Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi strus z miasteczka Stargard . Mam przejechane 134246.23 kilometrów w tym 12529.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.20 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Widget Pogodowy
YoWindow.com yr.no

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy strus.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 60.57km
  • Teren 9.00km
  • Czas 03:11
  • VAVG 19.03km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 2270kcal
  • Podjazdy 308m
  • Sprzęt Trek X-Caliber 8
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwsze 42 km z Iwonką 🚵🌤

Niedziela, 2 sierpnia 2026 · dodano: 02.08.2026 | Komentarze 3

Jak zwykle w ostatniej chwili małżonka decydowała się na rower i pokrzyżowała mi plany ale kobiecie się nie odmawia tym bardzie ruchu na świeżym powietrzu więc wyruszyliśmy przez Giżynek do Golczewa ale nie zaliczamy "szuflady" tylko przez Warnice i Dębice jedziemy do Koszewa a ostatnie metry drogi do Warnic nadal nieskończone.
Koniec żniw w Dębicy
Koniec żniw w Dębicy © strus
W drodze do Koszewa
W drodze do Koszewa © strus

Z Koszewa przez Koszewko dojechaliśmy do Wierzchlądu gdzie na chwilę zajechaliśmy nad jezioro Miedwie a następnie skierowaliśmy się przez Kunowo do ścieżki rowerowej w Zieleniewie na której spodziewaliśmy się tłoku jak to w słoneczną ciepłą niedzielę ale do Lipnika ledwie trzech rowerzystów mijaliśmy gdzie odbiliśmy na Żarowo przez Grzędzice i wróciłem z małżonką do domu aby schować jej rower a następnie sam pojechałem na małe kółeczko.
Jezioro Miedwie w okolicy Wierzchlądu
Jezioro Miedwie w okolicy Wierzchlądu © strus
Koniec żniw w Żarowie
Koniec żniw w Żarowie © strus
Solo kółeczko 18-sto kilometrowe rozpocząłem od przejazdu przez Mroczeń do Klępina gdzie skręciłem na Stargard i po chwili na DDR-ce wzdłuż DW 20 odbiłem w kierunku Starachocina przez Osetno.
Płytówka do Klępina
Płytówka do Klępina © strus
W Strachocinie przed rzeką Krępiel wjeżdżam na polna drogę i kieruje się do Stargardu przez Mroczeń i na koniec zaliczam rundkę po mieście..
Polna droga do Stargardu
Polna droga do Stargardu © strus
W tle mini różanka w Stargardzie
W tle mini różanka w Stargardzie © strus

TRASA:
Stargard,iżynek,Golczewo,strefa przemysłowa,Warnice,Dębica,Koszewo,Koszewko,
Wierzchląd,Kunowo,Zieleniewo,Lipnik,Grzędzice,Żarowo,Stargard,Mokrzyca,Klępino,
Stargard,Osetno,Strachocin,Mroczeń,Stargard.
M A P K A : Pierwsze 42 km z Iwonką 🚵🌤


Komentarze
Marecki
| 20:32 niedziela, 2 sierpnia 2026 | linkuj Kobieta zmienną bywa :)
strus
| 20:16 niedziela, 2 sierpnia 2026 | linkuj Marku ja nie narzekam tylko wkurza mnie jak się pytam idziesz na rower -NIE ,a jak się zbieram do wyjścia zmienia zdanie a czasu mało
Marecki
| 20:08 niedziela, 2 sierpnia 2026 | linkuj Darku, te kilometry z małżonką to najpiękniejsze możliwe kilometry. Wielu rowerzystów nie ma nawet takiej okazji pojeździć z żoną/rodziną. Ja bym nie wybrzydzał, tylko docenił.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!