Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi strus z miasteczka Stargard . Mam przejechane 134663.39 kilometrów w tym 12631.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.20 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Widget Pogodowy
YoWindow.com yr.no

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy strus.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 57.10km
  • Teren 1.50km
  • Czas 02:09
  • VAVG 26.56km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Kalorie 2608kcal
  • Podjazdy 266m
  • Sprzęt Trek Domane SL 5
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranna runda z Marcinem 🚲☀️

Sobota, 15 sierpnia 2026 · dodano: 15.08.2026 | Komentarze 3

Wczoraj późny wieczorem umówiłem się z kolega z pracy Marcinem na poranną 50-tkę aby uniknąć temperatury powyżej 30-u stopni,wyjeżdżając przed dziewiątą  termometr pokazywał  20 -cia a po dwóch godzinach już było 28 stopni. Spotkaliśmy się jak zawsze na DDR-ce przy Szczecińskiej i nią zaczynając od Lipnika a nastepnie przez Zieleniewo i Morzyczyn udaliśmy się do Kobylanki aby tam odbić na Bielkowo i skierować się przez Nieznań do Kołbacza. Jadąc DDR-ką wzdłuż DW 120 na szosie było tłoczno a auta jadące w 95% miały rejestracje z południa Polski co wskazywało by że coś się wydarzyło na S3 i ludzie szukają alternatywnych dojazdów nad morze a nam źle wróżyło na tłok na DW119 gdy zaliczyliśmy DDR-kę z Kołbacza do Śmierdnicy. I tak było auta przestały jechać robi się korek a my zjechaliśmy na chodnik aby ich wyprzedzić i po 500-set metrach dzięki światłom wróciliśmy na szosę i dojechaliśmy do DK 10 w Płoni z której zjechaliśmy w kierunku Zdunowa a na odcinku gdzie trwają przygotowania do budowy S10 przejechałem po szutrze i chwilę później poczułem że mam kapcia. Powietrza brakowało nie chciałem co kilka kilometrów dopompowywać więc w miarę szybki pitstop na nowym tylnym kole po raz pierwszy zaliczony
Pitstop przed Zdunowem
Pitstop przed Zdunowem © strus
Po przymusowej przerwie jedziemy do Niedźwiedzia a następnie wybieramy wydłużony dojazd do Zieleniewa zaczynając od przejazdu do Reptowa przez Kałegę i Motaniec a dalej przez Cisewo i Miedwiecko i na koniec powrót do Stargardu przez Lipnik.


TRASA:
Stargard,Lipnik,Zieleniewo,Morzyczyn,Kobylanka,Bielkowo,Nieznań,Kołbacz,Śmierdnica,DW119,Płonia,
DK10,Zdunowo,Niedźwiedź,Kałęga,Motaniec,Reptowo,Cisewo,DP36,Miedwiecko,Zieleniewo,Lipnik,Stargard.
M A P K A : Poranna runda z Marcinem 🚲☀️
Kategoria REKREACJA, SOLO



Komentarze
froggyGhost
| 13:22 poniedziałek, 17 sierpnia 2026 | linkuj też wolę wymienić niż pompować co chwilę. Jedyny kapeć przez ostatnie 10 lat, to właśnie na szosówce.
Latem zawsze zwiększony ruch, a po wypadkach na S3, to często dramat na lokalnych drogach.
Marecki
| 10:51 poniedziałek, 17 sierpnia 2026 | linkuj Dlatego właśnie nigdy nie pokochałem się z rowerem szosowym. Na tych parówkach nie trudno o klapka.
jotwu
| 17:53 sobota, 15 sierpnia 2026 | linkuj Na nowym kole przykra niespodzianka ale oklaski za dystans wycieczki.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!