miałem do 14-tej czas wolny. Pospałem i po 10-tej ruszyłem na Szczecin.Gdy dotarłem do ul.Goleniowskiej nie mogłem włączyć się do ruchu,stałem ponad 5 min i w końcu ruszyłem - CHODNIKIEM.
Następnie ścieżką rowerową przez park do Przestrzennej ,przy moście Cłowym skręciłem na Zdroje i ruszyłem w kierunku Klęskowa,dojechałem do ronda Ronalda Reagana i pomyślałem że pojadę dalej Dąbską bo nigdy tam nie byłem i tak dojechałem do DK 10.Wydłużyłem trasę do domu bo ponownie pojechałem pomorską do Dąbia i dalej od Płoni DK 10 w kierunku Stargardu.W Lipniku kontrola czasu i okazało się że mam jeszcze chwilę na pokręcenie się po mieście i zrobiłem zaledwie jedną fotkę.
Ognik szkarłatny - Red Column © strus


Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanaka,Motaniec,Płonia,Zdunowo,Wielgowo,Dąbie,Zdroje,Klęskowo,
Kijewo,Dąbie,Wielgowo,Zdunowo,Płonia,Motaniec,Kobylanka,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,po Stargardzie.
Kategoria SOLO


Szczecin,Gardno,Stargard.

Czwartek, 5 września 2013 · dodano: 05.09.2013 | Komentarze 3

Po tygodniu bez roweru w końcu dziś mam wolne i możliwość odprężenia się na szlaku.
Od kiedy pojechałem pierwszy raz DK 10 do Płoni bardzo spodobał mi się ten odcinek i dziś ponownie nim pojechałem następnie kierunek Dąbie ale przez Wielgowo.Na Tczewskie w pobliżu DK6 ruch jakiego nie widziałem nigdy po obu stronach DK6,dużo ludzi i sprzętu i tak dojechałem do mostu Cłowego gdzie odbiłem na Zdroje aby dojechać do Szmaragdowego.Podjazd ul.Kopalnianą dał mi popalić chodź to zaledwie ok.600 m.Wjechałem na przełożeniu 2-2 i prędkością końcową zaledwie 10km/h,chyba przesadziłem na początku podjazdu bo mnie prawie zatkało takiego uczucia dawno nie pamiętam,ostatni raz chyba za czasów trenowania w Spójni.Normalnie musiałem sobie odpocząć patrząc na jeziorko.
Moja bryczka nad Szaragdowym © strus

Podczas odpoczynku spojrzałem na licznik ,po przejechaniu 44 km moja średnia to 31km/h z której byłem zadowolony lecz od tego momentu zaczęła spadać przez zatłoczony odcinek od Batalionów Chłopski do momentu zjazdu na A6.Zobaczyłem z prawej strony sławny kiedyś zakład pracy więc podjechałem a to ruina.
Wiskord w Szczecinie - gdzie są taśmy z tamtych lat © strus

Mimo ostrego wzniesienia jakie jest na ulicy Rymarskiej łatwo został pokonany przez moją bryczkę ,dopiero co najgorsze miało nadejść i nadeszło od podjazdu pod S3 w kierunku Chlebowa zaczęła się moja walka z ostrym wiatrem która trwała aż do domu.W Chlebowie krótka przerwa na dwie fotki ,jedna to pamiątkowy obelisk.
Obelisk kombatancki z armatą ku pamięci 2 Łużyckiej Dywizji Altylerii WP © strus

Kolejna to kościółek gotycki z cegły, wybudowany w XIV wieku.
Chlebowo - kościół w stylu gotyckim z cegły, w wątku wendyjskim © strus

Przejeżdżając Wysoką Gryfińską jakoś żadnego kościoła nie zauważyłem ale za to kiedy dojeżdżałem do ronda w Gardnie wypatrzyłem między drzewami kościół który jest jednym z najstarszych kościołów na Pomorzu Zachodnim.
Gardno - kościół romański z 1 połowy XIII wieku z bloków granitowych © strus

Od ronda w Gardnie do wiaduktu na S3 to kolejny bardzo ciężki odcinek , pod bardzo osty wiatr który odczułem lecz nie tak jak ul.Kopalnianą.W Żelisławcu wizyta w sklepie w celu uzupełnienia napojów i coś na ząb i dalsza walka z wiatrem.Nawet zjeżdżając ze Starego Czarnowa nie mogłem przekroczyć 50km/h,po tak długiej trasie pod wiatr został do pokonania podjazd pod Nieznań ale jeszcze postanowiłem zrobić ostania fotkę w Kołbaczu.
Kołbacz - kościół romańsko-gotycki, 1210-1347 pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa © strus

Teraz tylko powrót do domu ale z jedną niespodzianką ,gdy usłyszałem telefon zatrzymałem się i gdy stanąłem na wyprostowanej nodze złapał mnie mocny skurcz aż nie mogłem zgiąć jej w kolanie dopiero po kilkunastu sekundach tak jak na początku lipca ,chyba jak jeszcze raz to się powtórzy będę musiał przejść się do lekarza.Dobrze że to było 4km przed domem.

Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Motaniec,Płonia,Zdunowo,Wielgowo,Dąbie,Zdroje,Podjuchy,
Żydowce,Klucz,Radziszewo,Chlebowo,Wysoka Gryfińska,Gardno,Żelisławiec,Kartno,Glinna,Stare Czarnowo,Kołbacz,Nieznań,Bielkowo,Jeczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
Kategoria SOLO


Zdunowo plus Lubowo.

Czwartek, 29 sierpnia 2013 · dodano: 29.08.2013 | Komentarze 2

Kolejny dzień że około 17-tej łapie mnie kryzys i zamula więc aby nie usnąć muszę coś robić a nie bardzo miałem co robić w domu to ruszyłem na małą rundę po DK10 do Płoni dalej w prawo do Zdunowa.Miałem ochotę zaliczyć Wielgowo ale szlaban był zamknięty.Chwilę czekałem ,ale jak poczułem jak mi po plecach zaczął mocno pot lecieć to zawinąłem w powrotną drogę i szybko byłem w Stargardzie.Sprawdziłem czas i ruszyłem jeszcze na małe kółko do Lubowa.
Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jeczydół,Kobylanka,Motaniec,Płonia,Zdunowo,Płonia,Motaniec,Kobylanka,
Jęczydół,Morzyczyn,Zieleniewo,Lipnik,Stargard,Żarowo,Lubowo,Żarowo,Stargard.
Kategoria SOLO


Marianowo plus Lubowo.

Wtorek, 27 sierpnia 2013 · dodano: 27.08.2013 | Komentarze 2

Po wczorajszej katordze z Goleniowa postanowiłem dziś pojechać spokojnie i na tereny na które nie wybierałem się wcześniej bo drogi są gorszej jakości,jeszcze nie wyjechałem z miasta i pierwsza przerwa na fotkę nowego kościół w Stargardzie.
Cerkiew św. Jozafata Męczennika w Stargardzie Szczecińskim © strus

Podjeżdżając pod ulicę Gdyńską poczułem bolące uda i na dodatek znowu pod mocny wiatr,po minięciu POM-u niespodzianka !!! DK 20 naprawiona do Gogolewa a w całej okolicy na polach i wioskach są zamontowane jakieś czujniki.
Czujniki w G.Marianowo © strus

Jadąc dalej pomyślałem że będę robił fotki kościołów w każdej odwiedzanej dziś miejscowości i tak na początek Gogolewo.
Kościół w Gogolewie © strus

Jeszcze dobrze się nie rozpędziłem i zauważyłem w Dalewie jakieś ruiny które okazały się przedwojennym kościołem.
Ruiny kościoła w Dalewie © strus

Pora było zjechać z DK 20 i udać się w kierunku Marianowa przez Trąbki Małe w których kościoła nie widziałem.I tak dotarłem do Marianowa ,tam przywitały mnie goniące psy i szybko znalazłem się w okolicach tego co szukam w każdej miejscowości czyli kościoła Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.
Parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Marianowie © strus

Zespół klasztorny w Marianowie © strus

Po kilkunastominutowej przerwie w klasztorze cysterek udałem się nad jezioro przy którym byłem pierwszy raz.
Jezioro Marianowo i Speeder © strus

Nawrót do krzyżówki i kierunek do Czarnkowa gdzie był korek przez auta dostarczające gaz.
Kościół św. Józefa Robotnika w Czarnkowie © strus

Po Czarnkowie nadszedł czas na Pęzino ,droga na początku bardzo kiepska dopiero przed samym Pęzinem było OK.,na początek kościół oczywiście jak wszystkie wcześniejsze był zamknięty.
Parafia Wniebowzięcia NMP w Pęzinie © strus

a na deser zamek w Pęzinie który powstał na przełomie XIV i XV w.
Zamek w Pęzinie © strus

Pamiętam za czasów szkolnych jak chodziłem po gruzach zamku i jak ludzie z PGR-u odbudowywali ten zamek.
Późnogotycki zamek w Pęzinie © strus

Nawrót i kierunek na Ulikowo tam bym przeoczył kościółek ukryty w drzewach.
Kościół w Ulikowie © strus

Dojeżdżając z powrotem do DK 20 na drodze dojrzałem coś ciekawego i zobaczcie poniżej.
Droga do DK 20 z Ulikowa © strus

Gdy dojeżdżałem do Stargardu odebrałem telefon od kolegi i usłyszałem "POMOCY komputer padł" zatrzymałem się na Gdyńskiej szybki serwis i dalej chodź mało zostało mi czasu ,zaledwie na Żarowo i Lubowo.
Kościół w Lubowie koło Żarowa © strus

Dzisiejsza jazda to extra relaks zamiast siedzieć w domu.

Trasa:Stargard,Kiczarowo,Gogolewo,Dalewo,TrąbkiMałe,Marianowo,Czarnkowo,Pęzino,
Ulikowo,Kiczarowo.Stargard,Żarowo,Lubowo,Żarowo,Stargard.
Kategoria SOLO


Goleniów przez Szczecin.

Poniedziałek, 26 sierpnia 2013 · dodano: 26.08.2013 | Komentarze 2

Dzisiaj miałem ochotę wyjechać około 9 -tej ale temperatura mnie zaskoczyła bo było 12 stopni i czekałem na wzrost temperatury aby nie brać plecaka na ciuchy.Nie miałem pojęcia gdzie jechać ,dopiero gdy wyruszyłem z pod domu pomyślałem że pojadę DK 10 bo wczoraj się nią bardzo dobrze jechało ,jak dojechałem do Dąbia moja średnia wynosiła 33km/h.Takiej średniej w tym roku to jeszcze nie miałem, ale teraz jak piszę to odczuwam to w nogach,a to przez ostatnie kilometry z Goleniowa które pokonywałem pod ostry wiatr.W Dąbiu w prawą część ulicy Goleniowskiej i zauważyłem że ta strona jest w gorszej formie niż druga którą jechałem z Klinisk.Pierwsza krótka przerwa za Parkiem Przemysłowym a przed DK 6.
Łozienica przed DK6 © strus

Jak zobaczyłem kierunek na prost i jakość szosy to się uradowałem jak się okazało nie na długo bo zaledwie po przejechaniu 1 km wróciłem do szarej rzeczywistości.Na szczęście do Goleniowa zostały 3 km i szybko dotarłem do bramy Wolińskiej.
Brama Wolińska w Goleniowie © strus

Następnie fotka kościoła ,tylko nie z tej strony co należało zrobić.
Kościół św. Katarzyny w Goleniowie © strus

Wieżdżając na most nad Iną z prawej strony rzucił mi się w oczy okazały spichlerz do którego podjechałem.
Spichlerz w Goleniowie © strus

Na przeciwko spichlerza po drugiej stronie Iny pięknie odnowione mury.
Mury miejskie w Goleniowie po remoncie © strus

Dalej nową ulica przeprowadziłem rower aż do miejsca kiedy się pokazał asfalt.
Nowa droga do Stargardu © strus

W Helenowie uzupełnienie napojów i ciężki powrót pod wiatr z jednym przystankiem w Smogolicach tylko na fotkę kościoła którego jakoś pomijałem.Wcześniej w ostatniej chwili zobaczyłem że w Podańsku kościółek nie ma drewnianej wieży - remont.
Smogolice - kościół gotycki © strus



Trasa:Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Jęczydół,Kobylanka,Motaniec,Płonia,Zdunowo,Wielgowo,Dąbie,Załom,Pucice,Kliniska Wielkie,Rurzyca,Dobroszyn,Warcisławiec,Łozienica,Goleniów,Podańsko,Tarnówko,Tarnowiec,Przemocze,Sowno,Smogolice,Żarowo,Stargard.
Kategoria SOLO